al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 [quote name='Sempere']Jutro ją zmierzę, i upublicznie pomiary :) Dzięki:) już myślałam , że ktoś dodał kolejnego pudla... Quote
migdalena Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 mshume napisał(a):Według mojej wiedzy, tak jak pisze Maddalena, pies musi mieścic sie do torby transportowej.Waga jest mniej istotna.Moja znajoma przewozila 9 kg grzywacza w takiej torbie.Torba stoi pod nogami pasazera. Latam samolotem codziennie(z racji pracy) i psy to moi ulubieni pasażerowie.Jak napisała Mshume,pies razem z torbą lub klatką musi zmieścić się pod poprzedzającym fotelem.Zatem nie waga jest istotna tylko gabaryty.W praktyce spotykam same miniatury ,nic wiekszego sie nie zmieści.A dogadanie sie z pilotem to już jakaś abstrakcja.Osobnym zagadnieniem jest pies przewodnik-każda rasa mozliwa-,ale muszą byc na to dokumenty. Pies w luku bagażowym jest bezpieczny fizycznie,ale bez prochów na pewno mega zestresowany.Dziś wiozłam 2 psy z Ameryki(jedno szczenię na pokładzie) i pieknego labka w luku.Oba dotarły bezpiecznie:lol: Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 [quote name='vega17']http://img1.classistatic.com/cps/kj/100123/360r5/3037193_19.jpeg Pudelkowata suczka, z bardzo zaniedbaną sierścią, jest u nas od 2 tygodni (pogoda nie pozwala na doprowadzenie sierści do porządku:( )Sunia jest wesoła, nie groźna ani agresywna, niewielkich rozmiarów, łapie myszy:) Jest pewna siebie :)jak za kimś chodzi to zawsze z podniesioną głową. Możliwy dowóz 698-024-294 gg 3886784 vega19@poczta.onet.pl napiszcie jeszcze ile ona może mieć lat i czy ma imię Quote
Onaa Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Migdaleno, a czy możesz się dowiedzieć jakie to mają być te wymiary "psa pokładowego samolotu" ? Żeby już wszystko było czarno na białym, bo może jest to jakimiś przepisami określone i trzeba się do tego dostosować. Chociaż jeśli chodzi o wymiary to zależy też od pozycji jaką pies przybiera. Mój potrafi się rozciągnąć na całe łóżko a potrafi zwinięty w kłębuszek zajmować mniej tego samego miejsca. Jeszcze inaczej jak pies będzie leżał a inaczej jak stał czy siedział. Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 http://www.psyimy.pl/psie_prawo/Inne/24,Pies_w_samolocie/ tutaj jest tabelka wymiaru. I cytat : waga zwierzęcia wraz z pojemnikiem, przewożonego w kabinie pasażerskiej, nie może przekroczyć 8 kilogramów; ups , nie zauważyłam , że strona dotyczy UE Quote
vega17 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 GPooLCLD napisał(a):napiszcie jeszcze ile ona może mieć lat i czy ma imię możliwe że ok 2 moze 3 lata , zachowuje sie jak młody pies , a nazywają ją Frędzelka Quote
Energy Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 GPooLCLD, Dogo07 nie mogę odczytać wiadomości:shake: Atosek jest 9 latkiem, popraw proszę w 1 poście, jest wnioskując z tego co powiedziała mi Grażyna- na granicy średniego i dużego pudliszona. Cekinek jest w górnej granicy miniatury i uwielbia być głaskany:p W najbliższym czasie, jak tylko będzie to możliwe zostanie zmierzony. Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 vega17 napisał(a):możliwe że ok 2 moze 3 lata , zachowuje sie jak młody pies , a nazywają ją Frędzelka zaraz dopiszę :) Energy napisał(a):GPooLCLD, Dogo07 nie mogę odczytać wiadomości:shake: Atosek jest 9 latkiem, popraw proszę w 1 poście, jest wnioskując z tego co powiedziała mi Grażyna- na granicy średniego i dużego pudliszona. Cekinek jest w górnej granicy miniatury i uwielbia być głaskany:p W najbliższym czasie, jak tylko będzie to możliwe zostanie zmierzony. a pytałaś o zachowanie Atosa? już wszystko uzupełniam . Quote
vega17 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 i jak macie nadzieje że nasz pudeleczek znajdzie dom?? Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 vega17 napisał(a):i jak macie nadzieje że nasz pudeleczek znajdzie dom?? nadzieję trzeba mieć zawsze młoda jest, kolor fajny. Quote
Equus Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Energy napisał(a):Atosek jest 9 latkiem, popraw proszę w 1 poście No to jest niesamowicie czarny jak na 9 lat! Przynajmniej na zdjęciach wygląda jakby nie miał żadnych siwych włosów! I tak jak pisze GPooLCLD fajnie byłoby dowiedzieć się czegoś więcej o jego zachowaniu. Czy ktoś się pomylił na początku czy psiak się tak zmienił pod wpływem schronu... Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Equus napisał(a):No to jest niesamowicie czarny jak na 9 lat! Przynajmniej na zdjęciach wygląda jakby nie miał żadnych siwych włosów! I tak jak pisze GPooLCLD fajnie byłoby dowiedzieć się czegoś więcej o jego zachowaniu. Czy ktoś się pomylił na początku czy psiak się tak zmienił pod wpływem schronu... no i ma jeszcze coś z brązu , a brązowe to szybko blakną przecież Quote
