Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kapsel napisał(a):
Chłopak ma wyjątkowego pecha, dosyć że biedak ma przetrącony tył, czeka go operacja to jeszcze przyczepiły się do niego te wstrętne robale nie mówiąc o biegunce, która tak długo już trwa :-(


Często te robale są przyczyną biegunki - jak "wytłucze się " robale to jest szansa , że i biegunka sie skończy , bo to własnie one mogą ją wywoływać .

Posted

Nikt jeszcze dzisiaj Aldusia nie odwiedził? :lookarou:
Zajrzałam chyłkiem w pracy i to szybciutko bo mnie z pracy wyrzucą przez tego mojego amanta! :oops:
Jak z robalami i z biegunką? Bez wyleczenia biegunki i tych wstrętnych robali, terminu operacji nie można ustalić :cool3:

Posted

Kochani, dla Aldo potrzebna jest teraz każda złotówka.
Na jego leczenie wydaliśmy do tej pory 1013,82 PLN.
Dzięki ludziom o Wielkich Sercach, udało się zebrać 549,33 PLN. :iloveyou:
Przed Aldo jeszcze operacja, której koszt szacujemy na około 1000 PLN - wszystko zależy od tego, jaki będzie jej przebieg.

Na szczęście bokser jest we wspaniałym domu tymczasowym :loveu:- dzięki Opiekunom, którzy restrykcyjnie przestrzegają wszelkich zaleceń lekarza, mamy nadzieję, że już niedługo Aldo będzie gotowy do operacji.

Posted

Rozmawiałam dzis z domkiem tymczasowym, biegunka sie uspokoiła, kupy coraz ładniejsze, jesli tak dalej pójdzie i nie bedzie juz śladu po biegunce to bedziemy mogli umówic operacje na najbliższy czwartek :p

Posted

Drodzy Kibice :)
Naszej Aldonce humor dopisuje! Śpi przy naszym łóżku a na spacerach gania Skuterka. Niestety nie jest pasibrzuszkiem i chyba woli trzymać swoją obecną wagę ;) Kupki luźne, ale 100 razy lepsze. Żeby go troszkę podtuczyć będziemy dodawać do suchej karmy puszki mięsne.

Posted

Może on w domu był karmiony tylko gotowanym i nie jest przyzwyczajony do suchej karmy ?? (Psy czasami "tak mają", że jeśli są karmine gotowanym , to trudno je przestawić "na suche" trzeba to robic stopniowo i własnie mieszając suche z gotowanym). W schronisku gdzie był Aldo psy karmią w przeważającym stopniu gotowanym , chyba , że są jakieś wyjątki od tego. Takim wyjątkiem był Aldo (ze względu na nerki), ale często zdarzało sie, ze zapominano , że on powinien mieć dietę - wiem jednak,że karmy suchej też nie chciał jeść .

Posted

Witaj Tymczasiku, witaj:loveu:

Wieści kupkowe znakomite :multi:Myślę, że wszystko co złe już Alduś ma za sobą :roll: Teraz tylko żeby nie było gorzej no i operacja :roll:
Czekamy na zdjęcia Aldusia ze Skuterkiem :lol: Chcemy zobaczyć przyszywanego braciszka również.

Faro Ty masz rację, że jak był nauczony gotowanego to suchego jeść nie będzie. Wyjechaliśmy z Kapslem w góry, nie było warunków na gotowanie i wzięliśmy karmę i puszki.... 3 dni nie jadł :angryy: Powiedziałam sobie że się nie złamię, jak mu głód do tyłka zajrzy to zje i już! Ale niestety nie dał się przekonać i zostałam pokonana :cool3:
Nie chcę się wymądrzać, ale mój wet na straszną rewolucję jelitową boksia to kazał tylko i wyłącznie ryż z kurczakiem. Może tak spróbować i chłopakowi apetyt wróci?:lol:

