Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej Cioteczki,
Przeprowadziłyśmy dzisiaj wizytę przed adopcyjną dla pudelki z Bydgoszczy w Olsztynie,
Pani mieszka jeszcze z rodzicami tylko do czerwca, po ślubie z mężem przeprowadza się ,
Państwo mieli wcześniej pudelkę ale niestety mimo leczenie odeszła.. Pani pokazała nam zdjęcia pudelka, byla ona oczkiem całej rodziny rozpieszczana wypielęgnowana... Sunia bedzie w domu ok 6 godz sama ale gdyby coś się działo do południa tata Moniki będzie mógł się nią opiekwoać, bardzo mili i sympatyczni ludzie widać ich milość do poprzedniego pieska. Mają już przygotowane wszystkie rzeczy nawet domek po porzednim piesku jest i w środku misiek nowy dla suni
Gdybym miała decydować to bym przekazała pieska jak najbardziej.. Czy są jakieś pytania?

Posted

tak tak a ja jako drugi "inspektor" hehe potwierdzam:)rodzina straciła sunię miesiąc temu, wciąż opowiadali o niej z ogromną radości i uśmiechem na twarzy..mają "budkę" legowisko jak namiocik nawet z daszkiem, oraz juz imie nawet wybrali,bardzo wrażliwi. Tamta sunia była u nich od szczenięcia.Spała w łóżku, miała z nimi jak w raju. Starałyśmy się też opowiedzieć o cieprieniu zwierząt, zobaczyc reakcję, zainteresowanie tym tematem, to widac, że bezdomnośc bardzo ich porusza..Państwo znaleźli domek dla pieska błąkającego się po osiedlu w stanie bardzo wycieńczonym. Co do suni pudelka nie chcieli z hodowli, woleli dac domek dla jakiejś pokrzywdzonej przez los.W razie jakiegokolwiek wyjazdu, urlopu, sunia mogłaby byc u rodziców Moniki, która nadal z nimi do czerwca mieszka, później także bez problemu.Przyszły mąż także lubi zwierzęta i w razie narodzin potomka są przygotowani przynajmniej teoretycznie po przeczytaniu wielu artykułów jak wprowadzić dziecko do domku gdzie jest piesek.Zatem czekamy na ewentualne pytania:)

Posted

GPooLCLD napisał(a):
bardzo, bardzo Wam dziękuję za wizytę :loveu::Rose:

To pozostało tylko poszukać transportu !


Super, że domek okazał się dobry:lol:
GPooLCLD skrzyneczka:cool3:

Posted

cześć :) anetek100 i magenka1 były u mnie wczoraj na wizycie przedadopcyjnej dla suni z bydgoszczy i powiedziały o dogomaniakach :) od wczoraj do was naleze :D aż się zaczerwieniłam tak nas pochwalilyscie :D małe sprostowanie - mieszkam u rodzicow do konca wrzesnia wiec Rózia (Dolly) razem ze mna, a dopiero od pazdziernika sie wyprowadzam. szukam rozpaczliwie transportu po znajomych ale kiepsko idzie. mamy kolezanka jedzie do bydgoszczy dopiero 26 czerwca - za pozno!! chcemy Rózię wcześniej :) juz wszystko czeka :)

Posted

Monias - powiedz precyzyjnie , na kiedy potrzebny ten transport ? Mam kuzynkę w Olsztynie, a ona z kolei bliskie przyjaciółki w "Bydzi". Panie się od czasu do czasu odwiedzają. A nuż planują spotkanko ?


O! I jeszcze jednego kumpla w Olsztynie - TERAZ sobie o nim przypomniałam - to facet , którego praca polega na częstych podróżach po naszym pięknym kraju. Wiem, że często zagląda do Gruczna - a Gruczno jest tuż nad Bydgoszczą . Nie wiem, czy Gieno lubi psy, ale już moja w tym głowa, żeby polubił :D

Posted

Transport - kiedykolwiek tzn Jak najszybciej!!! żeby mała nie musiała dłużej siedzieć za kratkami! Ja mam taką pracę, że nawet z pracy mogę się urwać żeby ją odebrać - moja szefowa sama kocha zwierzeta i jej piesek siedzi nam pod nogami jak pracujemy - tez ze schroniska :D Najlepiej by bylo jeszcze przed tym dlugim weekendem wtedy przez 4 dni moglabym poswiecic suni uwage 24 na dobe. bylo super jakby ktorys z tych transportow sie udal!

