Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja niestety nie pomogę jeżeli chodzi o Gdańsk :( Polecam dogo mapę pomocy, osoby z pomorskiego deklarujące wizytacje domów:

[Gdańsk] Itske
[Gdynia] Sandra
[gdynia] bożena&bulle
[Gdańsk] Viz
[Tczew/Malbork] pinesk@
[Rumia] talib1985 (Po szkoleniu)
[Słupsk] Małgorzata 40
Diuna
[Trójmiasto] Betbet
[Mierzeszyn-Gdańsk] Zbójini
[Gdynia] natalia_aa
alviria
[Gdynia] Axusia
[Trójmiasto] karolina1
[Słupsk] palinka05
[Chojnice/Czersk/Człuchów/okolice] judita
[Gdańsk] luna-tic (w okolicach Gdańska)
a.piurek (Malbork, Tczew, Gdańsk byłe woj. Elbląskie)
pinkmoon (Trójmiasto , Rumia, Wejherowo, okolice)
[Gdynia] liva (Chetnie pomogę,)
[Gdańsk] izis1984

Posted

Jest kilka osób, które mysli o zabraniu niewidomego Puszka nr 8 do hotelu. Czy ktoś może załozyć wątek dla pieska? Ja daję 100 zł. jednorazowo na hotel. Jest cień szansy na to, że mały trafi do Murki.

Posted

Dobrze by było gdyby założył go ktoś, kto załatwia hotelik i zajmie się rozliczeniami.
Dogo nie mamy namiarów do ogłoszeń dla psiaka przez Ciebie wstawionego.

Pinesk@ dzięki, że się odezwałaś.

Posted

ciapuś napisał(a):
Dziewczyny właśnie miałam telefon od Pani z pod Krakowa która szuka pudelka.
Pani ma uczulenie na sierść więc szuka psa z włosem( przez 16 lat miała pudla i było ok,psiak właśnie odszedł kilka dni temu)


uświadomnie mnie proszę - pudle nie mają sierści tylko włosy? Bo mam znajomych, których dziecko jest uczulone na sierść a chcieliby psa - czy jest wogóle taka możliwość, żeby mieli psa?

Posted

feliksik napisał(a):
uświadomnie mnie proszę - pudle nie mają sierści tylko włosy? Bo mam znajomych, których dziecko jest uczulone na sierść a chcieliby psa - czy jest wogóle taka możliwość, żeby mieli psa?


u pudlu trzeba uważać na ślinę , ponoć bardzo uczulająca .

Najlepiej jakby znaleźli psa niedaleko swojego domu i odwiedzali go codziennie przez tydzień / 2tyg.

Posted

Zawsze mozna dziecku zrobic testy skorne.Na naskorek siersc i sline , wtedy wiadomo na co ma konkretnie uczulenie dziecko.Mysle ,ze lepiej wydac kase na testy niz wyprobowywac to potem kosztem psa, ktory nie jest niczemu winny.:angryy:
Zwykle dzieci maja alergie na siersc i wtedy wszystkie psiaki z wlosem moga z nimi mieszkac.

Posted

Dziewczyny a co dokladnie sprawdza sie na takiej wizycie przed adopcja? chodzi o warunki czas dla psa itd. Czy cos jeszcze?tak sie zastanawiam bo w sumie jestem z Gdanska ale nigdy czegos takiego nie robilam.Jak mnie uswiadomicie to moze moglabym sprobowac i sprawdzic swoja intuicje do ludzi ;)

Posted

Mameczka napisał(a):
Dziewczyny a co dokladnie sprawdza sie na takiej wizycie przed adopcja? chodzi o warunki czas dla psa itd. Czy cos jeszcze?tak sie zastanawiam bo w sumie jestem z Gdanska ale nigdy czegos takiego nie robilam.Jak mnie uswiadomicie to moze moglabym sprobowac i sprawdzic swoja intuicje do ludzi ;)


zerduszko kiedyś tutaj wrzucała o tym wątek, jest też ankieta do wypełnienia . Super byłoby gdybyś mogła sprawdzić ten domek

Posted

Ja mam bolonczyka i mnie nie uczula. Pudle też mnie nie uczulają.A goldeny, onki strasznie.Choruję na astmę. Chociaz przy odbiorze z hodowli prychałam i łzawilam.Teraz nic.
QUOTE=feliksik;14390387]uświadomnie mnie proszę - pudle nie mają sierści tylko włosy? Bo mam znajomych, których dziecko jest uczulone na sierść a chcieliby psa - czy jest wogóle taka możliwość, żeby mieli psa?[/QUOTE]

Posted

mshume napisał(a):
Ja mam bolonczyka i mnie nie uczula. Pudle też mnie nie uczulają.A goldeny, onki strasznie.Choruję na astmę. Chociaz przy odbiorze z hodowli prychałam i łzawilam.Teraz nic.