vega17 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 hehe :) trzeba tylko wyprać, ale pogody nie ma Quote
Onaa Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Ja wklejałam Atosa ze strony internetowej i wtedy tam pisało że ma 2 lata. Quote
Energy Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Wiek był wpisany omyłkowo, Atos na początku był bardzo zahukany, przerażony, obecnie pilnuje miski z jedzeniem, ale pracownicy wchodzą do boksu sprzątać, dawać jedzenie normalnie. Myślę, że szczeka na obcych , ale to moje przypuszczenia. Jeśli będę coś więcej wiedzieć to napiszę. Quote
Onaa Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 I też nie bardzo rozumiem że tam pisało że on ok. a tutaj zębami nagle kłapie. Czekamy na zdjęcia Dziewczyn z ich wyprawy. Może wtedy się coś wyjaśni. Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 vega17 napisał(a):hehe :) trzeba tylko wyprać, ale pogody nie ma nie prać bo zamarznie :) Dogo07 napisał(a):Ja wklejałam Atosa ze strony internetowej i wtedy tam pisało że ma 2 lata. A teraz dalej piszę że dwa lata na stronie? Quote
Energy Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Dogo07 napisał(a):I też nie bardzo rozumiem że tam pisało że on ok. a tutaj zębami nagle kłapie. Czekamy na zdjęcia Dziewczyn z ich wyprawy. Może wtedy się coś wyjaśni. Wiem tylko, że sobota/niedziela były dni otwarte schroniska, czy jak to się nazywa i Cekinek nie był prezentowany, bo miał jechać:shake: Dogo07 ale to nie była Twoja pomyłka;) Quote
vega17 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 hehe teraz pranie nie wchodzi w gre za zimno :( Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Energy napisał(a):Wiem tylko, że sobota/niedziela były dni otwarte schroniska, czy jak to się nazywa i Cekinek nie był prezentowany, bo miał jechać:shake: Dogo07 ale to nie była Twoja pomyłka;) A Atos był prezentowany? Mam coś zmienić przy jego zachowaniu w pierwszym poście? Czy pamiętacie gdzie miały być wizyty? Quote
migdalena Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Ok,sprawdzę te wymiary,ale tak na moje oko, w odniesieniu do fotela: to ok.50cm-długośc,40 szer i 40 wysokośc. Klatka/torba o tych wymiarach i tak zajmie prawie całe miejsce przeznaczone na nogi właściciela.Dlatego wygodniejsza jest torba.Co do pozycji przyjmowanej przez psa,to oczywiście musi czuć się swobodnie.Nie będzie leżał zwinięty(choc jest w stanie)w kłebek przez np.9 godz.lotu(średni czas do Ameryki).W przepisach jest mowa,że nie wolno psa wyjmować w czasie lotu!Oczywiście ludzie robią inaczej(rozumiem to zachowanie),ale często "mili"współpasażerowie robia z tego aferę.Teraz moda na alergie,każda wymówka dobra...No i opcja,że bedzie wolne miejsce obok i tam położy sie pieska, bywa nierealna ze względu na pełne obłożenie samolotu.Zatem potrzebne jest szczęscie! Mój dzisiejszy szczenior miał dużo takiego szczęścia...Ach,jest jeszcze limit ilości psów w kabinie tzn.2 sztuki(na dużym samolocie).No to juz chyba wszystko.Piesek może tez lecieć w klasie "Biznes".Miałam ostatnio takiego psiego arystokratę(całe 4 kg!)Leżał na swoim mikro kocyku,na osobnym siedzeniu.Jak w bajce,ale było tylko kilku pasażerów i "nawiedzona,psia stewardesa".;) Quote
al'akir Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 a Energy pytałaś czy widział je weterynarz, zdrowe? Quote
Onaa Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Domki czekające na wizyte to jeszcze Chorzów i Gliwice. A Zabrze i Katowice już obstawione. Quote
Energy Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 GPooLCLD napisał(a):a Energy pytałaś czy widział je weterynarz, zdrowe? :oops:rany wiem tylko, że Cekinek był jakoś niedawno chyba szczepiony, to raczej zdrowy:roll:Nic Grazyna nie mówiła, że chore, tak napiszę:cool3: Trzeba mi było listę pytań przygotować:eviltong: Quote
Equus Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Energy napisał(a):wiem tylko, że Cekinek był jakoś niedawno chyba szczepiony, to raczej zdrowy oj tu bym nie była pewna, nie wiem czy pamiętacie ale Fibi też przed wyjazdem zaszczepili na wściekliznę a zdrowa to ona nie była (zapalenie skóry, proteus w uszach, tarczyca)...:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.