Jump to content
Dogomania

Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wyslalam w pitek kolejny rachunek do fundacji.
Poprzedni jeszcze nie jest uregulowany .....
Poczekam jeszcze kilka dni i zadzwonie lub chociaz sms wysle .....


A suniecki sa naprawde swietne. Kochane i radosne takie.
Czekam tylko na zakonczenie cieczki Szilci .....
Przez to musi troszke w kojcu posiedziec, bo w tym czasie Bąbelek sobie biega.

  • 2 weeks later...
Posted

_ogonek_ napisał(a):
Kurczę, mam nadzieję że jednak będzie ok...

Szkoda że te domki przepadły...


prawdziwe, dobre domki NIGDY nie przepadają - dążą do celu upragnionego, czyli do adopcji wybranego psiaka !
to z pewnością nie były dobre dla suniek domki, skoro nie zadały sobie trudu skontaktowania się - lepiej, że przepadły przed, niż po adopcji...

  • 2 weeks later...
Posted

mam foteczki z odwiedzin u panienek:)
Podajcie jakiegos meila to wysle.

Szilka calkiem ladnie pozowała i dala sie głaskac. Biegała z innymi psiakami i zaczepiała mnie ładnie. Za to Kremówka nie chciala być tak wylewna. Chowała sie trochę w budce gdy podchodziłam z ablisko ale jak byłam daleko to biegałą z innymi psami wesoło.
One sa ze soba bardzo zżyte. Troszke mi sie udalo ją pomiziac, na tyle na ile pozwoliła.

Posted

Rozi ogłoszona na:
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6207835_wyrzucona_jak_zepsuta_zabawka_rozi.html

( nie wklejam dalej linków, bo każde ogłoszenie wygląda tak samo.)

adopcjepsow.org
e-zwierzak
cafeanimal
animalia.pl
morusek
wroclaw.cwirek
wroclaw.gumtree
adopcjapsa.pl
autogielda
aukcjezwierzat.pl
kupiepsa.pl
petsy
petworld
szerlok.pl
ojej.pl
eoferty.com.pl
mojpupil.pl
gieldaogloszen.pl
zwierzaki.org
mammisia.pl
www.psy.pl

na dniach Szila.

Posted

_ogonek_ napisał(a):

na dniach Szila.


Moze sie wstrzymaj troche.

Szila od kilku dni gorzej sie czuje.
Jest troche osowiala i zaczela utykac na tylna lapke. W ogole ma problemy z chodzeniem. Nie biega, nie moze wchodzic po schodach.
Wiekszosc czasu lezy. Zrobila sie taka nastroszona i wygieta na grzbieciku .... to znaczyc moze, ze ja cos boli.
Apetyt ma nadal natomiast i to jest lepszy znak.
Myslalam , ze ma problemy z zalatwianiem, wiec ja obserwowalam, ale to nie to .... zalatwila sie bez problemu.
Odrobaczalam ja tez ok. tygodzien temu, bo myslalam ze moze to sa robale jakies.

Szilcia w ogole to ma paskudne guzy na cycuchach. Nie mam pojecia, ale to moze one jej dokuczaja ..... Miala przeciez niedawno cieczke i moze teraz sie po niej jakos uaktywnily ....

Dzisiaj sie wybiore z nia jednak do lekarza. Nie ma na co czekac, bo widze, ze leki ktore jej doraznie podawalam ( NoSpa rozkurczowo na bol .... bo ma brzuszek bardzo napiety i twardy ) i ScanVet przeciwzapalnie i przeciwbolowo ( pomoglby na pewno, gdyby chodzilo o stawy lub lapke ).
Niestety, chwilowa poprawa tylko byla i poprawa samopoczucia.
Dzisiaj rano niestety znow gorzej. Szilcia nie mogla wejsc po schodach na ganek.
Teraz wrocila do swojego kojczyka i tam sobie lezy sama.

