Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
coronaaj jak wpłaca na psiaka to on znajduje dom...
tzn ze moj podopiweczny chory yoreczek Joguś pójdzie niedługo do domu!!!:-) dziękujemy coronaaaj:-)


czyli dostalas na yoreczki? Super, moze mam dobra reke...oby Filutek tez poszedl
do domeczku, oby byl OK...podaj watek yoreczkow...dziekuje...moze Jogus ma wateczek?

Posted

[quote name='coronaaj']czyli dostalas na yoreczki? Super, moze mam dobra reke...oby Filutek tez poszedl
do domeczku, oby byl OK...podaj watek yoreczkow...dziekuje...moze Jogus ma wateczek?

tak dostałam (rozliczenie w skarpecie yorków -w moim podpisie jest link możesz sobie sprawdzic) dziękujemy, a Joguś ma wątek oczywiscie, dzis aktualne fotki są wlasnie, zapraszamy:-)

http://www.dogomania.pl/threads/199544-8miesięczny-york-z-problemami-neuro-uratowany-od-śmierci!-Zbieramy-na-diagnostykę!

Posted

[quote name='Energy']Mam od Megii1 namiary na dom w Krakowie, który by zainteresowany Dorką - nr. 8 na wątku. Dorka pojechała do domu:lol:więc może inny psiak skorzysta...

Zacytuję sama siebie:cool3:czy nikt z osób, które wstawiały psiaki nie jest zainteresowany?
Mam jeszcze potencjalny dom w Warszawie, z dziećmi.

Posted

greatmadwomen napisał(a):
Ja napisałam że rozejrzę się jutro w schronisku krk :D no chyba że hektor? tylko nie wiem czy nie za młody, jeśli chcieli starszego psa


Umknęło mi, sorki. Już Ci wysyłam pw.

Malagos wysłałam Ci też pw.
Do pani z Krakowa wysłałam zdjęcia naszych pudlowatych, zobaczymy. Warszawski dom jest z czwórką dzieci, to na pewno tylko młody psiak wchodzi w grę.

Posted

piechcia15 napisał(a):

pisze do mnie jakaś dziewczyna na mailu że chciałaby ja wziąć do siebie, tylko zastanawia się bo ostrzegłam ja że stary pies to sa zawsze wydatki, a widać że napewno będzie jej potrzebny wymaz z oka i morfologia na dzień dobry. Dlatego musi sie zastanowić czy stać ją na to.

Ale może wzięła by ją chociaż na tymczas, zrobiłoby się zbiórkę na leczenie itp. i doprowadziło psineczkę do porządku a potem dziewczyna by zdecydowała czy ją zostawia czy oddaje do adopcji... Nie mogę przestać o niej myśleć! I też deklaruję że dorzucę się do leczenia dla potencjalnego dt!

Posted

Basia Z. napisał(a):
Ja też się troszke dorzucę do kosztów jeśli ktoś ja weźmie a we wtorek prawdopodobnie pojadę ją podstrzyc i wypielęgnować na ile się da w schroniskowych warunkach .

Super Basia - dzięki. I daj tu koniecznie zanać jak ona się ma itp.

Posted

piechcia15 napisał(a):


  • [SIZE=2]Imię: brak

  • Wiek: 10-15lat

  • Płeć: sunia

  • Kastracja/sterylizacja: nie
  • Wielkość: mała/średnia

  • Kontakt w sprawie adopcji: 692486565,
  • piechcia15@poczta.onet.pl

  • Miejsce pobytu Schronisko w Pabianicach




  • Podstawowe informacje o zachowaniu: jeszcze jej nie znam:(



proszę was o pomoc, na cito:(


cafe dla tej piękności: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/czarna-pudelka,30990

Posted

Borówka16 napisał(a):
INFORMACJE OBOWIĄZKOWE:


  • Imię: Aleksik
  • Wiek: 1 rok
  • Płeć: samiec
  • Kastracja/sterylizacja:
  • [SIZE=2]tak
  • Wielkość: średni
  • Kontakt w sprawie adopcji:
  • [SIZE=2] Ola (Borówka16)-513145953 lub leksia16@gazeta.pl
  • Miejsce pobytu : Schronisko "Medor" w Zgierzu, woj.łódzkie
  • Zdjęcie :

  • Podstawowe informacje o zachowaniu:
  • [SIZE=2]Bardzo sympatyczny, kochany, dobrze wychowany psiak, nosi smycz w pyszczku jak chce żeby z nim wyjść :)
  • Niestety wrócił z adopcji, bo okazało się, że nie lubi małych dzieci :-(


Informacje dodatkowe:



cafe dla Aleksik: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Aleksik,30992

Posted



Moze Babulinke damy do Arktyki??? Jakies imie by sie przydalo.:eviltong::eviltong:

Piechcia gdzie on jest bo jak Arktyka sie zgodzi to potrzebny transport pod Torun.

