mshume Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 No jak to nie znasz tego chwytu: ludziska, kupujta, bo się wysprzedaję ;) Quote
Energy Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 [quote name='mshume']No jak to nie znasz tego chwytu: ludziska, kupujta, bo się wysprzedaję ;)[/QUOTE] Ja w swojej hodowli:cool3:miałam raz szczylki i u mnie było odwrotnie.:evil_lol:Jak ktoś dzwonił to robiłam wszystko żeby nie chciał i dlatego zostały dwa maluchy z mamusią:multi::evil_lol: Quote
mshume Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Tu to mozę być tak,że tych ogłaszanych psów nie sprzeda, albo już dawno sprzedała, ale w zamian zaproponuje Państwu innego pieska ;) To Energy zdecydowanie nie jest hodowcą z żyłką biznesową ;) Quote
Energy Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 [quote name='mshume'] To Energy zdecydowanie nie jest hodowcą z żyłką biznesową ;)[/QUOTE] No zdecydowanie nie;)powiedziałabym raczej że ze mnie hodowca jak z koziej d*** trąba:cool3: Zresztą już na pewno nigdy szczeniaczków mieć w hodowli nie będę. To był warunek, na który musiałam w domu przystać w zamian za zgodę na trzy suczydła w domu:multi::multi::multi: Ale dwa domy w których są Kaji dzieciaczki są wspaniałe:loveu:to nam się udało:lol: Quote
filodendron Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='GPooLCLD']Przedtem było 200-500zł i psy się nie sprzedały od 2 lat , dlatego myślę, że nie chcą ich sprzedać...[/QUOTE] To co? Takie hobby - dawanie ogłoszeń? :crazyeye: Quote
brazowa1 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='mshume']To taka zasłona dymna :"no nie widzisz,że usiłuję te psy sprzedać' ;) [/QUOTE] może tak być :) Moja kumpela od dwóch lat ogłasza swoje koty wiecznotymczasowe.Wszedzie,nawet na stronach organizacji prozwierzecych,rodzinie pokazuje aktualne ogłoszenia. No i dziwne,ze piękne,szylkretowe koty,a nikt ich nie chce :) ;) Ale staaaaara sie,każdy widzi,jak sie stara :) Ech,Ciotki,bo Wy nie wiecie może,ale ja kocham pudle i ciagle gdzies mi się telepie po głowie,ze moze kiedyś?...taki królewski... Quote
al'akir Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='filodendron']To co? Takie hobby - dawanie ogłoszeń? :crazyeye:[/QUOTE] może z nudów ... Ale się nie dziwię , bo ja miałam mego znalezionego kota oddać na 100% ... A teraz bardzo się waham ... Quote
filodendron Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Znalezione, przygarnięte i odchuchane, to co innego. Ale te psy przecież się tam nie przybłąkały... Quote
coronaaj Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='mshume']Ja myślałam,że chodzi o srebrne. Całe szczęście na Paluchu i tych psiaków już nie ma.[/QUOTE] To dobra wiadomosc ale dalej sa do adopcji na ich stronie??? Quote
coronaaj Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='migdalena']Na Paluchu jest obecnie jeden stary pudel- czarny,średniak. Wyjdę z nim w niedzielę, to zrobię zdjęcia. Pisałam juz o nim wcześniej, jest trochę apatyczny... Muszę go bliżej poznać.[/QUOTE] Czy to jeden z tych co zamiescilam??? Quote
Energy Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 [quote name='coronaaj']Czy to jeden z tych co zamiescilam???[/QUOTE] Nie, tamtych już dawno nie ma w schronisku. Ten, o którym pisze Migdalena, to nowy psiak. Quote
migdalena Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Aktualizacja bazy danych na Paluchu, działa delikatnie mówiąc mało sprawnie:cool3: Od "przygody " z moim Całuskiem (dziś Dżekusiem) jestem pudlowo zakręcona i staram się nie przegapiać nowych bidulków...Jednak jeżdżę na Paluch tylko raz w tygodniu,więc zawsze coś mnie może zaskoczyć. Stan pudli na dzień 3.10. to jeden starszy średniak:-( Quote