Napisze cos, jak wroce.
I z pewnoscia bedzie trzeba zawiadomic Fundacje.

Posted

zuziaM napisał(a):
Moze sie wstrzymaj troche.

Szila od kilku dni gorzej sie czuje.
Jest troche osowiala i zaczela utykac na tylna lapke. W ogole ma problemy z chodzeniem. Nie biega, nie moze wchodzic po schodach.
Wiekszosc czasu lezy. Zrobila sie taka nastroszona i wygieta na grzbieciku .... to znaczyc moze, ze ja cos boli.
Apetyt ma nadal natomiast i to jest lepszy znak.
Myslalam , ze ma problemy z zalatwianiem, wiec ja obserwowalam, ale to nie to .... zalatwila sie bez problemu.
Odrobaczalam ja tez ok. tygodzien temu, bo myslalam ze moze to sa robale jakies.

Szilcia w ogole to ma paskudne guzy na cycuchach. Nie mam pojecia, ale to moze one jej dokuczaja ..... Miala przeciez niedawno cieczke i moze teraz sie po niej jakos uaktywnily ....

Dzisiaj sie wybiore z nia jednak do lekarza. Nie ma na co czekac, bo widze, ze leki ktore jej doraznie podawalam ( NoSpa rozkurczowo na bol .... bo ma brzuszek bardzo napiety i twardy ) i ScanVet przeciwzapalnie i przeciwbolowo ( pomoglby na pewno, gdyby chodzilo o stawy lub lapke ).
Niestety, chwilowa poprawa tylko byla i poprawa samopoczucia.
Dzisiaj rano niestety znow gorzej. Szilcia nie mogla wejsc po schodach na ganek.
Teraz wrocila do swojego kojczyka i tam sobie lezy sama.

Napisze cos, jak wroce.
I z pewnoscia bedzie trzeba zawiadomic Fundacje.


Cholerka... Niedobrze...
Daj proszę znać jak wrócisz od weta.

Zastanawiałam się nad zebraniem funduszy na sterylkę Rozi, oczywiście jeżeli jej stan zdrowia na to pozwala.
Pokończyły się bazarki, ale dla staruszek wyjdzie połowa zysku czyli ok. 25 zł.

Jeżeli bęzie potrzebna kaska, daj znać zorganizuję na cito jakieś bazarki itd.

Posted

zuziu czekamy, postaramy się ruszyć maksymalnie z bazarkami i uzbierać przynajmniej na sterylkę suni, chociaż pierwsza wersja była taka żeby finansowo odciążyć fundację

Posted

Doktor podejrzewal ropomacicze, bo czesto sie robi zaraz po cieczce, a niunia miala cieczke jakis miesiac temu.
Ale objawy nie do konca na to wskazywaly, wiec poki co dostala leki i zobaczymy dalej, co bedzie.

Szila ma spore guzki na cycuchach, sa niewielkie ale rozsiane gesto ... jest ich bardzo duzo.
To oczym pisalam wczesniej na jej lopatce, to niestety nie zmiana kostna czy chrzestna, ale tez ogromny guz. Jest juz wielkosci malej brzoskwini.
To jest operacyjne, ale sunia ma ponad 15 lat ...... wszystko sie moze zdarzyc.....
Oczywiscie, jesli sie okaze, ze cokolwiek bedzie zagrazalo zyciu Szili, to operacja bedzie jedynym wyjsciem, ale zeby cos robic wczesniej , to doktor odradza.
Jej serducho bije miarowo i spokojnie, ale troche slabo jednak ......
Teraz Szilcia dostaje leki przeciwzapalne ScanVet i po wczesniejszych 3 zastrzykach ( steroidowy, p.zapalny i wit. B12 ) jest w lepszej kondycji.
Wizyta i leki to byl koszt 60, zl

