Kapsel Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='ciotkamonia']zdjęcia Aldo :) http://picasaweb.google.pl/ciotkaklotkamonia/Aldo?authkey=Gv1sRgCOXwjf7g9sfUrQE&feat=directlink I wreszcie Skuterka zobaczyliśmy :multi::multi::multi: Pięknie razem wyglądają :loveu:Nie ma to jak dwa boksie. Dobrze, że Skuterek zdrowy chociaż :roll: bo tak miałabyś Monika szpital w domu :shake: Alduś dzielny jest bardzo, oby tylko wytrzymał tą bolesność!:roll: Quote
Kapsel Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='Faro']Na pocieszenie napisze, że Aldo miał wczoraj powtórzone badania i ma w normie mocznik i kreatyninę , czyli nerki są o.key. To takie kochane , cierpliwe psisko ......[/QUOTE] Brawo, brawo! :multi::lol: Quote
Kapsel Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Alduś zaczął już chyba ćwiczenia? Brrrr aż boję się myśleć, pewnie go będzie bolało :shake: Quote
Yana Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 trzymam kciuki za szybki powrót do pełnego zdrowia :-) Quote
ciotkamonia Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Aldo zaczyna opierać nóżke :) nie trzyma jej cały czas w powietrzu tylko delikatnie stawia na ziemię nieopierając się na niej. Dzisiaj przywitał mnie z zabawką w pysku :) Widać, że będzie dobrze! Quote
Kapsel Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 :happy1::happy1::happy1::happy1::happy1: Kochany Tymczasiku, jakie cudowne wieści :iloveyou: Quote
Kapsel Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Alduś, dajesz skarbie radę? Skuterek pomaga ci? :roll: Zawsze raźniej we dwójkę! Quote
Kapsel Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Dzisiaj weekend :multi::multi::multi: Pewnie kochany tymczasik coś o Aldusiu skrobnie? :razz: Quote
Soema Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Czekamy na wieści od Cioci Moni :) i zapraszam na wątek w podpisie .. Quote
ciotkamonia Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Kochani, U Alda bez większych zmian. Ma zdjęte szwy, dostaje leki i ćwiczy :) Nabiera wagi bo lepiej idzie mu jedzenie suchego pokarmu. Kupki robi prawie wzorowe :) :) :) Byliśmy dzisiaj na przedwiosennym spacerku ale nadal na trzech łapkach... Aldo i Skuterek bawili się patykami :) Quote
Kapsel Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Zdrowiej nam skarbie, zdrowiej! :loveu::loveu::loveu: Quote
elzunia Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 a to już lepsze wieści Aldo stawaj na łapcie wszystkie4 i do nowego domciu Quote
ciotkamonia Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 wczoraj na własne oczy widziałam że Aldo je SAM suchy pokarm, bez dodatku puszki!!!!! nie puszcza już jadowitych bąków :D i widać że brzuszek już go nie boli! Nadal baaardzo dużo pije! trzeba go odganiać od miski z wodą... Quote
Faro Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 . To pragnienie jest niepokojące. Trzeba by mu raz jeszcze skontrolować te nerki i ew. cukier Quote
Kapsel Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Ojej znów się zmartwiłam o Aldusia :shake: Quote
Kapsel Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ciocia Monia, jak się Alduś czuje? Jak przebiega rehabilitacja? Miał badania na nerki i cukier? Jeszcze tyle wody pije? Skrobnij w wolnej chwili choć słówko ;) Quote
ciotkamonia Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Dzięki Kochani, ale chyba byliśmy zbyt dużymi optymistami :( Aldo nie chce chodzić na operowanej nodze... Byliśmy dzisiaj u weta i powiedział, że z nogą jest katastrofa! Jeżeli Aldo nie zacznie chodzić na czterech to noga będzie do amputacji!!!! Jak podniesie mu się zdrową tylnią nogę to głupi pies chodzi na przednich ani mu do głowy nie przyjdzie żeby podeprzeć się tą, która była operowana :!: Wydaje mi się, że Aldo ma w głowie tylko trzy łapki, że wyparł istnienie czwartej! Nie wiem co my mamy zrobić żeby przypomniał sobie o chorej łapce! :/ Czasu jest niewiele :? Do tego musimy zrobić badanie moczu bo zaczął popuszczać... Niestety jakby szczęście się od niego odwróciło :evil: Mam nadzieję, że będzie tak jak np z jedzeniem, że pewnego dnia się obudził i ku zdziwieniu rodziny zaczął bez niczego wcinać suchą karmę i teraz obudzi się i zacznie chodzić na czterech łapkach :sad: Ale takie rzeczy to cuda... Quote
Soema Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Nie takich wieści się spodziewałam :( mam nadzieję, że Aldo jednak się przełamię, choć z drugiej strony od długi czas bez tej łapy żył i marnie funkcjonował..:( Quote
Agnezia Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Straszny uparciuch z tego Aldo, ale jest jeszcze mała nadzieją z tego co mówisz. Więc trzymamy kciuki za łapkę... Quote
Faro Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Czy Aldo dostaje jakies leki przeciwbólowe ? Może go ta noga boli - a nawet przy niewielkim dyskomforcie bólowym , będzie bał sie na niej opierać . Był już przecież okres , że zapominał i na niej sie opierał (przed operacją). Koniecznie trzeba mu ponownie zrobic dokładny profil nerkowy - te wyniki ze schronu nie dają mi spokoju , może te nerki trzeba non-stop wspomagać ???? (po wypłukaniu kroplówkami podjęły pracę, ale może potrzebne wsparcie ich funkcji ??) Quote
ciotkamonia Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 we wtorek będziemy u weterynarza to zrobimy przegląd Alda. Będzie miał badanie moczu. Jest kiepsko bo potrafi zwyczajnie kapać z Alda :( nie trzyma moczu :( :( :( i MEGA dużo pije! Przeciwbólowych nie dostaje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.