dysia-u Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Ale Daria strzeliła dubla ho ho !!!! Pozdrawiam w poniedziałek i zycze miłego Dnia kobiet Quote
Pegaza Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Ula o jakich dublach piszesz?:eviltong: Cze Aga:) dziekuje i nawzajem:) Quote
*Jot* Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Aga,wszędzie jesteś a u siebie nie bywasz :mad: Quote
chrupcia Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Witam:) co tutaj ostatnio tak zdjęciową pustką bije...?:( Quote
Aga&Dakar Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Dziewczyny w takim niedoczasie jestem, ze szok...poza tym dogo mnie dobija, nie moge sobie pozwolic na czekanie 5 min zeby sie strona otworzyla. Ja chyba za nerwowa jestem. Jak kiepsko dziala to wychodze... Obiecuje, ze dam jakies fotki ale musze je najpierw zrobic. Pozdrawiamy serdecznie. Quote
Aga&Dakar Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Czesc. Dalabym ale sa jeszcze niezrobione...Kuzynki corka jest w szpitalu w CZD ma 13 lat i dwa guzy mozgu, czeka ja operacja po ktorej bedzie sparalizowana. Nie mam na razie glowy...bylam tam dzisiaj i wrocilam z tego szpitala chora...ile malenkich dzieci cierpi. Jaki ten swiat jest niesprawiedliwy... Quote
Pegaza Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Oj to smutne.. wspolczuje kuzynce.. ale moze bedzie dobrze.. Quote
Aga&Dakar Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Daria ona jest ze slaska z Knurowa... Ma wybor operacja i paraliz, albo bez operacji ale w kazdej chwili moze jeden albo drugi guz peknac i wtedy smierc. Dziewczyny matka ma podjac decyzje, ja nie wiem jak jej pomoc...Ona 6 lat temu ja adoptowala w domu czeka jej brat. Quote
Doti1986 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Oj ciężka decyzja a na chore dzieci ja się też już w życiu napatrzyłam i powiem wam że przez to co widziałam i ile przeżyłam z moja chrześnicą to się postarzałam o 20lat:( Tyle cierpiących dzieci na świecie że serce boli.... Quote
Pegaza Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 No to podjac taką decyzje dla matki jest trudno..bo wiadomo ze chce dobrze.. tak wiem gdzie ta miejscowosc.. szkoda takich rodzin..tych dzieci..tych cierpien.. ale Aga moze sie zabieg udac wiesz lekarze czasem tez sie mylą.. trzymam kciuki za dziewczyne:thumbs: Quote
Aga&Dakar Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Najwazniejsze, ze jest w najlepszym szpitalu z calej polski i pod opieka najlepszych specjalistow. Dzieki dziewczyny. Jeszcze jedna smutna wiadomosc...w poniedzialek odeszla jedna z naszych myszek :-( Quote
Pegaza Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Oj buu cos ostatnio co chwile te gryzonie odchodza na druga strone.. [*] mojej szwagierki dziecko niecaly tydzien chomikiem sie cieszyla.. Quote
*Jot* Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Cześć Aga :lol::lol: Nie smuć się już tyle i pokaż nam Dakarka.Już dawno go nie było :-) Pozdrawiam. Quote
Aga&Dakar Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Dziewczyny obiecuje zrobic w weekend fotki. Mam pytanie: czy Wy oprocz kropli przeciwko kleszczom zakladacie dodatkowo obroze? Czy to jest wskazane? Quote
*kleo* Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Cześć Aga :) Ja dla dziewczyn tylko kropli używam, te obroże są jak dla mnie za bardzo smrodliwe ;) Quote
iwa63 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Witamy się piątkowo To smutne że takie ciężkie choróbska dopadają dzieci :( Quote
Aga&Dakar Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Czesc Kleo i Iwa. Chyba rzeczywiscie tez zostane przy kroplach. Mam nadzieje, ze to wystarczy. Quote
Marzena* Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Cze Aga :) Ja też tylko krople stosuję, to wystarcza jeśli są systematycznie podawane ;) Quote
Karolina. Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Z tego co czytałam to lepiej podawać albo krople albo zakładać obrożę. Mimo wszystko to jest chemia, i może zaszkodzić, jeśli się ponakłada wszystko na raz na psa. Ja w tamtym roku miałam krople, i od momentu zakroplenia Lucky nie złapał ani jednego kleszcza. Quote
*kleo* Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 W ogóle to podobno jest tak, że pomimo kropli kleszcz i tak może się wbić, tylko po iluś godzinach sam odpada, a nie zostaje i rośnie większy od psa ;) Quote
Pegaza Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Cze Agula:) ja malym tez obrozy nie zakladam..ale Somie juz tak.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.