rita60 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Kazdy z reguły nie wytrzymuje i one laduja na kanapach:loveu: Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 [quote name='Monias']Na zdjęciach tego nie widać, ale jest b.mocno zfilcowana - nie ma możliwości rozczesania, sierść jest mega pozlepiana - tylko na główce ładnie. Juz caly kosz zlepów poobcinałam, ale jest jeszcze dużo. Jutro idziemy do fryzjera - Pani mówiła ze najlepiej ją na 5mm ogolić i wszystko ładnie odrośnie. Rózia teraz naprawdę je z apetytem :))) Tylko coś dziś pić nie chce, ale przecież w papce jest sporo wody...Zrobiła dziś tylko jedną kupkę :multi:- nie był to kamienny stolec, ale już bardziej zbity niz wcześniej. Niestety z domieszką krwi:-(, ale jutro jeszcze skonsultuje z weterynarzem....Ważne, że Rózia odżyła :) Gloria - ja Tobie też dziękuję za pomoc :) I wszystkim innym!! Farmerce, Energy, Marzence, Anecie, Gieniowi i GPollCLD - dzięki której w ogole o istnieniu Rózi się dowiedziałam. :loveu: Magenka - dzięki za wklejenie zdjęć - nie mam pojęcia czemu mój komputer nie reaguje na kopiuj wklej :D P.s. Nie wytrzymałam i Rózia króluje na kanapach :cool1: no to faktycznie lepiej zgolić wszystko ;) Miałam kilka domków po Śnieżce , a od razu wiedziałam gdzie Rózie podesłać - intuicja :cool3::lol:! SZUKAMY OSOBY DO PRZEPROWADZENIA WIZYTY W KRAKOWIE! Quote
Energy Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Rózia jest przesłodka:loveu: Moje suczydła też są tak króciutko obcinane:lol: Kaji też się raz zdarzyła biegunka z krwią przy infekcji, nie wiem czy nie anginie:roll: Całe szczęście, że jest lepiej:lol: Quote
magenka1 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Ale sunia jest chudziutka a na zdjęciach ma takie długie łapki, Ja bardzo się cieszę, że następny piesek mam cudowny dom :) Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 magenka1 napisał(a):Ale sunia jest chudziutka a na zdjęciach ma takie długie łapki, Ja bardzo się cieszę, że następny piesek mam cudowny dom :) pudle mają być smukłe:evil_lol::eviltong: Quote
magenka1 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Wybaczcie cioteczki ja się po prostu nie znam na pudelkach mam same kundelki :) Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 magenka1 napisał(a):Wybaczcie cioteczki ja się po prostu nie znam na pudelkach mam same kundelki :) nic nie szkodzi , tak tylko napisałam:lol: np. duży pudel , przy 62cm waży do 25kg :p Quote
Energy Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 No moje aż takich smukłych nie mają:evil_lol: Jest chudzitka, ale Monias ją pewnie szybko wykarmi:lol: Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Energy napisał(a):No moje aż takich smukłych nie mają:evil_lol: Jest chudzitka, ale Monias ją pewnie szybko wykarmi:lol: tak to jest , jak się psom za bardzo dogadza :cooldevi: Quote
magenka1 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 hihi kiedyś cioteczka Energy pisała o swoich "zdolnościach" kulinarnych :) Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 magenka1 napisał(a):hihi kiedyś cioteczka Energy pisała o swoich "zdolnościach" kulinarnych :) nie słyszałam o jej zdolnościach kulinarnych:placz::placz::placz: Ale Maja Energy to chyba waży prawie tyle co mój Kuba :evil_lol::diabloti: Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 magenka1 napisał(a):to znaczy też, ze jesteś świetną kucharką :) jasne , umiem zrobić np ... kawę:multi: Quote
Energy Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Ja pisałam o zdolnościach kulinarnych?:crazyeye: Nie mam takich:placz::placz::placz: No Maja waży 10 kg:cool3:ale to wzrostem jest średniak:eviltong: Quote
magenka1 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Tak Energy, pisałaś jakie dobre zupki z torebek robisz :) Bardzo się cieszę, że w nie gotowaniu nie jestem sama :) Quote
Energy Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 magenka1 napisał(a):Tak Energy, pisałaś jakie dobre zupki z torebek robisz :) Bardzo się cieszę, że w nie gotowaniu nie jestem sama :) A no takie talenty to mam:multi::multi::multi:ale to były z kartonu chyba, ja w takich gustuję:evil_lol:To już wiem, na bazarku Madcat, tak?:evil_lol: Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Energy napisał(a):Ja pisałam o zdolnościach kulinarnych?:crazyeye: Nie mam takich:placz::placz::placz: No Maja waży 10 kg:cool3:ale to wzrostem jest średniak:eviltong: a Kuba 11,5 po strzyżeniu:crazyeye::crazyeye::crazyeye: No to jest nas trójka ze specjalnymi zdolnościami kulinarnymi :evil_lol: A tak w ogóle to trzymajcie kciuki za Bamboszka :loveu::loveu::loveu: Quote
