Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



Kochane Ciocie!
Poznajecie mnie? Pierwszy raz pokazałem się swiatu na str 114 tego watku. Na szczeście to juz przeszłość. Mam wyleczone uszka, przestałem gryźć. Mój własciwy kolor to snieżnobiały,dzis była ciotka brazowa1 u mnie,dziwna ciotka,bo ciagle powtarzała "to niewiarygodne,niewiarygodne", najbardziej sie dziwiła,gdy wskakiwałem jej na kolana i dawałem buziaczki. Wszyscy zaczepiaja mnie na ulicy i mówia,ze jestem sliczny. Podobno mam nakręcony film,gdy jestem żółty,zasikany i chory. Nie wierzcie w to,to nie byłem ja!
Wasz Florek.

http://www.youtube.com/watch?v=bEasBu2D3IE

Posted

Cukierczek no cukierczek :), dziękuję Wam za te wieści, to naprawdę CUD jak chłopak się zmienił :) On musiał być w ciężkim szoku w schronisku i dlatego gryzl :(

Posted

I ja bardzo dziękuję Brazowa:loveu:, strasznie się cieszę, to śliczności małe musiało bardzo cierpieć w schronisku:-(
Florek jest przecudny :loveu: takie super wieści:multi:
Bardzo dziękuję też jego Pani za cierpliwość i serce i oczywiście domek:loveu:

Posted

Rany:crazyeye:, on wygląda jak szczeniak, cudny jest!:loveu:
Wielkie gratulacje!!!
...może Filutek też by się tak zmienił w dobrym domu...
Brązowa - Twój podpis jest niepodlinkowany, czy Kasia77 ma wątek na dogo? Coś mi wyszukiwarka szwankuje.

Posted

Equus napisał(a):
...może Filutek też by się tak zmienił w dobrym domu...


Też od razu pomyślałam o Filutku i dzikusku z Poznania...

A Toyek/Florek rzeczywiście wygląda jak szczeniaczek:lol:

Posted

Florek ma obecnie ponad sześć lat.
Nie zapomne rąk moich kolezanek,ktore chcialy mu załozyc kaganiec. Teraz bez problemu pozwala sobie u weta zawiązac pyszczek.Toy/ Florek był naprawde ciężkim przypadkiem schroniskowego agresora i trwało to u niego przez cały pobyt w schronie.
W domu nie nasikał ani razu,ma 5 kotow i jednego pieska,schroniskowego ślepaczka.Pięknie aportuje,oddaje zabawki (w schronisku za dotknięcie miski mozna bylo zostac pogryzionym). A to i tak jest schronisko,gdzie psy maja stosunkowo bliski kontakt z ludzmi i kazdy pracownik stara sie z psem zaprzyjaznic albo przekupywac smakołykami,żeby łatwiej było mu pracowac. Moge sobie więc wyobrazić,ze te agresorki o których piszecie,moga byc jeszcze bardziej pozamykane niz Toy.

Equus,wysle Ci na PM linki do psiakow kasiowych,ona chyba nie ma jednego wspólnego watku.

Posted

Wstawię Florka na metamorfozy pudelkowe:loveu:

Anita_happy dzwoniła do mnie dziś z życzeniami noworocznymi:multi:i informacją:diabloti:, że w schronisku jest nowy pudelek:roll:, prawdopodobnie ta sama pseudo co Tonic, Bambi i Myszka:shake:tylko starszy, srebrny. Jutro będę wiedziała coś więcej...

Posted

Metryczka Pieczarki:

