AniaGucio Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Dziękujemy!! A teraz to już naprawdę zmykam :) Przepraszam, że nie aktualizowałam postu z rozliczeniem -jak zapłacę Jamorowi (jutro, pojutrze), zrobię z tym porządek. Jest kilka nowych wpłat-deklaracji za luty na koncie - dziękuję!! Quote
WiosnaA Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Rufusku,Aniu...Szczęśliwej i spokojnej podróży !!! Quote
AniaGucio Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 Dziękujemy cioteczko WiosnoA :) Mam internet w telefonie, tak więc może uda mi się coś napisać wcześniej niż przed 15 ... Quote
mala_czarna Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Aniu, to już dzisiaj Rufus jedzie??? Życzę powodzenia chłopakowi, i tego, żeby Jamor utemperował w końcu chłopaka ;) Quote
brzośka Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 szczęśliwej podróży Rufuskowi i cioteczkom :) Quote
Nadziejka Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 :iloveyou::modla::modla::thumbs::bye:kochani , mocno za was trzymamy! Quote
AniaGucio Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 Właśnie wróciłam... Wiedziałam że Rufus mnie pozna :multi:!:loveu:! Ucieszył się jak głupi, a potem zaczął mi dawać całuski raz po raz- zapomniałam, że nie wolno się uśmiechać, bo potrafi uderzyć w zęby ;). U Pati byliśmy przed czasem i dobrze, bo dzięki temu mieliśmy więcej czasu u Jamora. Zdziwiłam się, bo nie próbował atakować męża ajlii, chyba tylko raz lekko kłapnął zębami - dał się zapakować do samochodu i ruszyliśmy. Widziałam, że zarówno jemu jaki i Pati było ciężko... dostaliśmy zabawkę, jedzonko i ruszyliśmy. W samochodzie było już trochę gorzej ;) bo Rufus strasznie się awanturował, a jak któreś z nas próbowało go uciszyć, lament był jeszcze głośniejszy. W połowie drogi spasował i już tylko czasami coś pod nosem burknął. Jamora obszczekał i nastraszył swoimi strasznymi zębiskami... a przed wyjazdem pozwolił już wejść do boksu :). Dziewczyny i wujku - jestem dobrej myśli. Jamor wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie - mam nadzieję, że szybko się polubią z Rufuskiem :). Wiadomo, przez następne parę dni Rufusowi będzie ciężko - przyzwyczaił się do Pati, psów, kotów i podwórka... trzeba zrobić wszystko, żeby szybko znalazł domek!! Wiem, że obiecałam zdjęcia, ale cyknęłam tylko 3 czy 4 i do niczego się nie nadają... Jutro jak będzie ładna pogoda, Jamor pstryknie mu kilka zdjęć i mam nadzieję, że już coś napisze! Quote
Ewa Marta Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 AniaGucio napisał(a):Jamora obszczekał i nastraszył swoimi strasznymi zębiskami... a przed wyjazdem pozwolił już wejść do boksu :) Jestem pewna, że bronił Ciebie tak jak kiedyś:-) Jak mu zniknęłaś z oczu, szybko zaprzyjaźni się z Jamorem. Tak samo było ze mną przecież. Przy Topbie chciał mnie zjeść, a jak poszłam do niego sama, grzecznie pozwolil nałożyć szelki i wyszliśy na spacer. Bardzo się cieszę, że Rufus już u Jamora., Teraz będzie tylko lepiej:-) Quote
AniaGucio Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 Kiepskiej jakości te zdjęcia, ale i tak wstawię ;) Przyjrzyjcie się jego sierści - po bokach ma taki cieniutki pasek długaśnych frędzli - jeszcze nie widziałam czegoś takiego :) Quote
Agnieszka_K Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 jak fajnie wygląda taki wyczesany:D Rufusku powodzenia!:) Quote
Ewa Marta Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 mmd napisał(a):Nie wygląda na nieszcześliwego:) Bo to jest bardzo, ale to bardzo radosny i pozytywny pies. Potrzebuje tylko ciut tresury i ustalenia granic:-) Pamiętam ten jego piękny pychol:-) Quote
UBOCZE Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Rufus, jesteś u Jamora! Teraz już spoważnieć pora...;) Quote
figa33 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 piękny pies ! ma cudny pyszczek i prześliczną sierść . Fajnie ,że dostał szansę:lol: Będzie dobrze Quote
AniaGucio Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 Jutro jak będzie pogoda to może Jamor zrobi nowe i lepsze zdjęcia... Pojawił się krótki wpis odnośnie Rufusowego przyjazdu: "Przyjechał Rufus od Aniagucio. Na przywitanie chciał mnie zjesc, ale chyba zobaczył ze koscisty wiec sobie odpuscił. Pomimo ze chłopak ma juz swoje lata, to bardzo aktywny. Jest pewny siebie. Popatrzymy, zobaczymy." Quote
brzośka Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 fajnie Rufusek wygląda, na pewno grzeczny będzie ;) Quote
swagnieszka Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Witam, no to pierwsza noc Rufuska u Jamora :) Na pewno będzie dobrze, z tego co zdążyłam się zorientować to Jamor nie z takimi problemami dawał sobie radę ;) Czekamy na informację jak postępy... Wiem, że nie powinnam, ale szukamy pilnie dt na sam weekend dla pięknego DONka - może ktoś może pomóc: http://www.dogomania.pl/threads/200968-M%C5%82ody-pi%C4%99kny-DON-ek-ze-Starej-Mi%C5%82osnej-szuka-swojego-pana-lub-nowego-domku!/page2 Quote
WiosnaA Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Jakie wesołe oczka ma dziś Rufusek :lol:. Fajnie,że jest już u Jamora. Quote
UBOCZE Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Agnieszka_K napisał(a):cześć Rufusku jak ci tam?:) Specjalnie zarejestrowałem się u Jamora, żeby wiedzieć z pierwszej ręki, co u Rufusa. Podobno apetyt mu dopisuje...:loveu: Quote
AniaGucio Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 No właśnie widziałam :) Pogoda jest ładna, więc są duże szanse na szaleństwo na dworze i zdjęcia... Rufus lubi towarzystwo suczek, więc może jak Jamor go puści z jakąś to humor mu się poprawi i stwierdzi, że nie jest tam tak źle ;) Quote
Agnieszka_K Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 UBOCZE napisał(a):Specjalnie zarejestrowałem się u Jamora, żeby wiedzieć z pierwszej ręki, co u Rufusa. Podobno apetyt mu dopisuje...:loveu: oono to będziemy mieć stałe źródło newsów od wujka:) jak apetyt dopisuje to znaczy że się zaaklimatyzował :D Quote
AniaGucio Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Całkiem zapomniałam: zrobiliśmy wczoraj 260km - koszt transportu wyniósł 143zł. Dzisiaj siadam i robię porządek z rozliczeniem i wpłatami!! Quote
Ewa Marta Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 AniaGucio napisał(a):Całkiem zapomniałam: zrobiliśmy wczoraj 260km - koszt transportu wyniósł 143zł. Dzisiaj siadam i robię porządek z rozliczeniem i wpłatami!! Zajrzyj też do Jamora, Rufus mu się podoba:-) I zdjęcia zamieścił, ale nie umiem przeklejeć... Quote
AniaGucio Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Cholera, własnie jestem w drodze do pracy ale koło 17.30 powinnam już być!! Będę lecieć do domu z wywieszontym językiem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.