filodendron Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Rózia ślicznie sobie wygląda, całe szczęście, że dochodzi do zdrowia, caly czas trzymam kciuki. Mój bandyta przy 43 cm w kłębie waży 8,5-9,5 kg - też chudziak, ale on wybredny ekstremalnie. *** A który to Murzyn z problemami z zachowaniem, bo ja już się nie wyznaję w tych pierwszych stronach - szybko działacie :) Quote
Energy Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 No dorodna z niej kobitka:evil_lol: Trzymam mocno:lol: Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 [quote name='filodendron']Rózia ślicznie sobie wygląda, całe szczęście, że dochodzi do zdrowia, caly czas trzymam kciuki. Mój bandyta przy 43 cm w kłębie waży 8,5-9,5 kg - też chudziak, ale on wybredny ekstremalnie. *** A który to Murzyn z problemami z zachowaniem, bo ja już się nie wyznaję w tych pierwszych stronach - szybko działacie :) mój ma w kłębie takie 45 a nawet 46 cm :evil_lol: A to Murzyn : W schr w Rudzie Śląskiej znajduje się pudel sredni czarny nazywa sie Murzyn ma około 4 lat w stosunku do psów bardzo miły do ludzi także został 3 miesiące temu znaleziony na ulicy nikt go nie szukał W schronisku brak nim jakiegokolwiek zainteresowania Murzyn czuje się bardzo zestresowany tel 510 268 586 gg 3970480 mail: gpoolcld@op.pl [quote name='Energy']No dorodna z niej kobitka:evil_lol: Trzymam mocno:lol: ja też mocno trzymam :cool3::lol: Quote
Energy Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Ja wiem Wy głodzicie swoje psy i już:eviltong::evil_lol: Quote
filodendron Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Energy napisał(a):Ja wiem Wy głodzicie swoje psy i już:eviltong::evil_lol: No tak, ja Ci mogę mojego podesłać - żadna karma, karma z puszką - nie, karma z pasztetem - nie, ser, kefir, jogurt, choćby z miodem - nie, jajko (smażone, gotowane, surowe) - nie, ryba - nie. Żwacze miały być super dla wszystkich, ale nie - dla mojego są fuuj. Liczy się tylko mięso. Samo mięso - ale nie może być cielęce. Cielęciny nie jadamy. Jak gotuję psu to, co ewentualnie zechce zejść, to mąż mu wyjada z gara ;) Pewnie dlatego taki chudy :D Quote
Energy Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 No czyli wszystko jasne, wina męża:evil_lol: Quote
al'akir Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 filodendron napisał(a):No tak, ja Ci mogę mojego podesłać - żadna karma, karma z puszką - nie, karma z pasztetem - nie, ser, kefir, jogurt, choćby z miodem - nie, jajko (smażone, gotowane, surowe) - nie, ryba - nie. Żwacze miały być super dla wszystkich, ale nie - dla mojego są fuuj. Liczy się tylko mięso. Samo mięso - ale nie może być cielęce. Cielęciny nie jadamy. Jak gotuję psu to, co ewentualnie zechce zejść, to mąż mu wyjada z gara ;) Pewnie dlatego taki chudy :D to Wy już na barfie nie jesteście:razz: ? Dobrze , że napisałaś , że jak gotujesz Filo , bo bym pomyślała , że mąż surowiznę konsumuje :evil_lol: a tak poza tym to "alarm" z wizytą przed adopcyjną w Krakowie odwołany :multi: Quote
Monias Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Murzyn biedny :((( Rózia ma w kłębie 32-33 cm i waży 4 kg 400 gram...Na razie same kostki, ale apetyt jej dopisuje :) W dzień pilnuje kuchni :razz:, a dopiero w nocy przychodzi do mnie. Tylko najgorzej z wodą - nie wiem co jest - jakby miała wstręt. dzis do mokrego jej dolalam troche to zjadla, ale czystej nie chce pic - jakby sie bala. Moze panikuje, moze nie chce jej sie po prostu pic, ale wczoraj ja obserwowalam to ani razu nie podeszla do miski z woda...Siusiu robi normalnie, ale pic jakos nie chce... Energy - właśnie lekarz powiedział, że ma gardło zawalone i ten kaszel tez pewnie od tego - może ta krew też...No ale nie spocznę, poki kaszelek nie minie. W nocy bidulka strasznie miała nosek zawalony, ciężko jej było oddychać... Dziennik kup: wczoraj tylko jedna przez cały dzień - dość luźna, ale nie rzadka:p, ale z domieszką krwi....:shake: dzisiaj rano - dość luźna ale nie rzadka:p, krew była, ale mniej już na szczęście. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.