anita_happy Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 ....BYŁAM I SPRAWDZIŁAM....byliśmy ja i pudzian321 :) sunia 1 /srebrna/ - pomoc potrzebna na JUZ - sunia nie ma kontaktu z człowiekiem, unika go..chowa sie za swoją towarzyszkę niedoli i cały czas się trzęsie jak człowiek w pobliżu!!!drży jak galaretk i unika kontaktu wzrokowego... sunia 2 /biało-czarna/, kt lezy kolo srebrnej - to samo co wyżej, ale nie drży...kontakt nawiązuje, ale odchyla główkę sunia 3 biało-czarna/ , stoi przy kracie - stała cały czas i lekko do nas podeszła...powąchała...ciekawska..ale po oczach widać strach!!!!coś ma z łapką bo trzyma ja w górze SUNIE to wynik likwidacji pseudo - wywalil ktoś je na ulice - BYŁO ICH 5!!!! - 2 zgineły pod kołami, jedna potracona - ta złapinką...reszta wycofana... = TRAGEDIA PSIA "info. ktoś był i powiedzial, ze moze wziać dwie!!!sunie będa wydane po sterlizacji na bank..nie wydają suk bez sterylek...ale Panie powiedziały, ze nie mają pewnosci co do domu...TU TRZEBA PRACY - PASJI - POSWIECENIA !!!!!!!!!!!!!! one już w życiu się wycierpiały - widać, ze służyły jako maszynki do produkcji!!!!! na moje oko niewprawione - najlepiej jak sunie trafią do jednego domu /ta srebrna z tą biało-czarą obok na BANK - inaczej depresja i nie wyjdzie jak ją ktos rozdzieli!!!serio/ a domek jest dla dwóch czarno/białych - przy nich mniej pracy...ale srebrna umrze..jej psychika siądzie...a za psychiką reszta - sunia podda się!!! zdjecia Quote
anita_happy Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 3 sunia - ta najodwazniejsza..jesli to mozna tak nazawac kontakt do Pan ze schroniska moge na PW dac... Quote
anita_happy Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 i tak sieedziały sobie bezszelestnie..nie nie piskały..nie szczekały..a my robiliśmy im zdjecia..mam wiecej..ale wszystkie podobne..byliśmy w izolatce z 10 minut, a one tak siedxiałay...a ta srebrna drżała..aż mi jej żal było...człowiek to.... Quote
Energy Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 Rany, straszne:-(:-(:-( Te suńki powinny pójść do doświadczonego dt, który nauczy je, że są jeszcze ludzie, którym można zaufać. Tylko gdzie go szukać:shake: Quote
wanda szostek Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Straszne do czego może doprowadzić człowiek. Moim zdaniem adopcja w tej chwili nie wchodzi w rachubę. One powinny pójść do Dt, aby dać im czas na otwarcie się do człowieka i poobserwować jakie jeszcze mogą być problemy. Quote
anita_happy Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='wanda szostek']Straszne do czego może doprowadzić człowiek. Moim zdaniem adopcja w tej chwili nie wchodzi w rachubę. One powinny pójść do Dt, aby dać im czas na otwarcie się do człowieka i poobserwować jakie jeszcze mogą być problemy. popieram Wandziu..popieram!!!!..Energy na PW wyjaśniłam wszystko...nie umiem pisać wolno i bez Adhd piśmienniczego, a Energy ma cierpliwość do Adhd :/ w jakim wieku - nie są starsze..te białe młodsze od srebrnej - moge komuś podać kontakt do Pani od Adopcji ze schroniska... one nie będą histeryzować bo z takimi żeczami spotykają sie na codzien...ja jak je zobaczyłma to straciłam nadzieje, ze bedzie u nas kiedyś lepiej z tą bezdomnością :( Quote
anita_happy Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 p.s. one są trzy, ale malusie!!!! format a4 o wadze piórkowej - to widac - cienkei sa na bank... Quote
Journey Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Te trzy pudelki są na Paluchu? Kiedy ewentualnie możnaby je było wyciągnać na dt? Quote
anita_happy Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='Journey']Te trzy pudelki są na Paluchu? Kiedy ewentualnie możnaby je było wyciągnać na dt?[/QUOTE] nie one nie są na paluchu...dane schroniska ma ENERGY Quote
mshume Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Wkleiłam sunieczki na kudlacze. Ja mogę dać DT, ale jak wyadoptuje się Sisi. No i tylko 1 :( Mylałam o tej nr2... Quote
al'akir Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='mshume']Wkleiłam sunieczki na kudlacze. Ja mogę dać DT, ale jak wyadoptuje się Sisi. No i tylko 1 :( Mylałam o tej nr2...[/QUOTE] To może ta sunia harlekin nr 3. Jeżeli te dwie w gorszym stanie powinny iść razem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.