Wyczytalam jest w Pabianicach...to nie tak daleko...:evil_lol:

Posted

anita_happy napisał(a):
radomski PUDEL - na bank to to samo źródło co pudle z pseudoh. - juz potwierdzone...ludzie sobie z rąk do rąk psa przekazywali az do schronisk a trafuł








Pudelek jest juz w DT (tanio), zaoszczedzilysmy na transporcie...potrzebujemy pomocy , nie ma imienia, moze jakies sugestie ...bedzie watek.Czekam na Anite...potrzebujemy pomocy w ogloszeniach....musimy miec imie zeby go zaczac oglaszac...
Dt to chlopak ze schroniska, pudelkiem zajmuje sie Mama...czekamy ns konto.


I:evil_lol::evil_lol:I mie potrzebne.....no moze znowu szybko sie uda znalesc domek....oby!!!:loveu:

Ktory ma numer na pudlowatych???

Moje sugestie na imie;;; Booby, Borrego, Pikolo, Blacky (on czarny) , Barry
, Pepe (zdrobniale mojego meza), no jakie wasze zdanie???

Posted

Napisałam do Pani z FB, która zastanawia się nad adopcją pudliczki z Pabianic. Właśnie dostałam odpowiedź:

Dzień dobry,
Jestem w kontakcie z p. Magdą (wolontariuszką), która była ze mną absolutnie szczera i napisała, że adpocja może wiązać się z poważnymi kosztami leczenia. Tego się właśnie obawiam i ostatecznej decyzji w sprawie nie podjęłam.
W związku z tym, że p.Magda wyjechała na tydzień, niczego na razie ruszyć się i tak nie da, więc poczekam na jej powrót i dopytam o sprawy, które mnie nękają.
Zastanawiałam się nad tymczasem,ale też nie chciałabym, by starszy pies wałęsał się od domu do domu i stresował nowymi sytuacjami. O pomocy finansowej p.Magda mi już pisała.
Proszę dać mi jeszcze chwilę. To jest pies, którym poważnie trzeba się zaopiekować, nie chciałabym podejmować emocjonalnej decyzji, z której kiedyś nie będę mogła się wywiązać.
Na pewno się odezwę i dopytam o rzeczy, które mnie jeszcze interesują.

Posted

dzięki za tą informację, bo mi nie odpisała i nie wiedziałam czy doszło czy nie. Myślę że pomysł z dt u niej to dobry pomysł, a w międzyczasie się zakocha:) oczywiście pomożemy finansowo na ile się da. Bo wiadomo, że taka babulinka w schronisku to wiela zagadka i trzeba ją przebadać. Ja myślę że właściciel zmarł a rodzina dzieląc się majątkiem wywaliła ja na ulicę, bo po co im taki "posag"
napisałam tej pani mój nr tel w razie gdyby chciała się jeszcze coś dowiedzieć, ale nie naciskam bo wiem że taką decyzja musi być przemyślana.
Jutro pani Basia ją obetnie aby wyglądała jak człowiek:) i napewno będzie jej łatwiej.
ja dziś dzwoniąc do schroniska powiedziałam im aby nie usypiali jej bo ja ją zabiorę. Jeszcze nie wiem gdzie ale zabiorę i słowa dotrzymam choćbym miała stanąć na rzęsach.

Posted

Czy w schronisku powiedzieli ile masz czasu na jej zabranie? Dobrze by było gdybyś założyła babcince wątek na dogo, bo jeśli by nie wyszło z domkiem tej pani (tfu tfu), to może być ciężko później coś znaleźć na szybko. Teraz by można było próbować zbierać deklaracje na hotel i leczenie.

