Jump to content
Dogomania

Malutki Szorstkuś vel Leon zamarzał na ulicy - od 16.02.2010 r. ma super DS :)


Recommended Posts

Posted

Cioteczki, co w Was dzisiaj wstąpiło ? Jeśli natychmiast się nie uspokoicie z tymi trelami, to.... :mad:
A zwłaszcza Ty kkanareczku, która jesteś moja siłą motoryczną.
To "przez Ciebie" znalazłam się na obu watkach.


A z tego wszystkiego, z tego całego zakręcenia zupełnie zapomniałam powiedzieć, że

KOCHAM WAS CIOTECZKI I CIESZĘ SIĘ OKRUTNIE, ŻE OBA PSIURKI TAK FAJOWO TRAFIŁY.

To zasługa całej naszej Paczki, każdej jednej Cioteczki, która pojawiła się na wątku.
:loveu:

  • Replies 371
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

elik napisał(a):
Cioteczki, co w Was dzisiaj wstąpiło ? Jeśli natychmiast się nie uspokoicie z tymi trelami, to.... :mad:
A zwłaszcza Ty kkanareczku, która jesteś moja siłą motoryczną.
To "przez Ciebie" znalazłam się na obu watkach.


eliczku za dużo dziś emocji żeby tak szybko się uspokoić :evil_lol:
Tak tak to kkanareczek jako pierwsza do mnie zadzwoniła z chęcią pomocy Puszkowi ,a potem opętała eliczka :multi:

Posted

[quote name='AlinaS']Już jestem nawet nie wyobrażacie sobie jak one potrafiły podbić nasze serca w tak krótkim czasie:loveu:
Wiemy, wiemy. I wiemy, że tak samo poradzą sobie ze swoimi Ludziami :loveu:

Alinko pan transportowiec :) prosił, żeby psiurki już dzisiaj wieczór nie dostały jedzonka, coby nie miały problemów podczas jazdy. Oczywiście nie dotyczy to picia :)


[quote name='margo001']eliczku za dużo dziś emocji żeby tak szybko się uspokoić :evil_lol:
Tak tak to kkanareczek jako pierwsza do mnie zadzwoniła z chęcią pomocy Puszkowi ,a potem opętała eliczka :multi:
No a Ty Ciociu margo nie bądź znowu taka skromna, bo to Ty Leonka wypatrzyłaś przez okienko i alarm na forum zrobiłaś watek mu zakładając :eviltong:

Posted

[quote name='margo001']Elu to nic w porównaniu z tym co Ty i kkanarek zrobiłyście :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
A coby zakończyć trele morele powiem, że

Pięknie dziękujemy wspaniałym Ludziom, którzy zechcieli przygarnąć te biedne stworzenia, które pomimo ciężkich doświadczeń, nadal tak bardzo pragną bliskości Człowieka, Jego uczuć,
dotyku dłoni i ciepłych słów.

Bardzo Wam Dziękujemy


Zyskali Państwo wiernego, bezwarunkowego, dozgonnego przyjaciela.


Pozwolę sobie wkleić te słowa, także na wątek Foksi, bo kierowane są do Rodzin obu psiaczków.

Posted

[quote name='kkanarekk']Nasze podbiły wirtualnie :) więc przypuszczam jak dużo mocniej to działa w rzeczywistości, jutro z Elik je poznamy :) i naszczęście zamieszkają całkiem niedalego od nas :) Leon to nawet sąsiad mojego chłopaka, który mieszka dwie ulice dalej , będziemy go może na spacerkach widywać:p:p
ooo to foty mogą być???:)

Posted

Foksia z Puszkiem dopiero przed chwila wyjechali po bardzo wielu perturbacjach - zakopanie się na drodze, wyciąganie, odkopywanie itp mam nadzieję że już dalsza droga będzie bez problemu

Posted

AlinaS napisał(a):
Foksia z Puszkiem dopiero przed chwila wyjechali po bardzo wielu perturbacjach - zakopanie się na drodze, wyciąganie, odkopywanie itp mam nadzieję że już dalsza droga będzie bez problemu

:crazyeye::crazyeye: Alinko bardzo proszę napisz o której konkretnie wyjechali, bo zegar dogomanii jest delikatnie mówiąc do bani, a informację, że wyjechali miałyśmy już przeszło pół godziny temu.

Posted

Foksia z Puszkiem dopiero przed chwila wyjechali po bardzo wielu perturbacjach - zakopanie się na drodze, wyciąganie, odkopywanie itp mam nadzieję że już dalsza droga będzie bez problemu

Posted

AlinaS napisał(a):
Ok 11.40 Wjechali Przy wyjeździe zakopali się u mnie na drodze i zeszło się ok pól godziny stąd ta różnica


O kurcze,to ładny gisp, będą w Krakowie nie wcześnieju niż o 17-18-tej
Tyle jeszcze godzin czekania :(

Posted

Elik nie zapomnij że trzeba na niego uważać przy drzwiach żeby nie dał nogi. Koniecznie trzeba go zczipować i dać adresówkę do obróżki. To jest w jego przypadku niezbędne

Posted

AlinaS napisał(a):
Elik nie zapomnij że trzeba na niego uważać przy drzwiach żeby nie dał nogi. Koniecznie trzeba go zczipować i dać adresówkę do obróżki. To jest w jego przypadku niezbędne


Wczoraj o tym elik przypomniałam właśnie żeby na Puszka uważac by nie zwiał ;)

Posted

Ale nerwówka,co? ja też już doczekać sie nie mogę.Musimy jednak być cierpliwe,droga okropna.To ciężka praca,w taką pogodę jechać.Niech będzie dłużej,byle by bezpiecznie.
Czekamy. . . .

