Kasia77 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Borysek- mój tymczasowicz od...dawna... Jego historia jest jedną z wielu, ani wyjątkowo tragiczna,ani wyjątkowo wzruszająca - ot,taki zwykły(cudowny) pies W styczniu 2009,biegł środkiem ulicy,wychudzony i wystraszony ogromnie. Najprawdopodobniej był psem łańcuchowym,ponieważ miał na szyi strasznie wytartą sierść. Niemal cudem udało się go złapać,od tej pory jest jedną z naszych pociech i bez rezultatu poszukuje własnego,kochającego domku. Quote
Kasia77 Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Borynia ma około 6ciu lat i szczenięcy temperament. Mimo, iż mieszka z nami tak długo, strach przed ludźmi nie minął i wyciagnięta w nieodpowiedni sposób ręka,budzi w nim strach- natychmiast kuli się "przed biciem" . Długie miesiące trwało wyprowadzenie go na prostą.Najpierw względnie ufał tylko mi-komuś kto zwykle przynosił pełną miskę, Natomiast przed resztą domowników kulił się i chował w najdalszym kącie.Widać wyraźnie, że Borys byl psem bitym / bitym bardzo / i poznał ciężkie życie psa z wiejkiego podwórka. W tej chwili jest najzwyklejszym, radosnym zwierzakiem, chociaż lęk przed obcymi zupełnie nie minął i może nigdy nie minie. Borys jest bezkonfliktowy, akceptuje inne psy i bardzo lubi się z nimi bawić. Takie z niego duże dziecko;) Quote
Kasia77 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Oj, pusto Boryniu ... Może Boni, przyniesie Ci szczęście i pomoze Znaleźć taki cudny domek jak jej własny Quote
danka1234 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 no widze że wreszcie załozyłaś kochanemu Borysowi wątek,wiem ze to nie wystarczy by sie domek znalazł ale moze choc zwiekszy jego szanse na adopcje.Kto wie ,moze akurat tutaj go ktos wypatrzy i pokocha,przeciez to taki słodziaczek,przyjazny do kazdego psiaczka. Borys ma u mnie aktualne ogłoszenia ,wkleje tu linki by było wiadomo co ma i dorobie jeszcze te co wygasły. Banerek postaram sie jutro mu zrobic. Quote
danka1234 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 znalazłam u siebie zdjecia z Borysem. Quote
Kasia77 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Dzięki Danusiu! To fakt- Borys jest bardzo przyjacielski w stosunku do psów. Był jedynym psem z którym Boni żyła w przyjaźni,a przecież Bońcia nie uznaje żadnego psiego towarzystwa... Quote
Boni-Bobo Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Hej , Borysku .Pamiętam cię z wizyty u mojej teraz Boni . Szkoda , że ciągle czekasz , ale wiem dlaczego . Dom Kasi to najfajniejsze co się psu może zdarzyć . Życzę ci jednak podróży do własnego domku. Razem z Boni trzymamy kciuki . Quote
Kasia77 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Dzięki za banerek,chociaż...sama nie wiem poco Borysowi ten wątek.Przestaje już wierzyć w sens ogłoszeń,wątków i pisania postów. Ząbek - pół roku, Pineska prawie tyle samo Borys- ponad rok Wszystkie trzy bezustannie są ogłaszane ,na darmo jak widać.Poza tym z tymczasami to jest tak,że jak się już staną tymczasami i są bezpieczne,to wszyscy o nich zapominają szybko. Właśnie na dokładkę przeczytałam wątek o podłości następnych "miłośników zwierząt": http://www.dogomania.pl/threads/148195-stary-brzydki-wyA-ysiaA-y-gA-uchy-i-A-lepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda/page63 - warto poczytać do końca... Nie napiszę co myślę,bo to się do napisania nie nadaje!!! Quote
danka1234 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 No niestety to prawda,jesli pies trafia na darmowy tymczas zazwyczaj opiekunowie zostaja sami z psem i problemami i w tej sytuacji nie ma sie co dziwic ze coraz mniej jej chetnych dawać psom darmowy tymczas, jesli jest płatny to jest wiecej starań w znalezieniu mu domu. Quote
danka1234 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 kasiu napisz jakis tekst albo popros Boni o tekst ,zrobie Borysowi nowe ogłoszenia,trzeba próbować ,moze wypatrzy go wreszcie ten domek jemu przeznaczony. Quote
