si_bcw Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 PUSZEK JEST W DT I MA JESZCZE TYLKO 4 DNI NA ZNALEZIENIE DOMU :evil: Puszka historia jest następująca: 14 stycznia zostałyśmy zaalarmowane, że na Piłsudskiego w Koninie błąka się 2-miesięczny szczeniak owczarka niemieckiego, który oczywiście z powodu parwowirozy w schronisku nie może tam trafić. Była akcja, pies trafił do koleżanki na jedną noc. Cóż, okazało się że nie dość że nie ma absolutnie nic wspólnego z owczarkiem to na dodatek ma 7 miesięcy:) - czyli jeśli miał w miarę sensownych właścicieli to powinien już być zaszczepiony. ale dostał profilaktycznie szczepionkę, ta jednak zaczyna działać dopiero po dwóch tygodniach. Moja mama zechciała go wziąć do siebie na te dwa tygodnie - ale potem będzie musiał trafić do schronu :( miałam nadzieję że zgłosi się właściciel, psiak ma ogłoszenia, ale już jej nie mam. szukamy mu więc domu - mamy na to 9 dni, potem schron. (do nas nie może, bo Buczkowi (nasz pies) się nie spodobał). To mały ale korpulentny piesek, maści mieszanej, z gęstą sierścią, biega sobie na krótkich grubych łapkach i ma zawinięty ogon. klasyczny kundelek, nie da się go pod żadną rasę podciągnąć. ale uroczy:) sięga do pół łydki i większy już nie urośnie. Puszek jest przesłodkim psiakiem, wesołym i przyjaznym, przylepą i wariatem:) jest nauczony czystości w domu, mama nie miała z nim żadnego problemu. mieszka teraz z kotem, więc nadaje się do zakoconego domu. z psami też się dogaduje choć duże obszczekuje. nie pcha się na kanapy, nie żebrze o jedzenie. zostawiony w domu nic nie zniszczył. gryzie sobie swoje kostki i inne zabawki. ale zostawać sam nie lubi - myślę że ma syndrom porzuconego psa, bo mojej mamy na krok nie odstępuje. wszędzie też wypatruje swojego pana, trochę potrwa aklimatyzacja. ładnie chodzi na smyczy. niewskazane jest puszczanie go luzem, bo ciągnie do innych psów i może zaginąć, poza tym może chcieć wrócić do domu i znów się zgubić. jest naprawdę kochany i niekłopotliwy, nie pojmuję czemu jego właściciel się po niego nie zgłasza. ale jeśli to taki byle jaki właściciel, który psa swojego nie szuka, to może lepiej, żeby się nie zgłosił i żeby Puszek znalazł lepszy nowy dom Quote
martka1982 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Sylwia napisz w tytule ze pies ma tylko 8 dni na znalezienie domu Quote
si_bcw Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 dzięki za wklejenie zdjęć. masz rację, powinnam zmienić, ale dogo mnie mnie wpuszcza do 1.posta, 'edytuj' nie chce zadziałać. coś mnie technika ostatnio nie lubi:) Quote
si_bcw Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 się udało:) Pusio mamy na krok nie odstępuje i skarży się bardzo, jak wychodzi, biedny porzucony psiak... oby nie musiał być w schronie Quote
si_bcw Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 dzięki martka, przychodź i podbijaj biedaka, chyba mi serce pęknie jak go będę musiała odwieźć:( Quote
martka1982 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 A może by go jeszcze w radiu ogłosić? Quote
martka1982 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ale podałaś ze pies się zgubił i prosisz o odbiór przez właściciela czy ze pies szuka domu? Quote
martka1982 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Na to już bym nie liczyła wcale....lepiej szukać mu nowego domu i ogłaszać jako psiaka do adopcji, tak mi się wydaje Quote
si_bcw Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 już tylko do piątku:( jak dawałam ogłoszenie do radia to jeszcze liczyłam że właściciel się odezwie:( biedny Pusio... Quote
c'est la vie Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Moge u zrobic ogloszenia w gazetach jesli znajdzie sie sponsor. ok. 30zl. Faktura Z takich ogloszen jest duzo telefonow. Prosze niech kos zasponsoruje, nie chce zeby trafil do schronu :( Quote
si_bcw Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 a w jakich gazetach te ogłoszenia? jestem skłonna sponsorować, jeśli to ma mu dać szansę... Quote
martka1982 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Najlepiej Sylwia napisz do c'est la vie prywatna wiadomosc Quote
si_bcw Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 napisałam, napisałam, wszędzie gdzie się dało ścignęłam c'est la vie:) czekam na szczegóły od niej, trzymamy kciuki za powodzenie:) Quote
si_bcw Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 ech, c'est la vie się nie odezwała... Quote
si_bcw Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 już się odezwała, dzięki:) czekamy na rozwój wydarzeń:) Quote
si_bcw Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 Puszek jedzie do Poznania dziś późnym popołudniem, trzeba trzymać kciuki, żeby nic nie przeszkodziło:) c'est la vie, masz zapchaną skrzynkę? Quote
si_bcw Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 i pojechał:) teraz kciuki za drogę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.