Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='GPooLCLD']
Z północy Polski jest Pazio (jeżeli mnie pamięć nie myli).

Pazio - warmińsko-mazurskie , Biały kujawsko-pomorskie.

ta suczka jest...

[FONT=MS Shell Dlg 2]Pudelka ze schroniska w Gdyni. Jest niewidoma, bardzo przytulasta i wskakuje na kolanka.

[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]517926282[/FONT]
mail: gpoolcld@op.pl
[FONT=MS Shell Dlg 2]
[/FONT]


http://i845.photobucket.com/albums/a...n/DSC_2480.jpg
http://i845.photobucket.com/albums/a...n/DSC_2474.jpg
http://i845.photobucket.com/albums/a...n/DSC_2475.jpg

Posted

[quote name='filodendron']Czy Czesio znalazł domek? Bo na pielęgnacji ktoś pyta o szczotkę i grzebień dla niego :) Ale na jego wątku nie ma żadnej informacji o tym.[/QUOTE]

zapytałam:crazyeye:

Posted

[quote name='Owczarkowa']Pazio jak do innych psów i ile +/- ma lat? Spodobał mi się <3 Taki dość duży :D[/QUOTE]

Zaraz zapytam. Prosiłam o przesłanie adresu, w celu poszukania osoby do przeprowadzenia wizyty przed adopcyjnej.

Posted

Zulus po wizycie u weta , relacją:-(:shake: :

[quote name='leonarda']Teraz najważniejsze: co się działo i co stwierdzono.

Zulusik za Boga nie dał sobie zrobić rentgena w pozycji leżącej, więc ustawiono aparaturę tak, by zrobić zdjęcie na stojąco. Było wyraźne i nawet ja mogłam zauważyć to, co stwierdziła i wpisała w dokumenty (to też będzie na skanie) pani doktor - powiększona sylwetka serca; raczej dość poważne są te zmiany:(

[quote name='leonarda']Na zdjęciu było też wyraźnie widać, że zmieniony jest kształt tchawicy (takie podniesienie do góry, jakby parabola w jednym miejscu). To może oznaczć głównie guza. I tak jest również wpisane: podejrzenie guza pod tchawicą:(

[quote name='leonarda']Dokładniejsza diagnoza tego guzka jest możliwa tylko przy podaniu psu środków uspokajających, co na razie przynajmniej jest niemożliwe ze względu na jego obecny stan - zbyt duże ryzyko.

[quote name='leonarda']Może po sprawdzeniu innych wyników i podleczeniu serduszka okaże się, że można to sprawdzić bezpiecznie dla psa.

[quote name='leonarda']W piątek, na wizycie kontrolnej, mamy też do zrobienia badania krwi, moczu i kału - dzisiaj nie był na czczo, więc nie można było ich zrobić.
Najważniejsza jest oczywiście morfologia krwi, ale zdecydowałam, że już lepiej wiedzieć wszystko. Koszt tych 3 badań: krew 50 zł, mocz 30 zł, kał 20 zł.Nosówki nie stwierdzono, a kaszel kenelowy jest chorobą wirusową, więc na podstawie zdjęcia RTG nie da się ustalić. Ale to serce i krtań są wystarczającym powodem do takiego rodzaju kaszlu, jaki ma Zulus; zwłaszcza, że łapią go ataki głównie po jakimś, niewielkim nawet wysiłku i podczas leżenia w niektórych pozycjach. Stąd m.in. zalecenie, by raczej unikał zbędnego wysiłku (co nie znaczy, że ma siedzieć uwiązany do łóżka, oczywiście).

[quote name='leonarda']Ponadto ma powyżej ośmiu lat (zdecydowano się na 10).

Ma zęby w nie za dobrym stanie, dużo kamienia - ale o jego usuwaniu na razie nie ma co myśleć. Kupimy mu tylko psią pastę do zębów:)

Ma dość posuniętą zaćmę - pani doktor stwierdziła, że to mu bardzo nie przeszkadza, bo postępuje stopniowo, pies się przyzwyczaja do zmian w widzeniu; natomiast usuwanie tego jest nie tylko bardzo kosztowne, ale połączone czasem z komplikacjami i głównie z dużym dyskofortem dla psa (bo robi się to po jednym oku i psom - w przeciwieństwie do ludzi - nie wszczepia się zastępczych soczewek). Czyli to też może chyba (znaczy musi) zostać, jak jest.