Boni-Bobo Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Teksty dla Borysa. 1. Minął już rok od tamtego dnia. Była zima i padał śnieg. Na drodze przed samochodem pojawił się pies. Biegł przerażony, zmarznięty, skulony, z podwiniętym ogonem. Człowiek z samochodu podszedł wyciągnął dłoń. Trzymał w niej chleb. Pies popatrzył i jeszcze bardziej skulił się. W dłoni był chleb, ale to była ludzka dłoń. Pies wiedział co to znaczy. Jego ciało było żywym dowodem tego, jak mogą skrzywdzić ludzkie ręce. Rany i blizny, wychudzenie i paniczna ucieczka na oślep, gdy dłoń podniosła się do góry. Strach przed człowiekiem był silniejszy niż głód. Człowiek który spotkał psa, włożył wiele trudu, aby zabrać go do domu. Dał mu nowe życie i nowe imię - Borys. Musisz wiedzieć Borysku, że dobry los sprawił, że spotkałeś Kasię. Ty widziałeś w jej dłoni chleb, a ona trzymała w niej wielkie serce pełne miłości do zwierząt i troski o ich los. Kasia od lat pomaga skrzywdzonym psom i daje im bezpłatny dom tymczasowy. U niej, tak jak inne psy, nauczyłeś się Borysku znowu ufać człowiekowi, wspaniale zachowujesz się w domu. Jesteś zdrowym, pięknym i przyjaznym psem. Więc czas już w drogę piesku. Szukamy ludzi, którzy dadzą Borysowi dom stały i będą dumni, że mają takiego wspaniałego przyjaciela. On ma tylko 6 lat, tak wiele radości i wzruszeń może jeszcze komuś dać. Może to Ty przyjmiesz do domu wspaniałego psa? 2. Mam na imię Borys i szukam własnego domku. Jestem sześcioletnim psem średniej wielkości, zdrowym i radosnym. Mówią o mnie "ułożony pies". Mieszkam w domu tymczasowym i jest nas pięcioro. Trudno dopchać się do głaskania, a i na kanapie bywa ciasno. Kiedyś byłem bity, głodzony i poniewierany. Nie chcę już tego pamiętać. Czy mam szansę na własnego Człowieka? Quote
Kasia77 Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Booni-Bobo, bardzo ładny, prawdziwy tekst ;) Borynia ślicznie dziękuje Quote
Kasia77 Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 czytam tekst dla Borysa i znów się wzruszyłam ... Przed oczami mam zeszłoroczny styczeń, biedę wystraszoną przeraźliwie, zziębniętą i głodną, i kiedy teraz na niego patrze i myślę, że dzielił los psów łańcuchowych, bitych, głodzonych poniewieranych I przypalowanych do krótkiego łańcucha, to .... nie wiem ... nawet nie wiem jak to napisać Tyle okrucieństwa, to się nazywa Człowiek:angryy::mad: Quote
danka1234 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Borysku pokazuj sie słodziaczku wysoko. Kasiu ogłoszenia zrobie po niedzieli,mam miec ten tydzień wolnego to nadrobie ogłoszenia bo wiesz jak u mnie ostatnio z czasem krucho a tu jeszcze ten wyjazd. Quote
Kasia77 Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 [quote name='danka1234']Borysku pokazuj sie słodziaczku wysoko. Kasiu ogłoszenia zrobie po niedzieli,mam miec ten tydzień wolnego to nadrobie ogłoszenia bo wiesz jak u mnie ostatnio z czasem krucho a tu jeszcze ten wyjazd. Zrobisz Danusiu,kiedy będziesz mogła,wiem że z czasem u Ciebie gorzej niż źle. Quote
danka1234 Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 ale u was zaspy na podwórzu,Borys widze jakos sobie radzi ale reszta załogi pewnie tylko sciezkami spaceruje? Quote
danka1234 Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 ogłoszenia dla Borysa; alegratka gumtre kokosy ojej kupie psa adopcja psa cdn....... Quote
Kasia77 Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 [quote name='danka1234']ogłoszenia dla Borysa; alegratka gumtre kokosy ojej kupie psa adopcja psa cdn....... Wielkie dzięki Danusiu! Quote
danka1234 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Kasiu nie ma za co,bede dorabiac ogłoszenia w wolnej chwili. Quote
danka1234 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 cd,ogłoszeń dla Borysa; nasi pupile e-oferty giełda ogłoszen ogłoszenia olx przygarnij zwierzaka Quote
danka1234 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Borysku pokazuj sie wysoko,moze kto wypatzry i zechce dac domek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.