Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja nie wiem czy będę, czy dojadę do Gliwic cała z Maksem. Dzisiaj odbędzie pierwszą podróż busem odkąd z nami jest. Próbowałam już z nim wchodzić do autobusu ale on panicznie boi sie schodów więc dalam mu spokój , do dziś (cud że na pierwsze pietro wchodzi). Debiutuje dziś także na płaszczyźnie noszenia kagańca. Dzisiaj mu kupiłam i pasuje, ale szaleju dostaje jak mu go zakładam i probuje go łapami ściągac i sie kładzie. Ludziska w busie będą z nas mieli niezły ubaw, ale to nas nie obchodzi.
Z przykrością więc stwierdzam, że na lotnisko nie przyjdziemy, ale czekamy na inny termin, na którym na pewno nas nie zabraknie.. :)
Foty ukażą się wkrótce (czyt.jak kopnę w zadek mojego mena coby mi zainstalował te ustrojstwa do zamieszczania zdjęć na forum).

  • Replies 910
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Godelaine napisał(a):
Będę bezczelna i zapytam czy nie chciałoby się Wam podjechac do Sośnicy. Bo jak myślę o dwóch busach na lotnisko, to trochę mnie skręca :roll:

Ja nie mam biletu miesięcznego :(. I nie mam kasy, żeby dojechać do Sośnicy, bo to aż 7,20, a jeszcze Tobie Bogusia muszę oddać 6 zł.

Posted

no mi tez tak nie bardzo dziisaj po drodze az tam... ale na pola moge isc:P bo na lotnisko tez dzisiaj mam za daleko.. zle sie czuje.. ale na pola i tak ide z psem pocwiczyc... Agata wie o jakich polach mowie;p

Posted

nathaniel napisał(a):
Wiesz, że mówimy o dwóch innych rzeczach ja o spacerach , ty o schronisku? :evil_lol:

Bo ja na spacery dogomaniackie nie chadzam, a zaglądam na Gliwice, bo tu mam znajomych ze schroniska :cool3:

Posted

olekg18 napisał(a):
Znasz????To jeziorko????
Niby woda niezbyt czysta ,ale dzieci pływają i żyją :) A do psów sie nikt nie czepia :)


Nie znam ;)
A na Pławnowice? Mam zapomnieć? Kiedys widzialam tam psy, wiek ktoś jak jest teraz?

Posted

marmara_19 napisał(a):
na plawkach ja bywalam juz z moimi psami w tym sezonie.. i duuzo ludzi z piesami przyjezdzalo::D


nikt nie robił problemów ?
Nudzi mnie to, że nie jadę na żaden basen, bo głupio mi psa samemu w domu zostawić, zeby się pluskac, a on sie grzeje ;(

Posted

EE to nie jest tak do końca..........
Owszem na Pławniowicach jest sporo ludzi z psami, ba nawet na plaży. Niektore psy sa też puszczane luzem, więc trzeba uważać, bo nieraz mi się zdarzyło że podbiegały, ujadały etc.
Ostatnio cała plaża zawalona , dzieci od groma i jeden labek w wodzie.
Ja wole jeździć w bardziej zboczonych godzinach (czytaj 6.00 lub 21.00) żeby psy mogły poszalec a nie siedziec pod drzewem.
naprawdę jak ktoś chce zrobić psu przyjemność niech jedzie na pławniowice między 6-7..... puściutko........ poprostu rewelacja. (o 8 zaczyna się zlot rodzin z grilami:evil_lol: )

Posted

hmm ja wjezdzam od strony kosciolka i ide tam pod wieze na betonowa plaze albo wczesniej na kawaleczek piasku;p i jak jestem pierwsza to nikt sie nie czepia.. a psy albo uwiazane albo luzem albo w wodzie:D:D i smai psiarze sie dolaczaja i nikt nie ma pretensji.. tylko niektorzy podziwiaja mojego pseudo ONka.. bo ich rodowodowy moglby byc taki jak moj;/

Posted

Od strony tej drewnianej świetlicy chyba :evil_lol:
A ja na betonową plaże nie chodzę, idę zazwyczaj na lewo, tam jest taka plaża osłonięta drzewami i tam się czasem chowamy, ale widzisz ja nie moge przywiązac psów do drzewa.... bo oni jak widzą wode pociagną drzewa do wody, beda wyć i szczekac byle wpaść do wody, zresztą nie lubię jak nas ludzie zaczepiają, kiedys przyszli z dorosłym goldenem i uczyli go pływać:evil_lol: Patrzyli na nasze psy i opieprzali się nawzajem że ich pies pływac nie umie, wrzucali go na siłe....
ja naprawde wole jak mam pusto, psy mają więcej luzu ale to jest dobre dla ludzi ktorzy zwleką się z łozka o 5.40:evil_lol:

Posted

hehe jak jak jade to tak zeby samej poplywac troszke i sie poopalac.. czyli np jestesmy od 8 do 14..... i psy siedza polowe zcasu w wodzie troche na sloncu;/ ehh a duzo tez pod drzewami w cieniu.... :)

Posted

haha nie mam takich problemów bo 10minut od domu mam jeziorko :D I chodze tam codziennie rano i wieczorem ,a w ciągu dnia koczujemy na działce , gdzie psy ,abo spią w kojcu ,albo płowają w naszy pseudo basenie o wymiarach 2/2 hahaha który jest betonowy i troche przecieka :P

Posted

Mając do wyboru Szachte, a jakieś Czechowice czy Pławniowice. To zdecydowanie wybiorę drugą opcję. W życiu nie weszłabym do Szchty za żadne skarby.

Posted

uff, znowu poczułam się swojsko zaglądając na forum :) Nie było mnie dwa tygodnie, bilans? Piękna opalenizna, lekka depresja popowrotowa i tęsknota do domowych obiadków ;) A Iru po dwóch tygodniach nad morzem nadal nie pływa, woda służy tylko do chłodzenia :)
Będę musiała się wybrać na Pławniowice, Marmara_19, planujesz w tym tygodniu? Ja mogę po wtorku :)

Posted

Cimi ,a kto powiedział ,że ja tam wchodze????Też bym tam nigdy nie wszedł :glony , ryby,żaby itp;/Ale jednak ludzie tam pływają i dzieci nawet takie małe też ;/ .

Posted

marmara_19 napisał(a):
oo mozemy sie wybrac:D:D bo jakos samej mi sie nie chce:))) ale jak Ty chetna jestes to ok:)) tylko tak od 8-14 moge...


tak! tak! :) Mi pasują godziny, właśnie się okazało, że już we wtorek mogę, tylko może ok.9 :) Pasuje Ci? Napiszę też do Sandry z Koralem :)

Kto jeszcze?

Posted

Ja bym się tez dołączyła do wyprawy na Pławki z Maksem, ale nie mam jak tam dojechać bom nie zmotoryzowana, a mój zmotoryzowany chłop siedzi w pracy i nie ma dla nas czasu coby nas tam zawieźć.:roll: W niedzielę to bym go z rana z łóżka ściagnęła i wsadziła do samochodu.:diabloti:
Pasowałby Wam w niedzielę albo w sobotę wieczorem, przed zmierzchem?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...