Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 910
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to ok :lol:. W takim razie w poniedziałek o godzinie 18 na lotnisku :lol:. Muszę jeszcze poinformować właściciela boksera Beryla ;). Ktoś chętny jeszcze :eviltong: ?

  • 2 weeks later...
Posted

:crazyeye: jaka tu cisza!!!

Dzis wyglada na to, ze pogoda bedzie fajna :) moze na lotnisko? :cool3: ja na pewno sie wybiore wybiegac psy i dziecko :p Kto jeszcze??

Posted

Kurczę, ja też jestem zaskoczona, że na gliwickim nikogo nie ma..:-o
Przybyłabym czym prędzej na lotnicho, ale mieliśmy przedwczoraj kolizje i auto, które kupiliśmy chyba zmiesiąc temu używane poszło się chrzanić (czyt. do kasacji) no i nie mam jak dojechać, a nie mam dzisiaj siły żeby się tłuc autobusem.
Do zobaczenia! :bye:

Posted

psiuroszczura napisał(a):
Kurczę, ja też jestem zaskoczona, że na gliwickim nikogo nie ma..:-o
Przybyłabym czym prędzej na lotnicho, ale mieliśmy przedwczoraj kolizje i auto, które kupiliśmy chyba zmiesiąc temu używane poszło się chrzanić (czyt. do kasacji) no i nie mam jak dojechać, a nie mam dzisiaj siły żeby się tłuc autobusem.
Do zobaczenia! :bye:


skoro tu piszesz wnioskuje ze nic Wam sie nie stalo???

a ja oswiadczam ze bede pod koniec wrzesnia i juz sie umawiam na spacerek z Wami kochani i moja bestyja:evil_lol:

Posted

No wlasnie, ja juz nawet sie rozgladalam na ulicz czy jacys ludzie chodza, bo moze ja o czyms nie wiem... :roll:
Ale Bogna jak zawsze na posterunku! :multi: i bylysmy sobie na spacerku BEZ WAS :p

Posted

Gdyby jeszcze ktoś jednak chciał iść do dr wet Malika, oto moje z nim perypetie. (zamieściłam je już na "najśmieszniejszych komentarzach, wiem, że Nathaniel czyta, ale inni może nie, a to ciekawe chyba)

___________________________________________________
Dzisiaj wet zapytał:
-To posokowiec, prawda?
-Nie, gończy polski...
-No tak, tak.

/to jest wet, do którego chodzę tylko w sprawach niewymagających kompetencji, bo mam blisko - odrobaczanie, szczepienie itd./
Inne jego mądre maksymy to:

(kiedy pytałam ile po szczepieniu ma pies siedzieć na kwarantannie)
-Nic. On się nie ma jak zarazić. Bo to sa choroby zakaźne- śmiertelne. Wszystkie psy chore już nie żyją.
Próbowałam polemizować, ale był nieugięty. Zrozumiałam mniej więcej, że: pies się zaraża -> pies w ułamku sekundy zdycha -> znika z powierzchni ziemi razem z wirusem. Nie wiem, od kogo się zaraża, skoro wirusy sa nieuchwytne.

Pytam, czy dostanę jakieś witaminki, minerały, żeby pies był zdrowy i żeby dysplazji zapobiec jak tylko się da. Wet mówi:
-Nie da się. Przecież człowiek od jedzenia nie robi się mądry.

W ogóle to przywitał mnie wycierając ręce o dżinsy i pytając "Co jest". Walił mi per "ty" i tak się spieszył, że nie miał czasu żebym o cokolwiek zapytała. Co innego dzisiaj, jak byłam z ojcem. Był uprzejmy (chociaż i tak najpierw zszedł na dół z papierosem w zębach i powiedział, żeby zaczekać), już byłam "panią" i sam zapytał czy może mam jeszcze jakieś wątpliwości.
____________________________________________________________


Nom, to się pożaliłam. A teraz chciałam spytać, kiedy umawiacie się w okolicach Waryńskiego i czy mogłabym się przyłączyć :D Oczywiście nie na pełny spacerek, bo moje szczylątko nie da rady jeszcze, ale tak pohasać chwilę w jakimś przyjaznym psim towarzystwie, które nie chce go zeżreć dla odmiany :)

Posted

Ja pierdziele! Ręce opadają i wszystko inne też, jak się tego słucha.:angryy: Chyba dyplom kupił sobie na Balcerku!! :angryy: Ja do rzeczonego na Dworcową chodziłam z gryzoniami 9 czy 10 lat temu, ale teraz majac psiura nie ryzykuję i chodzę do Ziemińskich na Fredry i jestem zadowolona, i Maks chyba też bo często ciacho po zastrzyku dostaje.. :cool1: . Ze szczurciami tez chodzę do niego, bo to chyba jest najlepszy doradca jeśli chodzi o szczuraki. Generalnie nie mam zastrzeżeń.

Posted

Jinny jak w okolicach Waryńskiego(nasz rejon) to zawsze możesz wpaść na pola, my tam często z naszymi psami chodzimy:evil_lol: Może masz ochote pomęczyć 2 boksery:diabloti:

Posted

Ewkaa napisał(a):
Jinny jak w okolicach Waryńskiego(nasz rejon) to zawsze możesz wpaść na pola, my tam często z naszymi psami chodzimy:evil_lol: Może masz ochote pomęczyć 2 boksery:diabloti:


Pewnie, że mam ochotę! Moje szczylątko ostatnio się chyba do boksiów zraziło, bo je zaszczuwał przez 5 dni taki jeden wielki, więc bardzo chętnie, niech się dowie, że są też boksery normalne i fajne.
Pytanie brzmi tylko: gdzie konkretnie te pola (na którym przystanku licząc od cmentarza wysiąść) i kiedy?

Posted

Jadąc 692 czy 259? trzeba jechac na powiedzmy petlę, na Waryńskim ostatni przystanek... a potem rzute beretem fajne pola ... i czesto widuje ma-ja z jej Bu Gu czy Ga :cool3:
Cimi może Fione zabierzesz:eviltong:
małe sprostowanie- mam tylko jednego fajnego boksera:evil_lol:
Moiry nie mozna nazwac fajnym bokserem:diabloti: raczej upierdliwym.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...