Lida Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Jejku, jakie fantastyczne wiadomości. Rufusku, cudny psiaku, wierzę, ze bedziesz szczęśliwy. A jak Ty będziesz szczęśliwy, to i Ania też :-) Wszystkiego dobrego w nowym domku. Quote
santino Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Płakać mi się chce ze wzruszenia! Dla takich wiadomości warto walczyć nawet jak czasem traci sie już nadzieję! Ech, mądry psiak ten Rufus! Co tu dużo gadać :) Quote
AniaGucio Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Ewa Marta napisał(a):Uwielbiam czytać takie wiadomości! Należało mu się, tyle czekał..... A z Ciebie zeszło już powietrze Aniu, czy cały czas na wdechu jesteś? Chyba jeszcze na wdechu, ale nie jest to już to co przeżywałam przez ostanie kilka dni... Będę miała okazję poznać Panią Asię i jej męża - odwiedzą mnie we wtorek lub środę :) Quote
mmd Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Cały czas się bałam, czy nie przyjdzie mu do głowy, że domownicy to intruzi na "jego" terytorium, ale można odetchnąć :) A z tej bajki taki morał, że trzeba się uprzeć, nie odpuszczać, a dom sam się znajdzie :) Quote
Lida Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 To przekaż im Aniu od nas, że bardzo im dziękujemy, ze przygarnęli Rufusa i żeby nam koniecznie przesyłali informacje, co u niego słychac. Bardzo kibicowałam Rufusowi i codziennie do niego zaglądałam (tu i u Jamora), choć rzadko pisałam, to jednak cały czas z Wami byłam. Nie ja jedna zresztą. Quote
Ewa Marta Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 mmd napisał(a):Cały czas się bałam, czy nie przyjdzie mu do głowy, że domownicy to intruzi na "jego" terytorium, ale można odetchnąć :) A z tej bajki taki morał, że trzeba się uprzeć, nie odpuszczać, a dom sam się znajdzie :) Właśnie to w całej sytuacji było piękne, że to nie był "jego" teren. Dokładnie tak samo było pod kliniką. Wyszedł z samochodu na nowy teren i zrobil sie potulny:-) Mówiłam Wam, że będzie dobrze i że Rufus się sprawdzi!!! Quote
mmd Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Z takimi urwisami tak najlepiej. Dobrze, że ta pani po niego nie pojechała. A niestety kilka takich diabełków znamy ;) - i tak właśnie Kajtunowi dom sprzed nosa uciekł, bo chciał zeżreć przyszłą właścicielkę. Z Sisi może być podobnie... No ale to wątek Rufusa, więc cieszmy się, że poszło dobrze :) Quote
AniaGucio Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Ciotki, bardzo Wam dziękuje za wsparcie - finansowe i duchowe, bez Was nie dałabym rady! Warto pomagać po mimo ze przeważnie jest pod górkę. Jak się już wejdzie na szczyt, widok jest wspaniały :). Jejku, nawet nie wiecie jak mnie zje żył ten weekend, oprócz adopcji Rufusa, miałam na głowie 11-14 letnia sunie, która w piątek odebrałem w schronie w Koszalinie. Jej pan zmarł a rodzina pozbyla się problemu :(. Rufus miał dużo szczęścia!! Quote
WiosnaA Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Czasu brak i ja ostatnio nie zaglądałam do Rufuska :shake::mad:....a tu takie cudne wieści :multi::multi::multi:..... Szczęścia w Nowym Domku Rufusku!:loveu::loveu::loveu: Quote
Ellig Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Jaki on jest szczesliwy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Brawo!!!!!!!!!!!!!Aniu cieszysz sie, prawda!:) Quote
Ellig Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Ewa Marta napisał(a):Właśnie to w całej sytuacji było piękne, że to nie był "jego" teren. Dokładnie tak samo było pod kliniką. Wyszedł z samochodu na nowy teren i zrobil sie potulny:-) Mówiłam Wam, że będzie dobrze i że Rufus się sprawdzi!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Quote
