Energy Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Kizimizi dziękuję za informację:lol: Mam nadzieję, że poszedł do domu... Quote
Energy Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 [quote name='JOMA']ZOSTAŁ TYLKO TEN JEDEN PUDELEK drugiego pieska i sunię odebrała właścicielka - cieszę się średnio bo parka białych pudelków to świetny początek pseudohodowli :roll: Joma dziękuję za informację:lol:chciałam od razu dopisać, ale mi się nie udało... Może nie będzie pseudo:roll: Quote
kizimizi Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 tak do adopcji ale schroniskowej wiec nic nie wiem Quote
leni356 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Czy wiecie co z Asterixem? bo nie ma go już na stronie schroniska Quote
rita60 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 leni356 napisał(a):Czy wiecie co z Asterixem? bo nie ma go już na stronie schroniska Asterix juz dawno we wspaniałym domku:lol:/bo chodzi o łodzkiego Asterixa ?/ Quote
leni356 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 rita60 napisał(a):Asterix juz dawno we wspaniałym domku:lol:/bo chodzi o łodzkiego Asterixa ?/ Tak, tak :) Quote
karrrolaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Pudelek szuka domu. TYLKO Warszawa i okolice. Ma ok. 10 (a może nawet 12) lat, jest w super formie. Niedługo będzie kastrowany i będzie miał ściągany kamień nazębny. Wyciągnęłam go ze schroniska 2 tygodnie temu (był tam od stycznia) i teraz szukam dobrego domu. Piesek jest święty, nie robi ŻADNYCH kłopotów - wychodzi na dwór na siku, ani razu nie załatwił nam się w domu, nie niszczy, nie szczeka - naprawdę nie mam mu nic do zarzucenia Jest strasznym pieszczochem i przylepą, większość dni przesypia lub się przytula Waży 7kg, ma 35cm w kłębie. Będę wdzięczna za pomoc w znalezieni mu domu! Na Dogo rzadko zaglądam, proszę w razie czego o kontakt na gg: 3032508 lub tel: 600 816 952. Quote
migdalena Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Czy to jest Paluchowy Moherek vel Śnieżek ? Czy mam omamy?:-o Quote
Energy Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 migdalena napisał(a):Czy to jest Paluchowy Moherek vel Śnieżek ? Czy mam omamy?:-o No owszem, psiak przez to stracił dom w Gliwicach:shake: I zdaje się, że to wcale nie miał być tymczas... http://www.dogomania.pl/threads/186659-Puyol-vel-Śnieżek-)-Schroniskowy-piękniś. Quote
filodendron Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 O rety, a cóż to się stało? Byłam przekonana, że to stały domek. Quote
Equus Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Ciekawe czym podpadł... taki idealny ale jednak nie spełnił oczekiwań :/ dobrze byłoby wiedzieć co jest powodem oddania, żeby uprzedzić przyszłego chętnego i aby psiak nie był rzucany z rąk do rąk:/ Quote
rita60 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Nic nie rozumiem:shake:karrrolaa zakłada watek,ze adoptowała małego,a teraz pisze,ze szuka mu domu:roll: Quote
karrrolaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Jaki dom w Gliwicach stracił? Wzięłam go dlatego, że jako stary pies nie miał w schronisku szans na adopcję, może w ten sposób będzie miał. Niczym nie podpadł, wręcz odwrotnie - wciąż twierdzę, że jest święty. Proszę o wstrzymanie się od najazdów, tylko pomoc w znalezieniu mu dobrego domu - myślę że lepiej ma u mnie niż miałby spędzić 7-my miesiąc w schronisku. Jeśli nie znajdę mu nikogo, kogo "zatwierdzę" to zostaje u mnie, to oczywiste. Quote
migdalena Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 karrrolaa napisał(a):Jaki dom w Gliwicach stracił? Wzięłam go dlatego, że jako stary pies nie miał w schronisku szans na adopcję, może w ten sposób będzie miał. Niczym nie podpadł, wręcz odwrotnie - wciąż twierdzę, że jest święty. Proszę o wstrzymanie się od najazdów, tylko pomoc w znalezieniu mu dobrego domu - myślę że lepiej ma u mnie niż miałby spędzić 7-my miesiąc w schronisku. Jeśli nie znajdę mu nikogo, kogo "zatwierdzę" to zostaje u mnie, to oczywiste. Tu nie chodzi o żadne najazdy,ale Twoja wypowiedż sugerowała ,że adoptowałaś Moherka . Nic nie napisałaś,że zabierasz go na tymczas. W tym samym czasie trwały rozmowy z domkiem w Gliwicach.Fakt, nie mogłaś o tym wiedzieć, ale wystarczyłby jasny komunikat, ,że pies został zabrany ze schroniska, aby dalej mu szukać domu. Sama tak postąpiłam ze swoim Całuskiem ,ale nie byłam w stanie go już oddać... Szkoda ,że Ty dopiero teraz prosisz o pomoc.Domki idealne nie rosną jak grzyby po deszczu, a właśnie taki przepadł w Gliwicach. Mam nadzieję,że wszystko zakończy się happy-endem ! Czy kastracja będzie przeprowadzona na Paluchu? Quote
