Nova22 Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 ja nie wiem, jak bym spotkala osobiście takiego czlowieka ktory tak miesza rasy bez namysłu bym go znokałtowała! tylko tak zeby potem do konca zycia mu sie odechcialo! niech skrzyżuje siebie z małpą (nie obrażając małp) zobaczymy co wyjdzie! aha i niech wystawi na Allegro! Quote
jaloszka Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 Nova22 napisał(a):ja nie wiem, jak bym spotkala osobiście takiego czlowieka ktory tak miesza rasy bez namysłu bym go znokałtowała! tylko tak zeby potem do konca zycia mu sie odechcialo! niech skrzyżuje siebie z małpą (nie obrażając małp) zobaczymy co wyjdzie! aha i niech wystawi na Allegro! tak chciałąbym to zobaczyć :p a ras siem tak nie miesz bo potem wychodzą jakieś dziwolągi ja np spotkałąm taką osobę jak szukałam ogłoszenia o yorkach to były yorki po 200 złotych i facetka sama siem przyznała że były krzyżówką yorka i pudla te co był bardziej podobne do yorka sprzedałą a jeden został bo był taki dziwaczny ni york ni pudel :shake: chciałąbym wiedzieć co stało siem z tym maluchem :-( co z nim zrobili .....???? domyślenia są pesymistyczne i optymistyczne....... Quote
Nova22 Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 Cholera, no niedlugo za zwyklego kundelka z ogloszenia w internecie bedziemy placic 2500tyś zł!!! Pełno ich w schroniskach, a tu jeszcze mnożą!:angryy: I to jeszcze tak chamsko dobierają te rasy do krzyżówek! np york ze sznaucerem - ja kocham kazdego psa ale ta mieszanka wygladała okropnie! Paskudnie! Quote
jaloszka Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 nie widziałąm jeszcze takiej mieszanki :cool3: słyszłąm kiedyś w telewizji że ktoś chciał skrzyżować chihuahue (sorry z góry za błędy :P) z rotwalierem (tes błędy :P) wyobrażacie sobie taką mieszankę szczeniak głowa rotwalera a tułów chihuahuy?? bo ja nie :shake: niektórzy chyba wogóle nie myślą a nova22 masz racje po co wyposażać przepełnione schroniska w następne biedne kundelki przez ludzką głupote i żądze zdobycia jak najwięcej pieniędzy :shake: Quote
Nova22 Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 dokładnie, szczegolnie ze w schroniskach wszystkie psiaczki czekają na kochający dom rownie bardzo jak te z ogloszeń z tym ze ludzie wybierają te z ogloszeń bo atrakcyjniejsze niby są. w czym są atrakcyjniejsze? w tym ze skrzyżowano konkretne rasy, że płacą za nie słone pieniądze? kundelki w schroniskach zazwyczaj sa taką "mieszanka ras" że trudno je porownać do jakiejkolwiek rasy więc ludzie wybierają ogloszenia bo mają czarno na bialym np york ze sznaucerem i jeszcze szczycą się tym ze mają "dwa w jednym". Nie wiem dla mnie jest to chore, kundelków juz mamy tyle że wiecej nie potrzeba, a i tak nie wszystkie znajdą kochający dom i żyją i tak też umrą:angryy: w schronisku bez miłosci i ciepła Ja uratowalam szczeniaczka kundelka przed śmiercią głodową na ulicy majuz teraz ponad 7 miesięcy jest podobny do owczarka niemieckiego z tym ze jest sporo większy, ale jest bardzo kochany i mieszka sobie na dworku w ciepłej budzie i uważam ze tak należy robić - ratowac i pomagać a nie mnożyć następne "nieszczęścia" Quote
