Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani, dom tymczasowy odezwie sie w weekend jak znajdzie chwilkę czasu.
Jutro rano pojadę z Aldo do lecznicy, zabieg umówiony na godzinę 10:00, trzymajcie kciuki, żeby wszystko posżło dobrze.
Aldo zostanie cały dzień w szpitalu a wieczorem pojedziemy z DT, żeby go odberać, będe informować na bieżaco o stanie jego zdrowia.

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kapsel napisał(a):
Czy jest jakiś przeciek jak Alduś?:sadCyber:

Na razie nie ... jeszcze nie dzwonię, bo nie wiem ile to miało trwać. Na pewno się odezwą dziewczyny.

Posted

Operacja była umówiona na 10, niestety musieliśmy ja przełozyc na za tydzień.
Aldo ma biegunkę i gorączkę, dostał leki, antybiotyki, zmieniamy karme na royala Intestinal i obserwujemy przez ten tydzien. Jesli biegunka przejdzie to operacje mamy umówioną na kolejny czwartek.
W tej chwili Aldo jest u mnie, za chwile jedziemy na badanie USG. Skinny go oczywiście odpowiednio przywitał startując z zębami, ale Aldo zachował kamienna twarz, odwrócił sie i poszedł spać :p

Posted

Jak wiecie, Aldo był dziś u Germaine... a ona ma takiego wrednego dziadzia... co wszystkie posłanka jego !:mad:




taaakie chłopaki malutkie :eviltong:

Posted

Dzis pierwszy raz zobaczylam jak sie Aldo cieszy :p
spał sobie w jadalni w posłanku i czekał az opiekunowie z domu tymczasowego po niego przyjadą i jak tylko weszli do pokoju podniósł sie, zastygł na chwilę w bezruchu nie wierząc własnym oczom po czym podbiegł do nich i starał sie po boksiowemu kuperkiem okazywac jaki jest szczęśliwy, ze po niego przyjechali.
A na podwórku zaraz zlapał patyka i zaczał szaleć na 3 lapkach, aż miło było patrzeć, jak sie zmienił w ciagu kilku dni dzieki cudownej opiece w domu tymczasowym.

Posted

Jak go zobaczyłam w piątek pierwszy raz... był taki obojętny.. jakby nieobecny, na nic nie reagował :( ale jak go zabieraliśmy w sobotę to już się trochę ożywił, zaczepiał Amisię, prosił o głaski. Kochane psisko.

Posted

Boksie właśnie takie są i wiarę w dobroć ludzi wyczuwają na odległość!
Domek Tymczasowy musi być cudowny, skoro Aldo tak zareagował i tak od razu zaufał :crazyeye: Poczucie bezpieczeństwa to podstawa i opiekunowie mu widocznie to zapewnili :buzi:

Posted

Germaine napisał(a):
Dzis pierwszy raz zobaczylam jak sie Aldo cieszy :p
spał sobie w jadalni w posłanku i czekał az opiekunowie z domu tymczasowego po niego przyjadą i jak tylko weszli do pokoju podniósł sie, zastygł na chwilę w bezruchu nie wierząc własnym oczom po czym podbiegł do nich i starał sie po boksiowemu kuperkiem okazywac jaki jest szczęśliwy, ze po niego przyjechali.
A na podwórku zaraz zlapał patyka i zaczał szaleć na 3 lapkach, aż miło było patrzeć, jak sie zmienił w ciagu kilku dni dzieki cudownej opiece w domu tymczasowym.


Stwierdziłam, że za mało Domek Tymczasowy wycałowałam :calus::buzi::calus::buzi::calus::buzi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...