mshume Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Karrolla, Moherek vel Śnieżek nie siedział w schronie 7 miesięcy! Przyjęty 04.03.2010, kwarantanna do 18.03. Moherek był ogłaszany przez dziewczyny. Zgłosiła się po niego super Pani z Gliwic, kupiła mu wyprawkę, koszyczek... Bardzo płakała, gdy dowiedziała się, ze kilka dni wcześniej został adoptowany. Gdyby Pani podtrzymała chęć adopcji psiaka, przekaz jej opiekę nad nim? Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Spotkalam dzisiaj na spcerku pudelka Tobiaszka .Pani jest w nim zakochana mowi ze to idealny pies i nie rozumie jak ktos mogl go zostawic. Quote
karrrolaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 mshume, tak przekażę tej pani z Gliwic opiekę nad psiakiem, o ile naprawdę jej ufacie i w razie czego wróci do mnie - coś na zasadzie adopcji a nie oddania, żebym miała kontrolę. Tak, kastracje i czyszczenie zębów będzie na Paluchu. Edit: Ej, w schronisku mi powiedzieli, że w styczniu został przywieziony. To na pewno ten sam pies? Znaleźli go podobno na Kruczej. Rzeczywiście mogłam od razu powiedzieć, że to tymczas, ale sama nie chciałam się z tym pogodzić i łudziłam się, że zostanie na zawsze. Gdyby ode mnie zależała decyzja, to by został. Quote
Energy Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Foksia i Dżekuś napisał(a):Spotkalam dzisiaj na spcerku pudelka Tobiaszka .Pani jest w nim zakochana mowi ze to idealny pies i nie rozumie jak ktos mogl go zostawic. Super, dziękuje za cudne wiadomości:loveu: Trudno uwierzyć w tymczas, czytając wątek w galerii pudli, naprawdę... Quote
karrrolaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Energy - brałam psa z umową, że to będzie tymczas. Zakochałam się, w ogóle tą myśl odpędziłam i o niej zapomniałam. No ale została mi brutalnie przypomniana i teraz moim zadaniem jest znalezienie domu. Nie myślcie, że to dla mnie łatwe bo cały czas piszę w tym wątku ze łzami w oczach i z psem śpiącym pod moimi nogami. Naprawdę nie chcę go oddawać i cicho liczę, że dom się nie znajdzie (nie powinnam tego pisać, ale co mi tam), ale mój chłopak postawił sprawę jasno - umowa była taka, że wyciągamy psa ze schroniska i szukamy mu dobrego domku, a sami się cieszymy psem ile nam będzie dane. Dlatego mój wątek w Galerii wygląda tak jak wygląda. Quote
leni356 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 karrrolaa napisał(a):Jaki dom w Gliwicach stracił? Wzięłam go dlatego, że jako stary pies nie miał w schronisku szans na adopcję, może w ten sposób będzie miał. Niczym nie podpadł, wręcz odwrotnie - wciąż twierdzę, że jest święty. Proszę o wstrzymanie się od najazdów, tylko pomoc w znalezieniu mu dobrego domu - myślę że lepiej ma u mnie niż miałby spędzić 7-my miesiąc w schronisku. Jeśli nie znajdę mu nikogo, kogo "zatwierdzę" to zostaje u mnie, to oczywiste. Nie założyłaś mu wątku w dziale psy do adopcji, tylko w dziale Pudel --> galeria, co oznaczało że o szukaniu mu domu nie myślałaś. Nie dziw się więc reakcji, najpierw przeczytaj regulamin i zakładaj wątki tam gdzie zakłada się jak się bierze psa na tymczas :angryy: A tak to wygląda że najpierw adoptowałaś psa a teraz oddajesz. I jeszcze się dziwisz że ci uwagę zwracamy. Ja też bym chciała znać powód oddania, bo domkowi który chciał go wcześniej adoptować przecież nie powiemy że się komuś znudził Quote
karrrolaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Powód oddania jest dokładnie opisany powyżej. Ja już stąd znikam, bo mam sesję. Jeśli ktoś będzie zainteresowany moim psem, niech napisze na gg albo zadzwoni - podała namiary wyżej. Quote
mshume Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Czy piesek jest zdrowy? Czy przyjmuje jakies leki?karrrolaa napisał(a):Energy - brałam psa z umową, że to będzie tymczas. Zakochałam się, w ogóle tą myśl odpędziłam i o niej zapomniałam. No ale została mi brutalnie przypomniana i teraz moim zadaniem jest znalezienie domu. Nie myślcie, że to dla mnie łatwe bo cały czas piszę w tym wątku ze łzami w oczach i z psem śpiącym pod moimi nogami. Naprawdę nie chcę go oddawać i cicho liczę, że dom się nie znajdzie (nie powinnam tego pisać, ale co mi tam), ale mój chłopak postawił sprawę jasno - umowa była taka, że wyciągamy psa ze schroniska i szukamy mu dobrego domku, a sami się cieszymy psem ile nam będzie dane. Dlatego mój wątek w Galerii wygląda tak jak wygląda. Quote
karrrolaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Tak, jest zupełnie zdrowy i nie przyjmuje żadnych leków (byłam z nim kilka dni temu u weta na generalnym przeglądzie). Quote
mshume Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 A jak do innych psów? Chcę te info przekazac Pani, ktora myslala o jego adopcji... Quote
karrrolaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Do psów jest super, nie wchodzi w żadne konflikty i nie jest namolny, a jednocześnie chętnie się bawi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.