Imię: Pieczarka
Wiek: ok. 12 lat
Płeć: sunia
Kastracja/sterylizacja: nie
Wielkość: średnia
Kontakt w sprawie adopcji: 510-052-991, 502-385-252 lub 501-258-303 , azyl@psianiol.org.pl
Miejsce pobytu: Azyl pod Psim Aniołem w Warszawie
Podstawowe informacje o zachowaniu: Jest obojętna do innych zwierząt, ucieka przed nimi gdy zbyt nachalnie szukają z nią kontaktu. Nie lubi noszenia na rękach. Kocha ludzi, zawsze chce być przy kimś.
Informacje dodatkowe: Schronisko to nie jest odpowiednie miejsce dla niej, ona potrzebuje spokojnego i ciepłego kącika na ostatnie lata.
Problemy zdrowotne: ma słaby wzrok i słuch
Kontakt z innymi psami/dziećmi/kotami: obojętna
Link do wątku: http://www.dogomania.pl/threads/199172-%C5%9Alepawa-i-g%C5%82uchawa-babcia-w-typie-pudla-PILNIE-SZUKA-DOMU-TYMCZASOWEGO!
Krótki opis: Pieczarka jest starszym pudelkowatym psiakiem.
Kilka dni temu trafiła do schroniska – dla niej to wyrok, choć jest naprawdę ładnym psem, starość przekreśla szanse na kochający dom. Ze względu na wiek słabo słyszy i widzi, ale nie przeszkadza jej to w wiernym podążaniu za człowiekiem. Bardzo potrzebuje ludzkiej bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Ona tak bardzo kocha ludzi - po prostu zawsze chce być z kimś...

Czy musi być skazana na schronisko do końca swoich dni?

Jeśli szukasz wychowanego, spokojnego i dojrzałego psa - w zamian za ciepły kącik i odrobinę miłości, Pieczarka będzie Twoją najwierniejszą przyjaciółką!



Posted

[quote name='coronaaj']Kto ma link do Bialostockiego schronu jest tam ladny pudelek czekam na wiadomosc z innego watku ale cisza...

Link do strony schroniska



"Fafik /nr rej. 651/ to czarny sierściuch w typie pudla. Wydobyliśmy go z zaspy śnieżnej na ul. Jurowieckiej, gdzie próbował zbudować sobie igloo."

Jest prześliczny.

Posted

Proszę o pomoc...
Spłonął rodzinny dom Journey:-( 4 psiaki i kot walczą o życie, odeszła koza i jeżyk:-(
Czy ktoś może podpowiedzieć jak możemy pomóc? Na jakiej zasadzie organizowana jest pomoc dla ludzi na dogo:shake:

Posted

Energy napisał(a):
Proszę o pomoc...
Spłonął rodzinny dom Journey:-( 4 psiaki i kot walczą o życie, odeszła koza i jeżyk:-(
Czy ktoś może podpowiedzieć jak możemy pomóc? Na jakiej zasadzie organizowana jest pomoc dla ludzi na dogo:shake:


Tragedia ...tyle ostatnio pozarow w Polsce...gdzie byl ten dom? Watek dobry pomysl...moze byl ubezpieczony???

Posted

mshume napisał(a):
O matko, coś ten rok nie dobrze się zaczyna :( Jak będziecie organizować pomoc, to się przyłączę.


Na mnie tez mozecie liczyc...masz racje ciagle cos sie dzieje z gazem, pozarami ...za duzo tego..

Posted

Bardzo Wam dziękuję:loveu:
Coronaaj dom był pewnie ubezpieczony, ale obawiam się, że to nie wystarczy na pokrycie strat:shake:a leczenie psiaków, wszystkie stracone rzeczy, aż przykro myśleć co tam jest:-(
Już napisałam do Furciaczek może poradzi, czekam też na wieści od Abrakadabra.

Wiem, że z chiłką i pudelką i kociakiem jest trochę lepiej, yorczki są dalej w bardzo ciężkim stanie:-(

Posted

Energy napisał(a):
Bardzo Wam dziękuję:loveu:
Coronaaj dom był pewnie ubezpieczony, ale obawiam się, że to nie wystarczy na pokrycie strat:shake:a leczenie psiaków, wszystkie stracone rzeczy, aż przykro myśleć co tam jest:-(
Już napisałam do Furciaczek może poradzi, czekam też na wieści od Abrakadabra.

Wiem, że z chiłką i pudelką i kociakiem jest trochę lepiej, yorczki są dalej w bardzo ciężkim stanie:-(


To on miala yorczki...ile tam bylo psowmi kotkow???

Posted

coronaaj napisał(a):
To on miala yorczki...ile tam bylo psowmi kotkow???

Tu masz odpowiedź, odnośnie poszkodowanych zwierzaków
Energy napisał(a):
4 psiaki i kot walczą o życie, odeszła koza i jeżyk:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...