julita104 Posted February 23, 2006 Posted February 23, 2006 jaloszka napisał(a):nie widziałąm jeszcze takiej mieszanki :cool3: słyszłąm kiedyś w telewizji że ktoś chciał skrzyżować chihuahue (sorry z góry za błędy :P) z rotwalierem (tes błędy :P) wyobrażacie sobie taką mieszankę szczeniak głowa rotwalera a tułów chihuahuy?? bo ja nie :shake: niektórzy chyba wogóle nie myślą a nova22 masz racje po co wyposażać przepełnione schroniska w następne biedne kundelki przez ludzką głupote i żądze zdobycia jak najwięcej pieniędzy :shake: to akurat uwazam za przesadna fantazje z prostej przyczyny - jak wyobrazasz sobie stosunek rotweilera z chiuahue (tez nie wiem jak sie pisze ciułała:P) ? Maluch zostałby najzwyczajniej w swiecie zmiazdzony przez rotweilera. Watpie tez aby, jesli wogole byloby zaplodnienie (np pozaustrojowe, coc watpie aby taki "hodofffca" bawil sie w takie rzeczy) zakonczyloby sie szczesliwym porodem i czyms innym niz smierc ciułały. Quote
jaloszka Posted February 23, 2006 Posted February 23, 2006 tes nie wiem jak chciał ten niby hodowca to zrobić;) hehe z chihuahuy zostałby placek :P:P no i moim zdaniem nie jakby to ...... nie wynosiła ich bo byłby za duże heh .... Quote
Daga_i_Oskar Posted February 23, 2006 Posted February 23, 2006 Ludziom się totalnie w głowach popzewracało i patrzą się tylko i wyłącznie na jakis zysk. A nóz ktos nie zauwazy, ze owy "York" odbiega zdecydowanie od rasy, bo laików z tej dziedziny jest bardzo wiele. Mnie bardzo "dotykaja" i "bola" tego typu ogłoszenia. A najbardziej to szkoda mi przyszłych właścicieli (piesków takze, ale one jak już znajdą nowy dom, to-tak myśle-pewnie będą Kochane przez swoich opiekunów niezaleznie od tego jak wygladaja), którzy pragną Yorka, nie moga sobie pozwolic na wydanie jednorazowo 2000 zł (bo sami przyznacie ze to nie mała sumka), a tu po kilku miesiącach okazuje sie, ze z tego "Yorka" wyrósł "Jork" Jest mi bardzo przykro, ze w internecie, ogłoszeniach itp znajduje sie tyle nieuczciwych i bez serca ludzi :-( Quote
Daga_i_Oskar Posted February 23, 2006 Posted February 23, 2006 A co do krzyżówki Rottweilera i Chihuahuą spotkałam się z taką "wciskana" ciemnotą ludzią nieznającym sie zupełnie na rasach i bez wyobrażeń. Takie o to pieski chciał sprzedac pewien pan na targowisku. Aż podeszłam do niego, bo nie wytrzymałam i sie zapytalam, czy owy pan w ogóle wie jak wyglądaja pieski obu tych ras. Odpowiedzial mi krotko : tak, są male ... po czym odeszłam spokojnie :shake: Quote
jaloszka Posted February 23, 2006 Posted February 23, 2006 [quote name='Daga_i_Oskar']A co do krzyżówki Rottweilera i Chihuahuą spotkałam się z taką "wciskana" ciemnotą ludzią nieznającym sie zupełnie na rasach i bez wyobrażeń. Takie o to pieski chciał sprzedac pewien pan na targowisku. Aż podeszłam do niego, bo nie wytrzymałam i sie zapytalam, czy owy pan w ogóle wie jak wyglądaja pieski obu tych ras. Odpowiedzial mi krotko : tak, są male ... po czym odeszłam spokojnie :shake: no to ten facet dużo wiedział o tych psach ;) bardzo rozwinięty człowiek :shake: Quote
marlena924 Posted February 23, 2006 Posted February 23, 2006 Oj ja dużo widze na targach takich zwierzątek. No, teraz w zime może nie, ale w lato... Nie raz ludzie sprzedaja zwykłe kundelki (oczywiście są śliczne-ale kundelki) po których już od razu widać, że będą dośc duże. A ludzie zapewniają że będzie to miniaturka. Sprzedają nawet za 800 zł... A potem co? Ludzie rozczarowani :( Bo piesek zamiast do kostki urósł za kolana :( Tak to jest jak się z niewiadomego źrodla pieski kupuje na targach od jakiegoś otyłego pana z wąsikiem. Ja kupiłam pieska z wiadomego źrodla i jest taki, jak chciałam.. Quote