Posted

Mój Maksik
[*] :-( nie mógł jeść jakiejkolwiek suchej karmy - nawet najlepszej diety weterynaryjnej . Był Royal, Eukanuba ,Hills i .... non-stop biegunka , mimo iz były to diety weterynaryjne dla "zółądkowców"/ trzustkowców.
Wyregulowaliśmy lekami trzustkę (bo to ona była podejrzana o powodowanie biegunek) - wyniki w normie , a rozwolnienie dalej. Zaryzykowaliśmy z lekarzem , by przestawić go na gotowane (skojarzyłam , że jak trafił do hotelu ze schroniska to nie miał aż takich problemów z rozwolnieniem , a w schronisku jadł gotowane - nie najlepsze, bo wiadomo jak to w schroniskach ,ale gotowane) .Wymyśliliśmy, by dac mu mięso , z którym "nie miał dotąd kontaktu" (tzn raczej go nie jadł) . "To" mięso + ryż + marchewka - wszystko po ugotowaniu zmiksowane (by ułatwić wchłanianie ) w odpowiednich proporcjach . I wiecie co - to był strzał w "10" - biegunki sie uspokoiły , a Maksiu na tej "ścisłe diecie" przytył z niespełna 20 kg do 31,60 (fakt , że nabieranie masy trwało ponad rok nim osiągnął tę wagę, ale udało sie ).
Maks miał przebadane wszystko co było mozliwe , (łącznie z kliszowym badaniem kału w kierunku trawienia składników pokarmowych) a okazało sie , że nie toleruje jakiejkolwiek suchej karmy - nawet najlepszych diet weterynaryjnych . Podobno zdarza sie ( czasami, ale zdarza się) taka nietolerancja - przyczyną tego są (jak tłumaczył mi lekarz ) składniki ( jeśli dobrze pamietam to sa to jakies "grzybki" ) występujące nawet w najlepszych karmach weterynaryjnych , bez których nie da się ich wyprodukować .
(przepraszam za offa u Aldunia - ale może ta moja wiedza sie komuś przyda.)
AAA . I nie zawsze kurczak jest tym najlepszym mięsem , bowiem często powoduje alergie (co moze objawiać sie też rozwolnieniem)

Mam jednak nadzieję, że przyczyna biegunki u Aldo były te robale i problem będzie już zażegnany :lol:

Posted

Od wczoraj Aldo na spacerach biega spuszczony ze smyczy i bardzo ładnie bawi się ze Skuterkiem patykiem :) W trakcie tych zabaw biega na CZTERECH łapkach!
Zaczął reagować na imię. Skuterek uczy go dobrych manier. Aldo wraca zawołany i reaguje na "FE". Nawet potrafi załatwić się w ustronnym miejscu a nie na chodniku!!!
To już nie ten sam pies!!!
Myślę, że nie będziemy odwoływać kolejnych operacji, kupka jest zadowalająca! Zbliża się czas kołnierza hańby :(
Jedzonko zasmaczamy mu puszką i je znacznie chętniej!!! Wystarczy mu nawet odrobina puszki żeby zjeść porcję suchej karmy. Bałagani przy tym maxymalnie, karma jest rozsypana po całej kuchni :] ale nad tym też popracujemy :) Myślę/ mam nadzieję, że u Alda problem z jedzeniem wynika z robali. Moja mama gotowała mu kurczaka jak nie chciał jeść cały dzień i raz się skusił. Doszłyśmy do wniosku, że pewnie nie jadał suchej karmy. Niestety następnego dnia gdy biegunka była jeszcze gorsza nie chciał zjeść nawet kurczaka i pościł w zasadzie cały dzień. Natomiast pierwszego dnia jak do nas przyjechał rozmaczałam mu suchą karmę i zjadł dopiero jak upchnęłam mu do pyszczka tak jakby nie wiedział do czego to służy.
Myślę, że Aldo jest chętny do współpracy i jak trafi mu się kochająca rodzinka to dostosuje się do panujących tam zwyczajów :D

Posted

Takie wiadomości to ja czytać mogę po parę razy dziennie :loveu:
Kupka jest zadowalająca :multi:Nigdy nie pomyślałam, że z takiej wiadomości można się tak mocno cieszyć :evil_lol: A jednak. To jest czyli nadzieja, że operacja już tuż tuż! :razz:
Ciotkomoniu, to że boksio odżył i biega na czterech łapkach to chyba normalnie cud :crazyeye:Co Wy Kochani z tym boksiem zrobiliście??? Aż się wierzyć nie chce! :shake: Co to dobra opieka znaczy :multi:Niedługo okaże się że Aldo wcale nie ma dziewięć lat, tylko trzy! :lol:
A co do kochającej rodzinki, to nie mam wątpliwości, że znajdzie się, musi się znaleźć bo Alduś zasługuje na nią to oczywiste!

Ja mu dać jej niestety nie mogę :placz:Prawie rok temu dałam innej biedzie też porzuconej, może nie całkiem boksiowej, ale też 9-letniej staruszce. Tak, że dwa boksie w domu mam, ale wierzę że są osoby, które tak jak ja uważają, że w każdym wieku boksia warto adoptować, a tym bardziej na starość dać mu miłość, dom i sprawić by te ostanie lata, miesiące a czasami i dni, były dla nich najpiękniejszymi w całym ich dotychczasowym życiu. :fadein:

Czekamy zatem na termin operacji , a teraz trzymamy kciuki za apetyt Aldusia aby nabrał dużo, dużo siły!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...