Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kapsel napisał(a):
Ja tak się zastanawiam, gdzie nasze kochane cioteczko boksiowe??? :niewiem: Nikt nie kibicuje Aldusiowi? :-(

Niestety, nie wszyscy mają czas na forum, jak tyle pracy wokoło..:(

Posted

Kapsel napisał(a):
Ja tak się zastanawiam, gdzie nasze kochane cioteczko boksiowe??? :niewiem: Nikt nie kibicuje Aldusiowi? :-(


Oczywiście, ze kibicuje!! Czyta, martwi sie i czeka aż stan zdrowia się poprawi. Potem kciuki za operację. A teraz brawa dla DT!

Posted

Piromanka napisał(a):
Oczywiście, ze kibicuje!! Czyta, martwi sie i czeka aż stan zdrowia się poprawi. Potem kciuki za operację. A teraz brawa dla DT!

Brawa dla DT jak najbardziej i to rzęsiste:klacz::klacz::klacz:

Pozdrawiamy DT serdecznie :bye:

Posted

Kapsel napisał(a):
Brawa dla DT jak najbardziej i to rzęsiste:klacz::klacz::klacz:

Pozdrawiamy DT serdecznie :bye:



Drodzy Kibice!

Bardzo dziękujemy za wsparcie :) Opieka nad Aldo nie jest trudna, właściwie to sama przyjemność! Aldo jest przekochany, grzeczny i bardzo ale to bardzo dobry! Szuka ciepła i towarzystwa. Pierwsze dni naszej znajomości były trudniejsze ponieważ pieski musiały ustalić hierarchię ;) ale Aldo pokornie znosił humory naszego boksia ;) Doskonale też dogaduje się z kotami!!!
Podczas naszych godzin pracy spędza czas u mojej mamy z gromadką dzieci, którą zajmuje się moja mama. Wtedy Aldo jest w swoim żywiole!!! Bawi się z dziećmi, daje się miętosić, głaskać i rozpieszczać!!! Jest IDEAlNY!!!
Pozdrawiamy i obiecujemy wstawić zdjęcia!

m.

Posted

[quote name='ciotkamonia']Drodzy Kibice!

Bardzo dziękujemy za wsparcie :) Opieka nad Aldo nie jest trudna, właściwie to sama przyjemność! Aldo jest przekochany, grzeczny i bardzo ale to bardzo dobry! Szuka ciepła i towarzystwa. Pierwsze dni naszej znajomości były trudniejsze ponieważ pieski musiały ustalić hierarchię ;) ale Aldo pokornie znosił humory naszego boksia ;) Doskonale też dogaduje się z kotami!!!
Podczas naszych godzin pracy spędza czas u mojej mamy z gromadką dzieci, którą zajmuje się moja mama. Wtedy Aldo jest w swoim żywiole!!! Bawi się z dziećmi, daje się miętosić, głaskać i rozpieszczać!!! Jest IDEAlNY!!!
Pozdrawiamy i obiecujemy wstawić zdjęcia!

m.

Dziękuję za serce dla tego biedaka - szczególnie mocno dziękuję, bo wiem, ze przygarniając go pod Swój dach musieliście się liczyć, że może to są tylko tygodnie ...... że przyjdzie Wam towaszyszyc mu w jego drodze za TM . Mam nadzieję, ze jednak wyniki ze schroniska to była jakaś pomyłka i jeszcze wiele pięknych dni, tygodni, miesięcy a może i lat przed Aldo - Raz jeszcze WIELKIE DZIEKI . marta

Posted

:) Jesteśmy dobrej myśli! humor szybko mu się poprawił, chętnie się bawi, cieszy się jak wracamy do domu itd :) dostrzegamy coraz więcej pozytywów :D a z biegunką oczekujemy jedynie pozytywnych rezultatów ;) :) :D

Posted

jeszcze nie mogę dodać zdjęć :/ mam już kilka przygotowanych! :) :) :) więc cierpliwości! warto poczekać bo Aldonka jest bardzo fotogeniczna! Na razie Was porzucam bo idziemy do mamy na zastrzyk antybiotykowy!

Posted

Ile tutaj wieści i Kochany Domek Tymczasowy się pojawił!:Cool!:
Domku muszę Cię wyściskać ponownie witaj
:calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus:
Alduś taki grzeczny, prawie idealny i z kotami za pan brat, same superlatywy to cudownie :lol: Jak ja niedziel popołudniu nie cierpię..... to od dziś je bardzo lubię :lol:
Alduś bardzo leży mi na serduchu.... oj bardzo! Znowu jestem zakochana....a tym wybrańcem jest właśnie on! Mój Boksiulek kochany!
On ma 9 latek, jak adoptowałam sunię ze schronu to tez miała 9 latek... chyba mam słabość do tych starszych, niechcianych, wyrzucanych na stare lata..., ech!
A biegunkę poschroniskową to wyleczyłam szybko smectą, w tym przypadku była najskuteczniejsza.
Czy on ma od początku przyjazdu tą biegunkę?

Posted

Miło, że będą wieści z pierwszej ręki :) wierzę, że Aldo jeszcze wiele lat będzie się cieszył zdrowiem i już zawsze będzie szczęśliwy. Gdy go pierwszy raz zobaczyłam... był taki zrezygnowany, płakać mi się chciało..

Posted

Kapsel napisał(a):
:lol: Jak ja niedziel popołudniu nie cierpię..... to od dziś je bardzo lubię :lol:

A biegunkę poschroniskową to wyleczyłam szybko smectą, w tym przypadku była najskuteczniejsza.
Czy on ma od początku przyjazdu tą biegunkę?

Niedziela jest skażona poniedziałkiem ;)
Biegunkę ma od początku :(

Posted

Niestety biegunka jest cały czas, a do tego Aldo nie chce jeść
Nie chciał nawet zjeśc kurczaka, więc musi sie czuć naprawde źle.:shake:
Dzis dostał nowe leki, któtre mam nadzieje pomogą, jutro będzie zbadany kał.
Resztę info napisze DT

Posted

Jezu, jakie niedobre wieści :-(:-(:-( Aldusiu, trzymaj się skarbie, miejmy nadzieję że te nowe leki pomogą :shake: kurczę i co z tą biegunką dlaczego mu nie przechodzi????

Posted

U Aldo po lekach juz sie minimalnie poprawiło i juz wiemy jaka jest przyczyna biegunek. Zaczał jeść, ale Intestinala trzeba mu dosmaczać puszkami. Dzis zostal zbadany kal i w kale wyszły giardie, Aldo będzie ponownie odrobaczony i za jakiś czas znowu zbadamy kał.
Jak juz zrobimy porządek z pasozytami i biegunką, umówimy termin operacji.

Posted

Chłopak ma wyjątkowego pecha, dosyć że biedak ma przetrącony tył, czeka go operacja to jeszcze przyczepiły się do niego te wstrętne robale nie mówiąc o biegunce, która tak długo już trwa :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...