Posted

[quote name='siekowa']Napisałam do Pani z FB, która zastanawia się nad adopcją pudliczki z Pabianic. Właśnie dostałam odpowiedź:

Napisałam do Pani z FB, która zastanawia się nad adopcją pudliczki z Pabianic. Właśnie dostałam odpowiedź:


Dzień dobry,
Jestem w kontakcie z p. Magdą (wolontariuszką), która była ze mną absolutnie szczera i napisała, że adpocja może wiązać się z poważnymi kosztami leczenia. Tego się właśnie obawiam i ostatecznej decyzji w sprawie nie podjęłam.
W związku z tym, że p.Magda wyjechała na tydzień, niczego na razie ruszyć się i tak nie da, więc poczekam na jej powrót i dopytam o sprawy, które mnie nękają.
Zastanawiałam się nad tymczasem,ale też nie chciałabym, by starszy pies wałęsał się od domu do domu i stresował nowymi sytuacjami. O pomocy finansowej p.Magda mi już pisała.
Proszę dać mi jeszcze chwilę. To jest pies, którym poważnie trzeba się zaopiekować, nie chciałabym podejmować emocjonalnej decyzji, z której kiedyś nie będę mogła się wywiązać.
Na pewno się odezwę i dopytam o rzeczy, które mnie jeszcze interesują.




A domek czyli wizyta przedadopcyjna zrobiona???? Co to za domek, gdzie jest, cos wiecej o pani, gdzie mieszka, ma dzieci, etc....kastracja...tez bardzo wazne.

Pudelka trzeba zbadac moze nie bedzie tak zle z tymi kosztami...nie straszcie pani jak domek dobry....kto ma dac DT bo nie zrozumialam???

Posted

Zastanawiałam się nad tymczasem,ale też nie chciałabym, by starszy pies wałęsał się od domu do domu i stresował nowymi sytuacjami.

Trzeba by Pani może uświadomić że dla niej tymczas to jedyna szansa, że jak jej się nie wyciągnie to jest pierwsza w kolejce do uśpienia...
Coronaaj - babulince dałam roboczo imię Misia i ma u nas numer 10. Póki co nie ma jeszcze domu ani tymczasu - jest jakaś kobieta, która myśli o adopcji ale nie jest zdecydowana i dziewczyny myslały że może choć na tymczas by ją wzięła ale ona się zastanawia...
Piechcia co robimy, Arktyka chyba zgodziłaby się ją wziąc na tymczas - czy coś załatwiamy? Zakładamy watek, zbieramy deklaracje czy czekamy na decyzję tej pani? U Arktyki tymczas jest płatny... u tej pani pewnie za zwrot kosztów ale czy ona się zdecyduje?
Srebrny (on nie jest czarny raczej) staruszek ma numer 13 i nie ma żadnegi imienia. Mnie się podoba Pepe ;)

[quote name='feliksik']dziewczyny czy któregoś pominęłam w ogłoszeniach?
Nie pominełaś, już wszystkie mają cafe - DZIĘKI!!!

Posted

boję się płatnego dt w przypadku takiego staruszka, bo istnieje duża możliwość że będziemy to płacic dozywotnio. Wydaje mi się że trzeba pogadac z tą panią z fb ale ona sie póki co nie odzywa, a ja nie mam do niej telefonu. Wczoraj dzwoniła jakaś pani tez z fb przerażona że dziś jest 18.01 i pewnie ją iśpili. Zapewniłam ją że poczekaja z tą ostateczną decyzją na mnie,. czy ja coś wykombinuję.

nie wiem skąd jest ani nic.

Posted

piechcia15 napisał(a):
boję się płatnego dt w przypadku takiego staruszka, bo istnieje duża możliwość że będziemy to płacic dozywotnio. Wydaje mi się że trzeba pogadac z tą panią z fb ale ona sie póki co nie odzywa, a ja nie mam do niej telefonu. Wczoraj dzwoniła jakaś pani tez z fb przerażona że dziś jest 18.01 i pewnie ją iśpili. Zapewniłam ją że poczekaja z tą ostateczną decyzją na mnie,. czy ja coś wykombinuję.

nie wiem skąd jest ani nic.


To co chcesz z nia zrobic??? Czas goni a pani z fb nie odzywa sie.Trzeba ja jak najszybciej wyciagnac ze schronu..bo ...uspia...czas goni...

Posted


  • Imię: brak

  • Wiek:starszy ale nie wiem ile

  • Płeć: samiec

  • Kastracja/sterylizacja: /nie
  • Wielkość: do kolana

  • Kontakt w sprawie adopcji:
  • abra64@wp.pl

  • Miejsce pobytu Sosnowiec

  • Zdjęcie czarny

  • Podstawowe informacje o zachowaniu: pies spokojny, przerażony swoją sytuacją bardzo zagubiony


Niestety nie mam o tym psiaku nawet podstawowych danych - możliwe, że dopiero w sobotę uda mi się zdobyć informacje konieczne do wstawienia na pierwszą stronę wątku, ale chciałam chociaż te zdjęcia od razu wrzucić. Wielkość mini. W sobotę go jeszcze nie było, trafił w tym tygodniu.




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...