Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiedyś był pięknym, dostojnym bokserem - to pewne. Dlaczego nie jest..? Bo się zestarzał, bo się rozchorował..
.
W piątek byłam w schronisko w Krakowie, dostaliśmy informację że prawdopodobnie są dwa boksery..

No i były. Młodziutka, drobniutka sunia po szczeniakach, która jest u mnie na DT i on.... Gdy wyprowadzili mi go ze szpitalika, aż mi się nogi ugięły.. Starszy bokser, bez chęci do życia.. Żebra i kręgosłup na wierzchu.. Tylna łapka bezwładnie wisząca - prawdopodobnie stary uraz, czego skutkiem jest zanik mięśni..:-( może potrącenie, bo cały 'tył', łącznie z ogonkiem, ma przekrzywiony..
Ma chore nerki, niestety to nie rokuje dobrze :-(

Dziś diagnozowana będzie również rana na oku, która nie wygląda najlepiej i się zaczyna 'paskudzić'..

W sobotę przejechał ponad 300km i jest już bezpieczny, pod troskliwą opieką w DT, Fundacji SOS Bokserom, w Warszawie.

ALDO, ma około 9 lat. Po opuszczeniu schroniska wyraźnie się ożywił, choć łapka, trochę mu dokucza.
Jest dobrze wychowanym psem, gdy zdarzyło się mu załatwić w kojcu, to starał się to zakopać w kocyk żeby nikt nie widział :loveu: dlatego ma tak zdartą skórę na mordce..

Będzie konsultowany u kardiologa, bo do pełnej diagnozy potrzebne jest wykonanie badania RTG, a musimy mieć zgodę i potwierdzenie, że znieczulenie mu nie zaszkodzi

ALDO





http://www.bokserywpotrzebie.pl/psy/aldowarszawa.htm


20 stycznia

Aldo miał już pierwsze badania krwi, wizytę u kardiologa.. koszt to 513zł. To dopiero pierwsza wizyta.

Dziś przechodzi zabieg amputowania główki kości udowej. To kolejny spory wydatek, ale Aldo nie będzie odczuwał już bólu, to jest stary uraz (ma nawet zlamany ogon, w jednej łapie zanik mięśni..)

Bardzo prosimy o wsparcie, nawet najmniejsze, byśmy mogli pomagać kolejnym bokserom!


Fundacja "SOS bokserom"

ul. Mrówcza 77a
04-857 Warszawa


nr konta:
06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
nr konta w standardzie IBAN :
PL 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
kod SWIFT: KRDBPLPW

z dopiskiem "dla ALDO - nick"


aktualizacja 28.01

Stan Aldo nie pozwala na przeprowadzenie operacji. Jak do tej pory koszt leczenia Aldo wyniósł
1013,82 PLN.
Dzięki ludziom o Wielkich Sercach, udało się zebrać 549,33 PLN. (we wpłatach nie ma nicków z dogo)

Bardzo, bardzo prosimy o wsparcie!!
Przed Aldo jeszcze operacja, której koszt wyniesie ok
. 1000zł:-(

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PaulinaT napisał(a):
Trzymam kciuki za Aldo!
Piękny i dostojny pies z niego.

Czekamy na opinię weta, Germaine była dziś z ALDO i jego DT na konsultacji..

Posted

[quote name='Soema']Czekamy na opinię weta, Germaine była dziś z ALDO i jego DT na konsultacji..
Germaine, na pewno zaraz napiszę co i jak, dokładniej niż ja bym to zrobiła...
Mnie jednak przeraził koszt dzisiejszej wizyty, a to dopiero początek... 513,30 zł :mdleje:

może ktoś wesprzeć boksia bazarkiem np.?:oops:
To jest 3 staruszek w tym tygodniu, a co chwilę dostajemy zgłoszenia o kolejnych, przebywających w schronach, czy błąkających się...