[quote name='leonarda']Leki, które dostał na dziś - VETMEDIN i FUROSEMID. Z tym, że furosemid, gdyby Zulus czuł się słabszy, należy odstawić. Jest coś też jeszcze wpisane - BOEHRIN, ale tego na razie nie mamy do podawania, jutro o to dopytam.

[quote name='leonarda']Uszy ma Zulusik w porządku, choć słuch chyba nie najlepszy; jest jakiś problem z jedną tylnią łapką - może po uderzeniu lub jakimś uszkodzeniu czy złamaniu starym, ale tego bez porządnego RTG też się nie dojdzie. W każdym razie chodzi normalnie, tylko nie może np. na niej stanąć przy sikaniu i w ogóle coś niezbyt chętnie na tym boku się kładzie.

Oskrzela też nie wyglądają za dobrze.

Jak na razie : leczenie głównie niewydolności mięśnia sercowego, bo kaszel też raczej odsercowy; dalsza diagnostyka, kontrola i decyzja o lekach w piątek, jak pisałam; ogólnie nierewelacyjnie (mnie to zwłaszcza ten guzek martwi).

W każdym razie antybiotyki, które dotychczas dostawał odstawione, zostało tylko coś do przemywania oczu, czego nazwy nie pamiętam, a co Beata już używała po konsultacji z wetem w schronisku.

Psina poza tym zainteresowana życiem, je 4 razy dziennie, faktycznie troszkę przytyła, przy rentgenie wykazała tyle siły, że szok! Ale lekarka stwierdziła, że może nie chcieć się położyć, bo wtedy czuje duszności (ta zmieniona tchawica) albo może ma jakieś złe skojarzenia. Albo sobie po prostu nie życzy:)

(Poza tym - w tej przychodni też czasem nie policzą za wizytę, no ale za badania i leki muszą wszystko.)

Przy okazji poznałam pięknego, rudego, wykastrowanego kocura w typie wielkich, długowłosych - na razie ostrzyżony, tylko koniec ogona ma jak lew. Przybłąkał się i tak na razie żyje w przychodni u weterynarzy, jest do wzięcia do dobrego domu z ogrodem. Chyba go wrzucę na miau, a tu też dam zdjęcie, bo jak się rzucił z sykiem na Zulusika biednego, dobrego, to o matko! Dobrze, że go mocno weterynarz trzymał (znaczy kota) i pazury nie dosięgły:) A Zulus nic. Stał sobie spokojnie, nawet nie drgnął:)

No i co Wy na to wszystko??











Posted

[quote name='Equus']Biedny Zulus :(

GP - Owczarkowa, to szuka psa do agility chyba więc ta starsza sunia niewidoma to niestety odpada...[/QUOTE]

Equus - Owczarkowa jest nieletnia i psa adoptować nie może , chyba że jej mama się skontaktuje. Wysłałam tą suczkę bo pytała po raz setny które psy są z pomorza .

Posted

z ogłoszenia Kuby dzwoniła dzisiaj pani z Krakowa - zaraz prześlę jej na maila link do tego wątku, reszta w Waszych rękach...

Kuba nie miał szczęścia, na domek tak długo czekał, a kiedy domek ma..... do mnie to ostatnio już czwarty telefon, a drugi w tym tygodniu (wszystkich odsyłam do tego właśnie wątku)

Posted

Schronisko Azorek w Obornikach
Po znalezieniu:
[IMG]http://1.1.1.2/bmi/i47.tinypic.com/2unws3p.jpg[/IMG]

do Schroniska trafiła taka suczka, w strasznym stanie.
Nie można było nawet sprawdzić płci, ale po obcięciu okazało się że to sunia.
Jest młodziutka i zwariowana. Miała kołtun a kołtunie, trzeba ściąć jej całą sierść.
W tych kołtunach ma roje pcheł, słomę i nie idzie odróżnić skóry od sierści.

To Szczotka.