Posted

Szilunia wczoraj trafila zaraz po zrobieniu USG na stol.
Miala ropomacicze i dwie duze cysty w macicy.
Byc moze, ze nawet antybiotykami mozna bylo leczyc to ropomacicze,bo nie bylo bardzo zaawansowane, ale cycst musialy byc usuniete.
Poza ty problem w leczeniu stanowilby fakt, ze Szilcia ma cukrzyce.
Podczas sterylizacji doktor pobral jej krew do zbadania.
Na szczescie nerki sa w porzadku, bo na USG widac bylo, ze moga byc powiekszone i niewydolne.
Wkleje wyniki w najblizszym czasie, bo teraz naprawde nie mam zupelnie czasu na internet.
Koszt operacji, USG i badan krwi to 380,- zl.

Posted

O cholerka....
Przepraszam, że teraz czytam, ale ominęłam wątek suniek w subskrypcjach.

Postaram się popracować nad czymś na bazarek, jeszcze myślę co by można...

PS. Czy to jest dobry numer konta?

Malgorzata Saganiewicz
Siekierczyn 358
59-818 Siekierczyn
21 2030 0045 1130 0000 0683 6160


By ł wklejany na początku tego wątku.

Posted

_ogonek_ napisał(a):

PS. Czy to jest dobry numer konta?

Malgorzata Saganiewicz
Siekierczyn 358
59-818 Siekierczyn
21 2030 0045 1130 0000 0683 6160


By ł wklejany na początku tego wątku.


To jest moje prywatne konto.
Wole, zeby wplacac na sluzbowe konto hotelowe.

Szilka miala serie zastzykow , ale nie ma poprawy.
Juz wlasciwie nie chodzi na tylne lapki, ale ciagnie je obok siebie.
Dzisiaj bylam z nia na zdjeciu RTG.
Moze sie okazac, ze ma jakas narosl na kregoslupie albo moze byc tak, ze wyskoczyl jej dysk.
I wolalabym, zeby o jednak to drugie sie okazalo ....
Narosl trzebaby znow operowac .....
Dzisiaj zamowilam dla niuni karme dla cukrzykow.
Bierze teraz leki, a za jakis czas musimy powtorzyc badanie krwi, czy one przyniosly jakas poprawe.

Posted

xmartix napisał(a):
o Boże!!!.... biedna sunia!
potrzebna kasa. fundacja się wypięła? masakra


Jestem w stalym kontakcie z panem prezesem i wyslalam juz jeden rachunek za sterylizacje ( 385,- zl ).
Za dalsze leczenie juz mam i wysle jutro ( 103,- zl ).
W piatek powinnam pojechac na zdjecie szwow, ale ze wzgledu na cukrzyce ( wiadomo, ze goi sie wtedy wszystko duzo wolniej ), musze najpierw zapytac telefonicznie, czy przyjezdzac.
Niunia ma juz zamowiona karme dla diabetykow. Na szczescie chetnie ja zjada.
A za jakies 2 tygodnie zbadamy znow krew.

Posted

Malo kto tu zaglada, a ta psina naprawde potrzebuje pomocy ....
Glownie w postaci dobrych i madrych rad, co dalej mozna zrobic....

Szila nie chodzi i nie bedzie juz chodzila.....
Zdjecie pokazalo, ze ma zrosty i narosle na calym kregoslupie. Szczegolnie jeden duzy, ktory uciskajac blokuje nerwy i stad paraliz.
Poza tym w jednej przedniej lapce Szila ma srut !!!!!!!!!!!!!
Boze, co te biedactwa musialy przezyc kiedys ........

Moja pani doktor stwierdzila, ze i chirurg nic tu nie zdziala.....

Oczywiscie zawioze zdjecie do jeszcze jednego lekarza, ktory operuje zlamania.
On teraz na urlopie, ale w przyszlym tygodniu bedzie.

Moze ktos z wiekszego miasta, gdzie jest jakis dobry chirurg zechcialby podac swoj adres, a ja bym wyslala zdjecie do konsultacji ....
....... Wroclaw, Warszawa ......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...