Posted

Aldo mial dzis zbadaną krew, ze wcześniejszych wyników, które dostalismy ze schroniska wynika, że nerki sa w bardzo złym stanie. Miał tez konsultację kardiologiczną i pomiar cisnienia i jesli chodzi o serce i cisnienie to wszystko jest ok.
Aldo miał zrobione w znieczuleniu rtg pod katem ortopedycznym, pies ma zwichnieta łapę, zanik mięśni w tej łapie i złamany ogon. Przy okazji wyczyscilismy mu uszy.Ta łapa go bardzo boli, on prawie w ogóle na niej nie stoi, trzyma ja w górze - lekarze podjeli decyzje, że w czwartek bedzie miał zabieg: resekcję główki kości udowej. Podczas narkozy chirurg zajmie sie od razu okiem.
W domu tymczasowym Aldo musi dostawać dozylnie duzo kroplówek az do dnia operacji, co jak wiemy zajmuje naprawde duzo czasu. Wiecej info z domu tymczasowego (oraz zdjecia) napisza sami opiekunowie z DT

Posted

Aldo ma w spojrzeniu "cos" - niesamowity spokój , zamyslenie - takie "psie doświadczenie życiowe" a równocześnie ogromną nadzieję i ufność - jakby mówił tym spojrzeniem "własnie na Ciebie czekałem , teraz wiem , że jestem juz bezpieczny, ze nie pozwolisz mnie skrzywdzić ". Spędziłam z nim może 20 min gdy zabierałysmy go ze schroniska , ale zapadł mi bardzo głęboko w serce .......

Posted

Mamy wyniki krwi - spadł znacznie mocznik i kreatynina czyli JEST ŚWIATEŁKO W TUNELU. Jutro operacja . Wszyscy proszeni o przesyłanie dobrych fluidów.

Posted

Faro napisał(a):
Mamy wyniki krwi - spadł znacznie mocznik i kreatynina czyli JEST ŚWIATEŁKO W TUNELU. Jutro operacja . Wszyscy proszeni o przesyłanie dobrych fluidów.

Dziś Homer, jutro Aldo.. dobre myśli potrzebne :)

ma ktoś może coś na bazarek, wsparcie nam potrzebne.. by móc ratować kolejne boksery.

Posted

Przesyłam całą masę najlepszych fluidów.
Mój pies miał te samą operacje po zwichnięciu dysplatycznego stawu.
W tej chili mija 1,5 miesiąca po operacji. Dziadzio radzi sobie wyśmienicie i tak samo będzie z Aldo.

Posted

Alduś to przepiękny, przekochany i przecudny boksio. Biedak straszny :-( Będę go wspierać nie tylko duchowo, ale i finansowo. Trzymaj się maleńki, mam nadzieję że w takich rękach jakich jesteś będzie juz tylko lepiej!
Soema, czy ksiązki na bazarek tez się przydadzą? Czy chodzi o inne rzeczy?:oops:

Posted

Kapsel napisał(a):
Alduś to przepiękny, przekochany i przecudny boksio. Biedak straszny :-( Będę go wspierać nie tylko duchowo, ale i finansowo. Trzymaj się maleńki, mam nadzieję że w takich rękach jakich jesteś będzie juz tylko lepiej!
Soema, czy ksiązki na bazarek tez się przydadzą? Czy chodzi o inne rzeczy?:oops:

Jesteś w końcu :loveu: wszystko się przyda :) dziękujemy.

Posted

Witaj Soemuś, dobry duszku boksiowy :multi:

Różne miałam "swoje" boksiowe biedy... ale Alduś sama nie wiem dlaczego tak mnie ujął, ze o niczym nie mogę innym myśleć. Biedaczek kochany i ta jego mordka zaczerwieniona :shake: Jak on musi cierpieć strasznie! Trzymam za niego kciuki z całych sił i łapki moich boksi również trzymają i wspierają biedaka!
Gdyby nie Wy Kochani..... co to by było????? A ile przed nim walki jeszcze :shake:

Posted

Germaine napisał(a):
Wiecej info z domu tymczasowego (oraz zdjecia) napisza sami opiekunowie z DT


Czy DT przekaże na wieści o zdrówku Aldusia? A może zdjęcia?:modla:
Zabieg już jutro, trzymamy kciuki oby wszystko się udało!:nerwy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...