Katcherine Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 ja mialam kontakt z dr. Nowickim. Jezeli pies jest po wypadku to TYLKO polecam DR. Sterne- ani czas ani pieniadze wtedy nie sa stracone.(przyjmuje zarowno na powstancow jak i na SGGW) Quote
Nikak Posted February 11, 2006 Author Posted February 11, 2006 Ale staruszek jedzie już na Żytnią, tam na pewno tez jest dobra opieka Quote
Ewa i flatki Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Jada psa obejrzec moi sasiedzi, ktorych corce zginal pies odpowiadajacy opisowi. Trzymajcie kciuki !!! Quote
Katcherine Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Zytniej nie znam. Napisalam co wiem z wlasnego dosiwadczenia- szczegolnie jak chodzi o dobra opieke w znanym mi miejscu. Quote
Magdarynka Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Trzymamy kciuki :) Ja na wszelki wypadek siedzę przy kompie w butach ze spakowną torbą i czekam na informacje. jeśli będą jechać na żytnią to będę tam w ciągu 5, 10 minut... Mam nadzieję, ze jednak nie będzie to potrzebne :) Quote
Irkowa Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Magdarynka-jeszcze nie wyjechali z dworca podaj na Pw -numer gadu ;) tak bedzie łatwiej Quote
iza_g Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Ewa i flatki napisał(a):Jada psa obejrzec moi sasiedzi, ktorych corce zginal pies odpowiadajacy opisowi. Trzymajcie kciuki !!! O Boziu, to by było cudownie :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
gamoń Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Niestety ,to nie jest psiak ,który zaginał Państwu.:shake: Gorzej dla psika:shake: :shake: :shake: i zgasłą nadzieja dla Państwa.:shake: Staruszek jedzie do kliniki na Zytnią Quote
Ewa i flatki Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Tak mi smutno, mialam nadzieje, ze jedno nieszczescie mniej. Buuu Quote
Grazyna Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 oj jaka szkoda. Byloby jedno psie nieszczescie mniej :( Quote
Grazyna Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Beatka a jest jakis plan dzialania na jutro? Quote
Misha&Malut Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 a nie chcieli by tej psiny przygarnąć ?? Quote
gamoń Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Jeszcze kompletnie nic nie wiem.:roll: Czekam na informacje od Agi i Chrupka. Ważne równiez jest zrobienie plakatów i rozklejenie w okolicy DW.Zachodniego. Moze jednak ktoś go bedzie szukał.:shake: Taka mam WIEEEEEELka nadzieje;) . Quote
Grazyna Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Chrupek ma do mnie tel jakby co. Bede jutro sledzila watek. napiszcie co z psem, jak juz Aga i Chrupek wroca! Quote
asiuniap Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Super akcja! Trzymam kciuki dziewczyny. Quote
gamoń Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Psiak jest u weta .Moze byc do jutra o ile kierownik Kliniki ,który bedzie miał dyzur jutro sie zgodzi moze dłuzej. Musze koniecznie porozmawiac:roll: .Jednak co dalej musimy sie zastanowic i to MOCNO;) ;) ;) Quote
Kryska Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Opcje do wyboru prosimy. Trzeba działać. I na pewno jakies pieniądze by się przydały. Quote
Magdarynka Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Psiak został w lecznicy. Ma zapalenie uszu. Szczegóły napiszą osoby, które były w gabinecie. (Ja niestety musiałam zabrac mojego futrzaka, bo sam w domu nie może zostawać, więc do gabinetu nie weszłam) Acha, Chrupek robił zdjęcia, więc pewnie wlepi tego przepięknego owczarka :) Quote
YBOT Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 no juz piesio jest wieeeelki wilkowaty i kochany ale podgryza biedulek bo ma zapalenie uszu.....jest dobrze utrzymany....przymilny bardzo....wesoly...i...zostal na Zytniej do jutra.....nie lubi dotykania, moze go cos boli?? a glos ma jak......4958575 megafonow podpietych pod brytana!!!! ___________ wow... widzielismy "na zywo" Magdarynke z pieknym piesiem i Chrupke, i Azzie i Malego Gamonka:)))) Quote
Misha&Malut Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 jak dobrze utrzymany to może się zgubił ?? ;( Quote
YBOT Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 sluchajcie....a ja sie spytam...jak to jest...wszyscy tu krzyczymy na glos: HOTELIK, my jestesmy nowi wiec nie wiemy jak to jest......kiedy mijaja dni, tygodnie, miesiace? a nikt sie po psine nie zglasza to co wtedy? kiedy koncza sie pieniadze na hotelik???? to co wtedy? mozemy dac pastorkowe pieniadze na psine....jakies 110-200 zl....i co dalej???? nie mowie juz o pastorku ale ile tak sie ciagnie te hoteliki, cio? Quote
lewana Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 tez jestem ciekawa? czy dla wszytkich psiakow znajduja sie domki To By bylo cudne! Pastorek z hoteliku na pewno szybko wyjdzie... Quote
Nikak Posted February 11, 2006 Author Posted February 11, 2006 a co z łapką? A co do hotelika - trzeba mu po prostu znaleźć domek ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.