fona Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Uuu, Pipsi odjechala... Ale domek wydaje sie w porzadalu, najpierw sie uprzedzilam, gdy rozmawialam przez telefon, ale jest ok! Zaraz bede dzwonic, jak sie maja wszyscy. Nie wrzucilam Johna jeszcze na dogs.pl, musze to zrobic dzisiaj, bo jutro dla odmiany sterylizuje kocice. Az sie boje, co to bedzie, bo ona trudna jest dzidzia ostatnio, i zaczela cos rujowac albo nawet roic sobie, ze jest w ciazy - chyba sobie wlasnie mosci w szafie cos dla ufokotków. John teraz jest lub bedzie bez swojej pani ukochanej, bo Azzie na wakacje sie wybrala dzis albo jutro jedzie. I powinno byc tak, ze tuz po jej powrocie John biegnie do nowego domu, zahartowany rozlaka mniej by to przezyl. Oboje zreszta. A tu cisza... Na allegro nikt juz nie obserwuje, malo kto wyswietla jeszcze. Quote
fona Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 na dogs.pl juz sie pojawil :) Szukamy domu dla Johna!!!! Quote
fona Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Pechowy John jeszcze czeka! Teraz bez Azzie, na pewno teskni... Quote
fona Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Johnowi zostal jeszcze tydzien, ale widze, ze moj desperacki zryw byl... niepotrzebny, nic juz sie nie zmieni... Quote
Nikak Posted August 6, 2006 Author Posted August 6, 2006 John nie jest pechowy - ma Azzie o wielkim sercu. Może ktoś jeszcze ma takie wielkie serce? Quote
azzie5 Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 prosimy przenieść temat do już w nowym domu:) Quote
paros Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 azzie5 napisał(a):prosimy przenieść temat do już w nowym domu:) Domyślam się, że John zostaje u Ciebie :lol: Quote
fona Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 Azzie, ja wlasnie wyruszam na urlop. Johny i Dropki w plecaku plus zapas tasmy klejacej... Quote
malagos Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 paros napisał(a):Domyślam się, że John zostaje u Ciebie :lol: Poważnie?! Zostaje?! :loveu: :loveu: Quote
Nikak Posted August 12, 2006 Author Posted August 12, 2006 To co mam robić: przenosić wątek czy jeszcze czekamy na powrót Fony z wakacji? Quote
Aga_Mazury Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 :loveu: azzie...nie pozostaje mi nic innego...jak pogratulować Tobie Johna i Johnowi Wspaniałej Pańci "Rose: :loveu: Quote
Nikak Posted August 14, 2006 Author Posted August 14, 2006 azzie5 napisał(a):przenosić :) Fonie już mówiłam :) No dobra, tylko jak to zrobić?? :razz: :oops: Quote
pixie Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Zmieniasz tytul wchodzisz w Edit i piszesz John JUZ W NOWYM DOMU....znanym na pamiec ogromnie sie ciesze - ide wlasnie do lecznicy zerwe ogloszenia Quote
fona Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 A ja jeszcze rozwieszalam plakaty... Azzie, co u Johna?? Quote
azzie5 Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Fona, już nie rozwieszaj:) szkoda sił, lepiej przeznaczyć je na coś innego, a Johna już nie oddam:nono: U nas wszystko dobrze, mam wrażenie, że on jest u mnie od zawsze. Szczekać - szczeka wciąż dużo, ale widać tak już musi być... Jest bardzo mądrym i posłusznym psem, nawet moja mama doceniła to ostatnio. Quote
fona Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 No i widzicie? Jak Azzie napisala, ze NIE ODDA Johna, rozdzwonily sie telefony. Dzwonila Łódź (ze 3 telefony) ifogóle... :roll: Ale z drugiej strony jestem hepi, bo bede mogla do niego jezdzic w odwiedziny i bedziemy spacerowac i nie trzeba sie martwic, czy u niego wszystko ok. Quote
fona Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Azzie, jak John sie czuje? Mam nadzieje, ze to tylko jednodniowy spadek formy. Byliscie u weta? ???? Quote
fona Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 JOHN MA BABESZJOZĘ! Help! Czy możecie pomóc Azzie w leczeniu chłopaka? Założyłam osobny wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31650&highlight=john+ma+babeszjoz%EA Quote
fona Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Dostałam wiadomość od Azzie: "John już po kroplówce, bedzie dostawał ją i leki jeszcze jutro, dostaje też różne tabletki na poprawienie wątroby i moczopędne" Trzymaj się, John! Prosimy o pomoc... Quote
fona Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Dzis rozmawialam z Azzie. John juz wraca do formy, czyli chciał zjeść weta. Poza tym na szczescie jest LEPIEJ, ostatnia kroplówka jutro, potem jeszcze zastrzyki we wtorek. Dzis 55 zl, zaraz zrobie rozliczenie chlopaka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.