fana44 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 wczoraj w niedziele była świadkiem czegoś tak wstrząsającego że na płacz mnie starej babie się do teraz zbiera. Jechałam autem drogą dwupasmową i nagle przede mną z auta wyrzucono psa, ....szok ..owczarek niemiecki...zatrzymałam się i uratowałam tego psa z drogi, tego dziada nie mogłam gonić bo pies szalał z rozpaczy po autostradzie. Wzięłam do auta, zawiozłam do weterynarza, nie mogłam zabrac pieska do domu bo sama mam dwa owczarki suczki i nie dam rady 3 psa. Pies jest w schronisku w klatce i byłam tam dzisiaj dwa razy, z żarciem i go pogłaskac po prostu, szukam mu domu..nie potrafię zapomniec jego oczu w tej klatce ani spojrzenia, łasił się do mnie i szalał z radości. NIENAWIDZĘ LUDZI Quote
fana44 Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 ALE JA GO ZNAJDĘ TEGO DEBILA CO PSA WYRZUCIŁ, tam sa kamery i jutro na policje pójdę Quote
radovan2 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 fana44 napisał(a):ALE JA GO ZNAJDĘ TEGO DEBILA CO PSA WYRZUCIŁ, tam sa kamery i jutro na policje pójdę :angryy:niestety ludzie sa okropni.:shake: maja serca.pojechalby dziad i oddal by go do schroniska a nie wyrzucal z samochodu.sama ma suczke a zaginionej szukam 3,5 miesiaca i nie potrafie sobie tego wyobrazic jak mozna wyrzucic psiaka z auta.az mi serce peka jak sobie pomysle jak sie czuje taka Psina biegnaca za swoim wlascicielem-kierowca:-(cale szczescie ten psiak spotkal Ciebie na swoje drodze i sie nie blaka a przede wszystkim ZYJE!!!! jestes Wielka!!! uratowalas to biedaczysko:lol: Quote
fana44 Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 byłam na policji, zmusiłam do przeszukania filmów, jutro sprawdzę czy znaleźli, nie wiem czy maja mnie już dosyć ale dzwoniłam do nich już dzisiaj 7 razy z pytaniem czy już znaleźli tego drania. A u pieska też byłam w schronisku, niestety smutny i nieszczęśliwy bardzo.... zwinięty w kłębek...ale do mnie się ruszył.... Quote
fana44 Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 i dałam ogłoszenia wszędzie gdzie sie da z jego historia i mam nadzieje że znajde mu dom bezpieczny z pełna miska i ciepłymi ludźmi Quote
frania77 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 jeśli jeszcze tego niezrobiłaś to dodaj tego biedaka do "psów w potrzebie" i tam do adopcji, może to jakoś ułatwi poszukiwania nowego domku, a na temat tych osobników cogo wywalili nie będę się wypowiadała, zbyt wiele przekleństw mi się tu nasówa Quote
REBEL Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Policja, numer rejestracyjny samochodu - jak najbardziej. To jest przestępstwo. Dobrze jednak zawiadomić jakiegoś przedstawiciela SdZ, albo OTOZ, bo mogą działać w charakterze oskarżyciela posiłkowego przed sądem i żądać wyższej kary niż prokurator (czt. karierowicz, któremu to wisi) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Co dalej z tą sprawą, czy znane są numery pojazdu ? Jak się czuje pies ? Czy jest już w dziale psów do adopcji ? Quote
pinkmoon Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Dokładnie, porzucenie psa w świetle ustawy o ochronie zwierząt jest przestępstwem. Ponieważ niestety ciągle przez sąd traktowanym jako 'znikoma szkodliwa społeczność czynu' (kpina!), faceta można udupić na inne sposoby - wyrzucając psa na ulicy spowodował poważne zagrożenie ruchu drogowego, w tym i życia ludzkiego - mógł spowodować wypadek. Naświetl to w ten sposób, to może do policji dotrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.