Kapsel Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Nie mam kiedy zrobić zdjęć i opisów do książek na bazarek dla Aldo :shake: Wczoraj Dzień Babci... dzisiaj Dzień Dziadka! Quote
Agnezia Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Wystarczą same zdjęcia :) opisy napisze pan google :) Quote
Kapsel Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Ja tak się zastanawiam, gdzie nasze kochane cioteczko boksiowe??? :niewiem: Nikt nie kibicuje Aldusiowi? :-( Quote
Soema Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Kapsel napisał(a):Ja tak się zastanawiam, gdzie nasze kochane cioteczko boksiowe??? :niewiem: Nikt nie kibicuje Aldusiowi? :-( Niestety, nie wszyscy mają czas na forum, jak tyle pracy wokoło..:( Quote
Piromanka Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Kapsel napisał(a):Ja tak się zastanawiam, gdzie nasze kochane cioteczko boksiowe??? :niewiem: Nikt nie kibicuje Aldusiowi? :-( Oczywiście, ze kibicuje!! Czyta, martwi sie i czeka aż stan zdrowia się poprawi. Potem kciuki za operację. A teraz brawa dla DT! Quote
Kapsel Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Piromanka napisał(a):Oczywiście, ze kibicuje!! Czyta, martwi sie i czeka aż stan zdrowia się poprawi. Potem kciuki za operację. A teraz brawa dla DT! Brawa dla DT jak najbardziej i to rzęsiste:klacz::klacz::klacz: Pozdrawiamy DT serdecznie :bye: Quote
ciotkamonia Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Kapsel napisał(a):Brawa dla DT jak najbardziej i to rzęsiste:klacz::klacz::klacz: Pozdrawiamy DT serdecznie :bye: Drodzy Kibice! Bardzo dziękujemy za wsparcie :) Opieka nad Aldo nie jest trudna, właściwie to sama przyjemność! Aldo jest przekochany, grzeczny i bardzo ale to bardzo dobry! Szuka ciepła i towarzystwa. Pierwsze dni naszej znajomości były trudniejsze ponieważ pieski musiały ustalić hierarchię ;) ale Aldo pokornie znosił humory naszego boksia ;) Doskonale też dogaduje się z kotami!!! Podczas naszych godzin pracy spędza czas u mojej mamy z gromadką dzieci, którą zajmuje się moja mama. Wtedy Aldo jest w swoim żywiole!!! Bawi się z dziećmi, daje się miętosić, głaskać i rozpieszczać!!! Jest IDEAlNY!!! Pozdrawiamy i obiecujemy wstawić zdjęcia! m. Quote
Talcott Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Cudnie się to czyta!!!! Dziękujemy!!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Faro Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 [quote name='ciotkamonia']Drodzy Kibice! Bardzo dziękujemy za wsparcie :) Opieka nad Aldo nie jest trudna, właściwie to sama przyjemność! Aldo jest przekochany, grzeczny i bardzo ale to bardzo dobry! Szuka ciepła i towarzystwa. Pierwsze dni naszej znajomości były trudniejsze ponieważ pieski musiały ustalić hierarchię ;) ale Aldo pokornie znosił humory naszego boksia ;) Doskonale też dogaduje się z kotami!!! Podczas naszych godzin pracy spędza czas u mojej mamy z gromadką dzieci, którą zajmuje się moja mama. Wtedy Aldo jest w swoim żywiole!!! Bawi się z dziećmi, daje się miętosić, głaskać i rozpieszczać!!! Jest IDEAlNY!!! Pozdrawiamy i obiecujemy wstawić zdjęcia! m. Dziękuję za serce dla tego biedaka - szczególnie mocno dziękuję, bo wiem, ze przygarniając go pod Swój dach musieliście się liczyć, że może to są tylko tygodnie ...... że przyjdzie Wam towaszyszyc mu w jego drodze za TM . Mam nadzieję, ze jednak wyniki ze schroniska to była jakaś pomyłka i jeszcze wiele pięknych dni, tygodni, miesięcy a może i lat przed Aldo - Raz jeszcze WIELKIE DZIEKI . marta Quote
ciotkamonia Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 myślę, że Aldo nas jeszcze zaskoczy i szybciutko dojdzie do siebie! :) jak na razie walczymy z jego biegunką! Quote
PaulinaT Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 ciotkamonia napisał(a):myślę, że Aldo nas jeszcze zaskoczy i szybciutko dojdzie do siebie! :) jak na razie walczymy z jego biegunką! trzymam za to :thumbs: Quote