Nadziejka Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 :sweetCyb::iloveyou::modla::klacz:o matenko jakia mortunka szczesliwaaaaaaaaaaaaaaaa:multi::multi:cudne wiesci cudneeeeeeeeeeeee!:loveu::multi:Rufusiu niechaj ci tam bedzie najlepsiejszo na wiecie calem:thumbs::thumbs::cool2:trzymamy za ciebie! Quote
Ewa Marta Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Ponieważ Rufus już szczęśliwy w swoim domku, pozwalam sobie zaprosić Was na bazarek biżuteryjny dla Soni i Kajusia. Zapraszam serdecznie na zakupy:-) [FONT=Calibri]http://www.dogomania.pl/threads/2101...2#post17140692[/FONT] Quote
asia-s Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Dzisiaj rozmawialam telefonicznie z Pania Asia - poniewaz obiecalam jej linki do karmy ect na maila i mojego maila odrzucalo no i przy okazji wypytalam o Rufuska;) Panstwo sa super zachwyceni i zakochani w Rufusie, tak jak myslalam Rufus zapalal najwieksza miloscia od pierwszego wejrzenia do syna i odwrotnie:multi: Jakby sie znali od zawsze, jest zadowolony, lata, biega, szaleje z pilka, przywital kolege psowego za plota machaniem ogonem, Panstwa syn ma juz wakacje wiec caly czas spedza z Rufuskiem, siedza sobie razem w domku i wychodza na spacery. A no i Rufusik upodobal sobie spanie na dole - na pietro nie chcial isc spac;) za to rano nie bylo konca machania ogonkiem, buziakow i radosci z obu stron To chyba tyle:lol: Quote
AniaGucio Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Ja już dzisiaj nie chciałam dzwonić, bo nie chcę, żeby pomyśleli żem upierdliwa ;), ale byłam ciekawa jak tam się nasz urwis sprawuje. Quote
asia-s Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 AniaGucio napisał(a):Ja już dzisiaj nie chciałam dzwonić, bo nie chcę, żeby pomyśleli żem upierdliwa ;), ale byłam ciekawa jak tam się nasz urwis sprawuje. Mi sie udalo;) musialam bo odrzucalo moje maile a przy okazji jakbym mogla nie wypytac sie o Rufuska:lol: Quote
Ewa Marta Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 To brzmi jak najwspanialsza bajka:-) Tak bardzo się cieszę!!!!!!! Quote
mmd Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Super :) Szczególnie to machanie ogonkiem do wszystkich. Znaczy, źle mu nie jest i to chyba taki fajny pies, co wszędzie mu się podoba :) Dziś poszłam do lasu, żeby psa sponiewierać, ale nie wiem kto kogo.... :diabloti: Quote
wiga138 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 pozdrawiam Rufusa i mocno trzymam za niego kciuki !!!!! :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
AniaGucio Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 Kobitki i wujku UBOCZE, Rufus jest niesamowity!! Pani do mnie dzisiaj zadzwoniła przeprosić, że nie mogą przyjechać i radosnym głosem oświadczyła mi, że Rufus dzisiaj został po raz pierwszy sam w domu. Zaniemówiłam, wyobraziłam sobie wygryzione drzwi, pogryzioną kanapę... i jeszcze na dodatek dzisiaj była burza... nie wytrzymałam i po godzinie wysłałam SMS-a. Pani Asia mi odpisała: "Wszystko w najlepszym porządku. To najwspanialszy pies świata! Nie znacie sie :)". Quote
pola53 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Najwyraźniej Rufus uznał, że to jego dom i że jest w nim bezpieczny. Wspaniała wiadomość. Umie chłopak docenić to, co mu wspaniałomyślny los zesłał. Chyba możemy spać spokojnie. :multi: Quote
Ellig Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='AniaGucio']Kobitki i wujku UBOCZE, Rufus jest niesamowity!! Pani do mnie dzisiaj zadzwoniła przeprosić, że nie mogą przyjechać i radosnym głosem oświadczyła mi, że Rufus dzisiaj został po raz pierwszy sam w domu. Zaniemówiłam, wyobraziłam sobie wygryzione drzwi, pogryzioną kanapę... i jeszcze na dodatek dzisiaj była burza... nie wytrzymałam i po godzinie wysłałam SMS-a. Pani Asia mi odpisała: "Wszystko w najlepszym porządku. To najwspanialszy pies świata! Nie znacie sie :)". Cudownie!!!!!!!!!!!!!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.