Jump to content
Dogomania

Malutki Szorstkuś vel Leon zamarzał na ulicy - od 16.02.2010 r. ma super DS :)


Recommended Posts

  • Replies 371
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Elik,jesteś jak woda,ogień i słońce.Taka precyzyjna,szybka,ciepła.Emanuje z Ciebie samo dobro.Wielki szacunek mam dla Ciebie,podziwiam.Tyle życia w Tobie.Jak Ty to robisz kobieto?

No i z tymi banerkami????,no wiesz. . . .

Posted

Pipi napisał(a):
Elik,jesteś jak woda,ogień i słońce.Taka precyzyjna,szybka,ciepła.Emanuje z Ciebie samo dobro.Wielki szacunek mam dla Ciebie,podziwiam.Tyle życia w Tobie.Jak Ty to robisz kobieto?

No i z tymi banerkami????,no wiesz. . . .

Pipi podpisuję się pod tym co napisałś :Cool!:

Posted

Cioteczki, Kobitki kochane dajcie spokój. Po raz kolejny powtarzam, że to nie moja zasługa. Gdyby nie Wy, mnie samej nic by się nie udało. Każda z Was bardzo wiele serca i nie tylko, włożyła w to wspólne działanie.
Pisałam już o tym, gdzieś na początku wątku, że gdyby nie... i tu musiałabym wymienić wszystkie dobre duszyczki w kolejności hronologicznej, jak pojawiały się w życiu Szorstkusia vel Puszka vel Leonka począwszy od margo001, Dogo07, evl, AmKasi, kkanarekk, Babci kkanarekk, Jotki i wielu innych dobrych ludzików, ja sama niewiele mogłabym dla biedaka zdziałać. Nie lubię takich wyliczanek - zawsze boję się, że kogoś pominę. Wybaczcie jeśli tak się stało, ale trza mnie było nie wywoływać :eviltong:
Ja pojawiłam się na wątku za sprawą kkanarekk, która przeczytała ogłoszenie, że na którymś krakowskim osiedlu błąka się bezdomny, zmarznięty psiak. Zadzwoniła do mnie i miałyśmy robić obławę, ale w tzw. międzyczasie wyjaśniło się, że psiak owszem błąka się na osiedlu tyle, że nie w Krakwie, a w Bychawie - pod Lublinem :p Wprawdzie różnica odległości dość znaczna, ale przecież świat to globalna wioska. Tu, czy tam, psiak marznie, a mrozy idą większe więc może się zdarzyć, że ....:-(
No to trzeba działać - i zaczęło się :lol:
Pogwałciłam nieco margo001, żeby ponownie złapała psiaka i przetrzymała do czasu transportu. Załatwienie hoteliku i transportu to była kwestia przesiedzenia pół nocy przy komputerze, ale opłacało się, nazajutrz psiak był już w drodze po lepsze życie, które jeśli nic nie przeszkodzi, szczęśliwie rozpocznie się we wtorek :multi:
Jestem głęboko przekonana, że Leonek rozbudzi ogromne uczucia w sercach domowników, a z jego strony będzie wzajemna, dozgonna, bezwarunkowa psia miłość :loveu:
Super domek to też zasługa ogłoszenia kkanarekk.
I to by było na tyle, bo zaraz sie rozbecze

Posted

Tak,ale ja podziwiam Cię za zdecydowanie,szybkie działanie.Ja jestem taka pipa,wezmę i potem siedzę i płaczę i czekami. . . . . .Gdyby własnie nie łańcuszek dobrej woli,siły jaką mnie nakręcacie i właśnie między innymi Ty ciociu Elik,ja siedziała bym i płakała,bo nie potrafię się zmobilizować i jakoś tak działać z rozmachem.Nie potrafię być jakaś twórcza,przebojowa i zdecydowana.I nie mów,że to nie prawda.Podziwiam i dziękuję i już i koniec,kropka,tak?. . . . .