ciotkamonia Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 :) Jesteśmy dobrej myśli! humor szybko mu się poprawił, chętnie się bawi, cieszy się jak wracamy do domu itd :) dostrzegamy coraz więcej pozytywów :D a z biegunką oczekujemy jedynie pozytywnych rezultatów ;) :) :D Quote
ciotkamonia Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 jeszcze nie mogę dodać zdjęć :/ mam już kilka przygotowanych! :) :) :) więc cierpliwości! warto poczekać bo Aldonka jest bardzo fotogeniczna! Na razie Was porzucam bo idziemy do mamy na zastrzyk antybiotykowy! Quote
Kapsel Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Ile tutaj wieści i Kochany Domek Tymczasowy się pojawił!:Cool!: Domku muszę Cię wyściskać ponownie witaj :calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus: Alduś taki grzeczny, prawie idealny i z kotami za pan brat, same superlatywy to cudownie :lol: Jak ja niedziel popołudniu nie cierpię..... to od dziś je bardzo lubię :lol: Alduś bardzo leży mi na serduchu.... oj bardzo! Znowu jestem zakochana....a tym wybrańcem jest właśnie on! Mój Boksiulek kochany! On ma 9 latek, jak adoptowałam sunię ze schronu to tez miała 9 latek... chyba mam słabość do tych starszych, niechcianych, wyrzucanych na stare lata..., ech! A biegunkę poschroniskową to wyleczyłam szybko smectą, w tym przypadku była najskuteczniejsza. Czy on ma od początku przyjazdu tą biegunkę? Quote
Soema Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Miło, że będą wieści z pierwszej ręki :) wierzę, że Aldo jeszcze wiele lat będzie się cieszył zdrowiem i już zawsze będzie szczęśliwy. Gdy go pierwszy raz zobaczyłam... był taki zrezygnowany, płakać mi się chciało.. Quote
Kapsel Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 W takim DT to on odmłodnieje o parę lat i będzie zdrowym,radosnymi i oczywiście zabawowym boksiołkiem, który będzie żyyyyyyyyyył nam długie lata!:lol: Quote
ciotkamonia Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Kapsel napisał(a)::lol: Jak ja niedziel popołudniu nie cierpię..... to od dziś je bardzo lubię :lol: A biegunkę poschroniskową to wyleczyłam szybko smectą, w tym przypadku była najskuteczniejsza. Czy on ma od początku przyjazdu tą biegunkę? Niedziela jest skażona poniedziałkiem ;) Biegunkę ma od początku :( Quote
Kapsel Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 To biedak musi się strasznie męczyć. Biegunka to nic przyjemnego i w dodatku jeśli ją ma od początku przyjazdu...to już to długo trwa:shake: Quote
Germaine Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Niestety biegunka jest cały czas, a do tego Aldo nie chce jeść Nie chciał nawet zjeśc kurczaka, więc musi sie czuć naprawde źle.:shake: Dzis dostał nowe leki, któtre mam nadzieje pomogą, jutro będzie zbadany kał. Resztę info napisze DT Quote
Kapsel Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Jezu, jakie niedobre wieści :-(:-(:-( Aldusiu, trzymaj się skarbie, miejmy nadzieję że te nowe leki pomogą :shake: kurczę i co z tą biegunką dlaczego mu nie przechodzi???? Quote
Germaine Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 U Aldo po lekach juz sie minimalnie poprawiło i juz wiemy jaka jest przyczyna biegunek. Zaczał jeść, ale Intestinala trzeba mu dosmaczać puszkami. Dzis zostal zbadany kal i w kale wyszły giardie, Aldo będzie ponownie odrobaczony i za jakiś czas znowu zbadamy kał. Jak juz zrobimy porządek z pasozytami i biegunką, umówimy termin operacji. Quote
Talcott Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Ufffff to światełko w tunelu!!!!!!!!!!!! Quote
Kapsel Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Chłopak ma wyjątkowego pecha, dosyć że biedak ma przetrącony tył, czeka go operacja to jeszcze przyczepiły się do niego te wstrętne robale nie mówiąc o biegunce, która tak długo już trwa :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.