[IMG]http://1.1.1.4/bmi/i45.tinypic.com/24l6f41.jpg[/IMG]

[IMG]http://1.1.1.2/bmi/i46.tinypic.com/i3f2fm.jpg[/IMG]

Po zabiegach:

[IMG]http://1.1.1.4/bmi/i50.tinypic.com/2d26lo7.jpg[/IMG]

jeżeli ma coś niecoś z pudelka to może komuś ją zaprezentujecie.
O niej więcej na wątku:
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/182224-Schronisko-Azorek-w-Obornikach-Wlkp-Staruszka-ratlereka-czy-ona-tu-prze%C5%BCyje-Pm%C3%B3%C5%BCcie%21/page43"]http://www.dogomania.pl/threads/182224-Schronisko-Azorek-w-Obornikach-Wlkp-Staruszka-ratlereka-czy-ona-tu-prze%C5%BCyje-Pm%C3%B3%C5%BCcie!/page43[/URL]

a mnie dobiła ta malizna. Stara, z guzem, po wypadku też tam trafiła - i docelowo ma się znaleźć na wybiegu z 200 psami
ale to taki off..


[IMG]http://1.1.1.2/bmi/i47.tinypic.com/20pvbz5.jpg[/IMG]

Posted

zdjęć nie widać
poszukam na wątku

o mam :

[IMG]http://i47.tinypic.com/2unws3p.jpg[/IMG]

[IMG]http://i45.tinypic.com/24l6f41.jpg[/IMG]

[IMG]http://i46.tinypic.com/i3f2fm.jpg[/IMG]

[IMG]http://i50.tinypic.com/w83uqx.jpg[/IMG]

[IMG]http://i49.tinypic.com/5vmxs3.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='Energy']Yorija potrzebuję dane do ogłoszeń i info o suńce.

Wpłynęło 155 zł do pudelbonki, po Bambo, który już ich nie potrzebuje:lol:[/QUOTE]

postaram się coś od dziewcząt z Obornik wydostać

a co do podobieństwa ... ja się nie znam ale mnie ona Tobiaszka przypomina - jakieś wieści od jego Człowieków?

Posted

[quote name='Yorija']postaram się coś od dziewcząt z Obornik wydostać

a co do podobieństwa ... ja się nie znam ale mnie ona Tobiaszka przypomina - jakieś wieści od jego Człowieków?[/QUOTE]

Dzięki Yorija:loveu:suńka na pewno jest pudlowata.
Nie tak dawno były wiadomości i zdjęcia Tobiaszka, wszystko dobrze z psiaczkiem, domek zakochany:lol:

Posted

[quote name='Energy']Dzięki Yorija:loveu:suńka na pewno jest pudlowata.
Nie tak dawno były wiadomości i zdjęcia Tobiaszka, wszystko dobrze z psiaczkiem, domek zakochany:lol:[/QUOTE]

widziałam i czytałam - ale i tak mi mało :-)
Tobiaszek mi się w serducho wkradł - taki kochany :-)

Posted

dostałam maila w sprawie Joko , Pani rozmawiała telefonicznie (nie wiem kogo nr to jest) . Pani miała czekać na wizytę , ale nikt się z nią nie skontaktował .

Czy ktoś zajmuje się tą sprawą ? Czy mam poszukać osobę do przeprowadzenia wizyty ?

Posted

Pudelek nr.10 z Palucha pojechał do domku:lol:. Znów nie wiem do kogo trafił,ale zakładam że będzie dobrze. Psinka spokojna i delikatna ,bezproblemowa. Tylko Loczek nie ma szczęścia...Miałam kilka dni temu zapytanie z Krakowa i może państwo przyjadą go zobaczyć?To pudliszon z charakterem, wie czego chce a w domu małe dziecko...

Posted

migdalena napisał(a):
Pudelek nr.10 z Palucha pojechał do domku:lol:. Znów nie wiem do kogo trafił,ale zakładam że będzie dobrze. Psinka spokojna i delikatna ,bezproblemowa. Tylko Loczek nie ma szczęścia...Miałam kilka dni temu zapytanie z Krakowa i może państwo przyjadą go zobaczyć?To pudliszon z charakterem, wie czego chce a w domu małe dziecko...


dzięki za info ;) też mam nadzieję że dobrze trafił !
A o Loczka pytał ktoś na wątku , coś mi się tak przypomina .... Chyba nic z tego nie wyszło?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...