A pobeczeć?,,,,becz,kochana,to pomaga i nakręca.A jak jeszcze beczenie ze szczęścia,to już całkiem ok. . . .:loveu:

Posted

Pipi napisał(a):
Tak,ale ja . . .
A pobeczeć?,,,,becz,kochana,to pomaga i nakręca.A jak jeszcze beczenie ze szczęścia,to już całkiem ok. . . .:loveu:

No i masz babo placek, dziad swoje, a baba swoje ;)
Ale, że ze szczęścia, to masz rację Pipiniu kochana :loveu:

Posted

AlinaS napisał(a):
Czy coś już wiadomo na temat transportu?

Alinko mówiłam Ci przez telefon, że Leonek pojedzie do domku we wtorek.
Transportu podjął się dogomaniak - ajlii, ma Twój nr telefonu, Tobie podam zaraz na PW nr telefonu ajlii.
Zadzwonię i poproszę, żeby się z Tobą skontaktował w celu dogadania szczegółów.
====================================================
Już rozmawiałam, ajlii jutro będzie do Ciebie dzwonił. Rusza we wtorek z Palucha około godz. 8-mej.

Posted

enia napisał(a):
jutro wielki dzień Pana Pucha:loveu::multi:

Tak tak Cioteczko :multi:nareszcie Puszek doczekał się swojego ludka :loveu:
Dziękujemy za foteczki :loveu:
Ja tak w sekrecie powiem że jutro wielki dzień nie tylko dla Puszka:multi::multi::multi: :loveu:

Posted

Elik,nie strasz. . .
to tam dokąd pójdą nie będą się wylegiwać?czy masz na myśli,że u Aliny nie będą ?

Posted

Pipi napisał(a):
Elik,nie strasz. . .
to tam dokąd pójdą nie będą się wylegiwać?czy masz na myśli,że u Aliny nie będą ?

Pipiniu Kochana, czy sądzisz, że ciotka elik zgodziłaby się, na taki domek, który nie pozwoliłby wylegiwać się naszym kochanym psiaczkom ??
Tak źle mnie oceniasz :-(
Ja chciałam być taka tajemnicza, a wyszłam na okrutnice :placz:
Oba domki są superowe. Psiaki będą sie mogły wylegiwać do woli.

Posted

nie gniewaj się
wiem ciociu elik,że sprawdziłaś dokładnie i będzie dobrze i cieszę się,że Foksia i Puszek/Leon już mają domki,dziękuję za to.

Posted

Elik bardzo dziękuję za Leona bo bez Ciebie to wszystko by się nie udało, jak ttylko zadzwoniłam do Ciebie, że trzeba jechcać bo psiak jest na mrozie (myślałyśmy, że w Krakowie ;)) to natychmiast chciałaś pojechać i go zabrać a potem i tak wszystko zorganizowałaś i dzięki temu znalazł się w hoteliku u AlinaS :) a teraz baaaardzo się cieszę, że Leon pojedzie do takie domku:multi::multi:

Posted

Myślę,że szybko możemy zapełnić to puste miejsce :diabloti::diabloti:, elik już zaczęłam myśleć o Kapselku :lol:,chociaż lepiej byłoby jakiegoś bidusia wprost z ulicy do Alinki wyekspediować :lol:
Alinko i Mężu Alinki :lol:!!
Dziękujemy za opiekę nad naszymi szorstkimi psiakami !!:laola:

Posted

Nasze podbiły wirtualnie :) więc przypuszczam jak dużo mocniej to działa w rzeczywistości, jutro z Elik je poznamy :) i naszczęście zamieszkają całkiem niedalego od nas :) Leon to nawet sąsiad mojego chłopaka, który mieszka dwie ulice dalej , będziemy go może na spacerkach widywać:p:p

Posted

I kto by pomyślał że Foksia z Puszkiem prosto z podusi Alinki pojadą razem do Krakowa :multi::multi::multi:Chyba wszyscy na tym wątku jak i Foksi popłakali się z radości że w końcu szczęścię się do nich usmiechnęło :loveu:
Dziękuję Alince i Mężowi za opiekę nad Puszkiem i Foksią :loveu::loveu::loveu:
Elik i kkanarek tak bardzo załuję że nie bedę mogła być z Wami na miejscu przy powitaniu szorściuszków ,ale mam nadzieję że wymiziacie je po brzusi od ciotki margo ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...