kurcze, z tym uczuleniem, to może nie będę ich jednak wyprowadzać z błędu, bo faktycznie jak mshume niby przy odbiorze miała teraz nie, a potem pies wrócić do schronu nie daj Boże, nie wybaczyłabym sobie czegoś takiego - nie będę ryzykować

Posted

Ja mam dziecko z astmą. W testach wyszło, że jest uczulone na sierść, grzyby i pleśnie. Testy wykazały też, że jest uczulony na sierść kocią. Wtedy mieliśmy kota. Kot zamieszkał z moją mamą, a my mamy teraz psa. Dziecko wciąż jest alergikiem (za kilka miesięcy kolejne testy). Jednak nie zauważam, żeby źle reagował przy kontakcie z psem (zwykły kundel, z krótką, ostrą sierścią). Przebywając u babci (czyli z kotami) też czuje się dobrze.

Jednak ja poleciłabym tej rodzinie przeprowadzenie (przed adopcją) dokładnych testów, na jaką sierść dziecko jest uczulone.

Posted

Mameczka napisał(a):
Dziewczyny a co dokladnie sprawdza sie na takiej wizycie przed adopcja? chodzi o warunki czas dla psa itd. Czy cos jeszcze?tak sie zastanawiam bo w sumie jestem z Gdanska ale nigdy czegos takiego nie robilam.Jak mnie uswiadomicie to moze moglabym sprobowac i sprawdzic swoja intuicje do ludzi ;)


Czy wszyscy mieszkańcy się zgadzają na adopcję. Czy nie ma alergika. Czy były tam zwierzęta, co się z nimi stało. Czy mają doświadczenia w wychowywaniu psa. Czy jest ktoś, kto zostanie z psem, podczas np. wyjazdu. W jakich warunkach pies bedzie żył: buda, kojec, dom, mieszkanie - i czy są one dla niego odpowiednie. Czy będą w stanie poradzic sobie z problemami, które mogą się pojawić u konkretnego psa (lęk, agresja, skłonność do ucieczek, żywiołowy temperament). Czy nie będą mieli nic przeciwko wizytom poadopcyjnym oraz będą starali się utrzymywać stały kontakt (np. raz na rok, zdjęcie psa z informacja o nim). Ja osobiście idąc na wizytę mam przygotowaną wiedzę na temat psa, którą staram się przekazać, pozostawiając otwartą decyzję o jego adopcji. Staram się też po ocenieniu informacji, które wyżej zaznaczyłam, obserwować ludzi. Czesto z rozmowy i sposobu bycia, traktowania drugiego człowieka można wywnioskować w jakich warunkach będzie żył pies. Czy będzie szczęśliwy. Informuję o konieczności kontaktowania się w sytuacjach kryzysowych, problemach z psem, w celu ich rozwiązania przy pomocy osób bardziej doświadczonych lub nawet behawiorysty. Zaznaczam, że pies wyciągnięty ze schroniska, może nie być nauczony czystości, że bedzie wymagał pracy. Ale kazdy postep jest nagrodą dla właściciela i przyjemnością z układania sobie psa. Jeśli się nie zniechecą, a moje odczucia są pozytywne, to polecam dom i mozna wysyłać psa. jeśli jest coś co mnie niepokoi, staram się o tym poinformować innych - do oceny własnej.

Posted

Rany Mameczka ja Ciebie bardzo przepraszam:oops:mnie może tylko tłumaczyć przedmaturalna gorączka w domu:razz:
Zapomniałam, że jesteś z Gdańska, sorki raz jeszcze;)
Mam ankietę od Zerduszko jeśli się zgodzisz przeprowadzić wizytę:p

A z alergiami nigdy nic nie wiadomo, moja córka jak była mała to wg testów miała m.in. alergię na psa, a pudel jej nie uczulał. Natomiast sznaucer zdecydowanie tak, chyba tu chodzi o podszerstek. Teraz po kilkunastu latach ma najbardziej na kota, a na psa prawie wcale.
I bądź tu mądry:razz:

Posted

No nie zartuj.Za co ty mnie przepraszasz?;) Nigdy nie oferowalam sie , ze robie takie wizyty bo nigdy wczesniej nie robilam ale teraz akurat jak chodzi o Gdansk zaczelam sie zastanawiac.Troche sie boje bo to spora odpowiedzialnosc.No ale sprobuje.Daj mi ta ankiete na Pw, musze jeszcze z malzonem ustalic co on na to bo moze uzna ,ze mi calkiem palma odbila hehe.Musze sobie zorganizowac troche czasu zeby tam sie przejechac bo dzieci z kims trzeba zostawic.Na razie mysle jednak ,ze jakos dam rade ;)

Posted

Energy napisał(a):
Kuba - taki piękny pudel, kto go pokocha?
Śliczny jest:loveu:


Prawda:loveu: jakbym mogła, to brałabym bez zastanowienia :loveu:

Taki wesoły na tych zdjęciach :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...