Gazuś Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 asher napisał(a):Juz napisałam, bo sama nieodpowiedzialność ludzka nie wystarczy, żeby na świecie pojawiły się szczeniaki :lol: Jeszcze niewykastrowanych psów do tego trzeba ;) Sama nieodpowiedzialność - nie wystarczy, żeby się pojawiły... Ale sama odpowiedzialność - wystarczy, żeby im zapobiegać... Quote
asher Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Gazuś napisał(a):Sama nieodpowiedzialność - nie wystarczy, żeby się pojawiły... Ale sama odpowiedzialność - wystarczy, żeby im zapobiegać...Też nie do końca... Czasem wystarczy chwila nieuwagi... :shake: Quote
Gazuś Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 asher napisał(a):Też nie do końca... Czasem wystarczy chwila nieuwagi... :shake: Oczywiście Asher, masz racje..Ale CZASEM - a niestety większość przypadków mija się z tą 'chwilą nieuwagi' a jest poprostu niepilnowaniem psa :-( Quote
Toller Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Poza tym, Gazuś, nie ma sensu żebyś go kastrowała. Pies jest piękny, i może znajdą sie dla niego narzeczone w przyszłości z odpowiednimi papierkami!! Quote
Gazuś Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 [quote name='Toller-Fox']Poza tym, Gazuś, nie ma sensu żebyś go kastrowała. Pies jest piękny, i może znajdą sie dla niego narzeczone w przyszłości z odpowiednimi papierkami!! Toller, no oczywiście, że nie mam zamiaru psa wykastrować :lol: Chodziło mi o sytuacje, gdzie psa bym rozmnażać nie chciała (miał by jakieś wady czy coś, albo był by bez papierkowy) to nie widziałabym potrzeby kastrowania go, bo daje rade go upinlować (przy suniach w cieczce się mnie słucha :lol: Szkoda, że nie przy śmietnikach :shake: ), a pies ani troche nie męczy się kiedy jakaś sunia w boku ma cieczke :lol: I jeśli nie było by jakiś wskazań zdrowotnych to bym tego nie robiła :lol: Quote
JinnyAl Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Przeczytałam cały wątek, spór pozostał nierozwiązany ( w tym sensie, że nikt się nie dał przekonać i nie zmienił pierwotnego zdania). Temat kontrowersyjny mocno. Skoro na temat psiej sterylizacji i aborcji nie można ustalić jednego stanowiska, to co dopiero z aborcją u ludzi...? :shake: A jak skończyła się ta historia?!! Sylwiaa, co z suczką i ciążą???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.