Posted

No i śmy się doczekali :multi:

Początek taki sam jak u Foksi:
Psiaki przyjechały szczęśliwie na umówione miejsce o godz. 15:50. Po ochach i achach z naszej strony, nieco przytłumionych, coby nie wystraszyć zbytnio psiaczków, Foksia wylądowała w objęciach Krzychl,

a ja przygarnęłam słodkiego Leonka :), jako że kkanarekk pełniła w tym czasie obowiązki fotoreportera. Fotoreportaż w terminie późniejszym :)
Leoś to niewyobrażalny słodziak. Niezbyt dobrze zniósł podróż (choroba lokomocyjna) w przeciwieństwie do Foksi :( Ale już zaraz po jej zakończeniu wykazał niezwykłe zainteresowanie terenem. Gdyby nie smyczka, pewnikiem czmychnąłby gdzieś w jakiś kącik. Był wyraźnie stremowany i niepewny siebie.
By go więcej nie stresować, podziękowaliśmy ajlii i Jego Żonie za bezpieczny transport naszych psiurków, wpakowałyśmy się do samochodu i w drogę, już króciutką, do czekających na Leosia Państwa.
Po przybyciu na miejsce i po opuszczeniu moich ramion :( Leoś nagle się ożywił, ośmielił - i już nie ten sam psiak, ruszył na podbój i zawłaszczanie terenu. Nooo zawłaszczenie było dokładne i totalne, łącznie z zaznaczeniem i to konkretnym :oops:
Wykazał zupełny brak zainteresowania kotem, który nie omieszkał odwzajemnić się tym samym, z czego można wnosić, że wojen toczyć raczej nie będą.
Pan Fretek (tchórzo :) ) nie był obecny duchem przy oględzinach terenu, bowiem oddawał się słodkiemu lenistwu w objęciach Morfeusza. Nie wiemy zatem, jak wypadnie spotkanie Leonka z Panem Fretkiem.
Leoś prędko załapał, że te dwie michy w przedpokoju do niego należą. Wypił sporo wody, skubnął trochu gotowanego jedzonka, po czym znów na zwiedzanie mu się zebrało. Zwiedził nawet blat stołu :) ale szybko został z niego ewakuowany. Pogodził się z tym szybko, bo dostał mnóstwo zabaweczek.
Po podpisaniu umowy adopcyjnej, nie pozostało nam nic innego, jak tylko życzyć wszystkiego najlepszego i się pożegnać. Poprosiłyśmy o zdjęcia i relacje o Leosiu i... poszłyśmy sobie, a Leonek został. Chciał nawet biedak iść za nami, ale został skutecznie zablokowany.
Długiego, słodkiego życia słodziaku...... :-(
Sprawuj się grzecznie i słuchaj chłopaku !

Posted

O matko,co za dzień,pełen wrażeń,pozytywnych,oczywiście.Fajnie,że się udało.Ja osobiście,muszę odpocząć po dzisiejszym dniu.A Wy???????
Ale jak znam sama siebie,to pewnie na zdjęcia będę czekać,inaczej nie odsapnę.

Posted

Pipi napisał(a):
O matko,co za dzień,pełen wrażeń,pozytywnych,oczywiście.Fajnie,że się udało.Ja osobiście,muszę odpocząć po dzisiejszym dniu.A Wy???????
Ale jak znam sama siebie,to pewnie na zdjęcia będę czekać,inaczej nie odsapnę.

Pipiniu nie ma pewności, że zdjęcia będą dzisiaj :(
My też jesteśmy padnięte.

Posted

elik napisał(a):
Pipiniu nie ma pewności, że zdjęcia będą dzisiaj :(
My też jesteśmy padnięte.



Będą będą :) nawet krótki filmik jest :razz: zaraz wrzucę ale Elik, pamiętasz jak powiedziałaś, żebym Foksi robiła zdjęcia bo na Leona jeszcze jest czas i mu zrobimy za chwilkę a przecież Państwo z Foksią zaraz jadą ? I oczywiście zapomniałyśmy o zdjęciach Leonka i są tylko 3 :shake: ale mamy zaproszenię na wizytę poadopyjną to będzie więcej :)

Posted

kkanarekk napisał(a):
Będą będą :) nawet krótki filmik jest :razz: zaraz wrzucę ale Elik, pamiętasz jak powiedziałaś, żebym Foksi robiła zdjęcia bo na Leona jeszcze jest czas i mu zrobimy za chwilkę a przecież Państwo z Foksią zaraz jadą ? I oczywiście zapomniałyśmy o zdjęciach Leonka i są tylko 3 :shake: ale mamy zaproszenię na wizytę poadopyjną to będzie więcej :)

No fakt, Foksia miała jeszcze ok 50 km do domku i nie chciałyśmy jej dużej zatrzymywać, a potem zapomniało się nam, żeby Leonkowi popstrykać kilka fotek. Ale Leonek miejscowy jest, to można nadrobić :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...