Maruda666 Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Brak wiadomości, to chyba dobry znak? Aldo, wszyscy trzymamy za ciebie kciuki !! Quote
Kapsel Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Aldunio, trzymaj się Kochany!!! Trzymamy kciuki mocno, mocniasto!!! :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
ciotkamonia Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Cześć wszystkim, Alduś miał dzisiaj zrobione usg. Wyszły poważne zmiany w wątrobie. Możliwe, że to przewlekłe zapalenie lub zmiany nowotworowe. We wtorek Aldo będzie miał pobrany wycinek wątroby. Wprowadzamy mu po mału jedzenie. Ma apetyt i czuje się lepiej niż wcześniej. Wychudł i jest osłabiony ale nie gorączkuje i jest pogodniejszy. Pozostaje modlić się, że to nie rak :( Quote
Kapsel Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='ciotkamonia']Cześć wszystkim, Alduś miał dzisiaj zrobione usg. Wyszły poważne zmiany w wątrobie. Możliwe, że to przewlekłe zapalenie lub zmiany nowotworowe. We wtorek Aldo będzie miał pobrany wycinek wątroby. Wprowadzamy mu po mału jedzenie. Ma apetyt i czuje się lepiej niż wcześniej. Wychudł i jest osłabiony ale nie gorączkuje i jest pogodniejszy. Pozostaje modlić się, że to nie rak :([/QUOTE] Tyle miał szczęścia, nasz Farcik Kochany ............. mam WIELKĄ NADZIEJĘ, że tym razem nie będzie tego potwora :shake::shake::shake: Quote
Kapsel Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Czy coś wiadomo co u naszego farciarza, jak się czuje? :roll: Quote
Alicja Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Kapsel napisał(a):Czy coś wiadomo co u naszego farciarza, jak się czuje? :roll: też chciałabym się dopytać Quote
ciotkamonia Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Aldo chudzieńki i słaby :( nie boli go, ma apetyt i lepszy humor. Zaczynamy jakby od początku naszej znajomości, tylko choroba jest inna :( we wtorek będzie biopsja w piątek powinny być wyniki... Quote
Alicja Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 ciotkamonia napisał(a):Aldo chudzieńki i słaby :( nie boli go, ma apetyt i lepszy humor. Zaczynamy jakby od początku naszej znajomości, tylko choroba jest inna :( we wtorek będzie biopsja w piątek powinny być wyniki... Aldusiu .... :kciuki: Quote
Kapsel Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Mój słodziaczku, trzymaj się mocno i zdrowiej i nie daj się!!!! Tak dużo osobom zależy na Ciebie słoneczko nasze :loveu: :modla::modla::modla: Quote
Kapsel Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 ciotkamonia napisał(a):Aldo chudzieńki i słaby :( nie boli go, ma apetyt i lepszy humor. Zaczynamy jakby od początku naszej znajomości, tylko choroba jest inna :( we wtorek będzie biopsja w piątek powinny być wyniki... Właściwie to do piątku musimy czekać i znów cały tydzień nerwowy będzie :shake: Quote
Nes2009 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Alduś świat jest piękny, wiesz? Jeszcze się o tym przekonasz:) Buziolki w łapki Quote
Agnezia Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Nie mam dobrych wieści. Aldo dziś znowu trafił do lecznicy. Miał płyn w brzuchu. Mimo, że jutro jest termin biopsji, weterynarze podjęli decyzję, że trzeba włożyć w brzuszek rurkę i spuścić płyn. Podobno było tego bardzo dużo. Powiem szczerze rokowania nie są dobre.... Quote
Kapsel Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Agnezia napisał(a):Nie mam dobrych wieści. Aldo dziś znowu trafił do lecznicy. Miał płyn w brzuchu. Mimo, że jutro jest termin biopsji, weterynarze podjęli decyzję, że trzeba włożyć w brzuszek rurkę i spuścić płyn. Podobno było tego bardzo dużo. Powiem szczerze rokowania nie są dobre.... Boże tylko nie to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: Quote
Germaine Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Płynu było ponad pól litra, najpierw zrobilismy usg, potem rtg na którym widac było, że jest płyn w brzuchu. Nie wiadomo skąd się ten płyn bierze, prawdopodobnie z mocno niewydolnej wątroby. Quote
Kapsel Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Germaine napisał(a):Płynu było ponad pól litra, najpierw zrobilismy usg, potem rtg na którym widac było, że jest płyn w brzuchu. Nie wiadomo skąd się ten płyn bierze, prawdopodobnie z mocno niewydolnej wątroby. Ja już straciłam chęć do wszystkiego, juz mnie nic nie cieszy.... boję się wchodzić na Aldusia wątek :shake: Co będzie jutro????? :-(:-(:-( Wątroba przestanie pracować.... on już wcześniej chyba miał coś z wątrobą, ehhhhh teraz to juz mi się wydaje że wszystkie choroby przeszedł.... Monia trzymaj się, pamiętaj że jestem z Tobą! Quote
Kapsel Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Germanuś a czy on serce miał badane? Bo ta woda.... sama już nie wiem, ale kojarzy mi się że przy chorobach serca, tez zbiera się dużo płynu w brzuchu Quote
Alicja Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 no właśnie , przy niewydolności oddechowo-krążeniowej płyn się zbiera często ...trzeba uważać też bo może podtopić płuca Quote
ciotkamonia Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Serce ma zdrowe. Also jest chudy jak nigdy przedtem, ale ma apetyt i kupki robi ładne... Leży i dyszy sobie... Piszę tu do Was przez łzy bo już sił mi brakuje! On był tak krótko szczęśliwy!!!!!!! Najpier ta łapa teraz TO! Tak chciałam żeby zaczął cieszyć się życiem jak Skuter i widziałam że już mu tak niewiele brakuje! Biegał, spal przy naszym łóżku, cieszył się jak wracaliśmy do domu, a teraz nie ma siły wejść po schodach! Nie wierzę że zostało mu tak mało czasu! Boże jak mnie to boli!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.