Posted

http://img245.imageshack.us/img245/5685/2312.jpg
http://img266.imageshack.us/img266/7324/zdjcie0185d.jpg

nie umiem wstawić obrazka, więc wstawiam adres. Rózia (dolly) jest maleńka - jej opiekunka ze schroniska mówiła ze nawet mniejsza od standardowej miniaturki. moze spokojnie podrozowac na kolankach lub w jakims koszyczku. dziekuję ci z gory za pomoc - ja tez niedlugo wychodze - prawdopodobnie dopiero jutro bede znowu na necie. wysle ci na priv swoj numer telefonu.

Posted

Monias witamy na dogomanii bardzo nam było miło, że poznałyśmy Twoją rodzinę, życzę wszystkiego dobrego i mama nadzieje, że sunia jak najszybciej znajdzie się u Was

Posted

mi też bylo bardzo miło:) mam nadzieję, że mnie odwiedzicie jak już mała się zadomowi :) będziemy robić wszystko, aby Rózia jak najszybciej do nas trafiła :) ciekawa jestem jak się czuje po sterylizacji - podobno miała mieć wczoraj.
p.s. musicie mnie nauczyć jak wstawiać zdjęcia ;D

Posted

Z kuzynką nie wyszło... Gosia jest teraz u swojej córki we Wrocławiu - dopadłam ją przez komórkę. Już miałam nadzieję, że pojechała samochodem...ale niestety - POCIĄGIEM :( Z koleżankami z Bydgoszczy nie planują w najbliższym czasie spotkanka. Tu więc niewypał.

Pozostaje Gieno - na razie jest poza zasięgiem...




JEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!! Gieno jest w Grucznie na warsztatach serowarskich!!! Wraca jutro do Olsztyna i może zabrać Rózię !!!!!!!!!!!!!

Posted

ale się cieszę!!!!! :D:D:D czekamy na wieści od wolontariuszki dolly (rózi) odnośnie formalności - kto ma podpisać umowę adopcyjną i ma też ona załatwic mozliwosc odioru suni w niedziele (wtedy schronisko nie pracuje). wszystko musi sie udac!!!! :)formalnosci nie moga nam stanac na przeszkodzie!

Farmerka63 - jak ja Ci sie odwdzięczę dobra kobiecino :D

Posted

Rózia nie jest jeszcze wysterylizowana ale zobowiązuje się zrobic to jak najszybciej. Moja wczesniejsza niunia miała ropomacicze, więc dla mnie to tez bardzo ważne. Juz wszystko zalatwione - Gienio podpisze umowe adopcyjną, a jako miejsce zamieszkania Rózi poda moj adres. PIeniążki za adopcję przeleję na konto schroniska, a Gieniowi oddam za nadłożenie drogi. Dla Rózi wszystko - trzeba bedzie darowac sobie inne przyjemnosci w tym miesiacu - ale Rozia to bedzie dopiero chodząca przyjemność! :)
Nie mogę uwierzyć, że jest tyle dovbrych ludzi którzy nam pomagają :D

Posted

Wieczorem zadzwonię do Gienia i podam mu adres schroniska, telefon Moni oraz wszystkie "okoliczności łagodzące" ;)

Róziu - PAKUJ SIĘ !!!!

p.s. Magenko - ja już głupia jestem.. Olsztyn to w końcu Mazury czy Warmia ???

Posted

Warmia i Mazury kto jak woli :) jeśli chodzi o miasto to przyznam się szczerze, że nie wiem jest zamek to Warmia są jeziora to i Mazury
Ja mieszkam 20 km na północny zachód i na pewno jestem Warmianką,
Są ustalone granice Warmii i Mazur ale to dłuuuga historia :) rzeka wyznacza granice,

Posted

Róziu - jutro już spędzisz noc w ciepłym domku - twoim domku :) jutro po południu ugotuję jaką pysznościową kaszkę z mięskiem, żeby Rózia została należycie powitana :D

Farmerka - nei jesteś głupia - Olsztyn to Warmia, ale wszyscy - nawet Olsztyniacy mówią na mawmię i mazury po porstu Mazury - tak się przyjęło :)

Dzwoniła przed chwilą wolontariuszka - wszystko zalatwione :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...