Nova22 Posted February 24, 2006 Posted February 24, 2006 Całkiem niedawno w moim mieście zdarzyla sie pewna historia. Pewna 14 letnia dziewczynka zarzyczyla sobie chiuhauhe (nie wiem jak sie pisze) bo jej kolezanki mają male pieski i nosza je pod "pachą" i ona tez takiego chce. To rodzice niewiele myslac kupili jej pierwszego lepszego psiaczka tej rasy od byle jakiego hodowcy. I owszem dziewczynka zajmowala sie pieskiem przez 2 miesiace pozniej robila to mama, a po roku czasu kiedy piesek dorosł i nie wyglądal jak chiuhauha bo kupiony byl byle gdzie to dziewuszysko stwierdzilo ze juz nie chce tego psa bo nie jest taki jak chciala i wogle chce juz inna rase bo ta sie juz znudzila. Rodzice zanim kupili kolejnego psa musieli cos zrobic z obecnym to owineli mu glowe torebka foliowa, zakleili tasma klejącą i wrzucili do kontenera na śmieci z nadzieja ze pies sie udusi i zostanie wywieziony na śmietnik, ale pies przeżył bo podobno przedziurawił pazurkami torebke na tyle by moc oddychac. Glośno skiełczał wiec jakis czlowiek zainteresowal sie pieskiem i uratowal go. Znam tę historie od mojego ciotecznego brata ktory chodzi z ta dziewuchą do klasy, ale ogolnie to zdarzenie wstrzasnelo wielu ludzi w moim miescie jednak nikt nic nie zrobil by chociaz upomniec tych rodzicow ze tak nie wolno!!! pies nie moze byc chwilowym kaprysem dziecka:angryy: Quote
Megula Posted February 24, 2006 Posted February 24, 2006 Nova22 to straszne.. jak tak można? :placz: W życiu bym nie zrobiła tego żadnemu psu! Nawet jeśli wyrósłby na kundla a nie np. na yorka! Takie coś to tylko ludzie bez serca... Jak można psu torebke foliową na głowie zawiązac? To poprostu okrucieństwo nad zwierzakiem i to trzeba zgłaszac... :-( taki człowiek dostanie kare-raz, drugi i sie oduczy robienia takich rzeczy...może nie każdy (niestety) Ech... Quote
Nova22 Posted February 24, 2006 Posted February 24, 2006 Megula ja wiem ze to okrutne ale takie są realia dzisiejszego swiata:-( Jak juz pisalam wiele osob bylo wstrzasnietych ale jednak nikt nic z tym nie zrobil. Wielu ludzi sie poprostu boi dzialac w takich sprawach albo po prostu z gory zakladają ze to nie ma sensu. Ludzi bez serca przybywa a tego nie da sie zatrzymac. Ja sie dziwilam czemu tego kundelka nie oddali chociazby do schroniska tylko probowali zabic:angryy: Przeciez zadne stworzenie nie zasluguje na smierc z powodu zwyklego "znudzenia" przez wlasciciela. Quote
marlena924 Posted February 24, 2006 Posted February 24, 2006 Co to za dziewucha?! Co to za rodzice?! Jakaś patologia czy co??? Nie no, jeszcze się z tym nie spotkałam. Dziewucha starsza ode mnie o rok a taka głupia?! Wiele mi się nieładnych słów i określeń tutaj nasuwa, ale dobra, obejdę się bez tego... Quote
jaloszka Posted February 25, 2006 Posted February 25, 2006 aż brak mi słów!!! jak tak można !!!! schronisko to lepsze o wiele niż śmierć albo mogli dać ogłoszenie czy ktoś nie chciałby takiego pieska :shake: młody pies miał przed sobą tyle życia zmarnowanego przez tych głupich ludzi!!!(tak ich określmy) :angryy: Quote
AgaCzips Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 w niektórych przypadkach łzy sie cisną do oczu... :( To co społeczeństwo robi z psami to masakra-mieszanki miniaturyzowanie itd... Po cholere komu pies wielkości chomika-co w klatce będzie go trzymał!! No ludzie... ,,Prowadze hodowle, poszukuje pieska do yorka(najlepiej też yorka)" Czy ten ktoś zastanowił sie nad słowem hodowla? Skąd taki facet czy baba rozmnażająca bez sensu swoje dogi będzie wiedziała czy szczenie ma jakąś wade genetyczna lub czy nie ma dysplazji skoro nawet nie wie co to jest? Temat długi i bulwersujący :/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.