Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mshume napisał(a):
Według mojej wiedzy, tak jak pisze Maddalena, pies musi mieścic sie do torby transportowej.Waga jest mniej istotna.Moja znajoma przewozila 9 kg grzywacza w takiej torbie.Torba stoi pod nogami pasazera.


Latam samolotem codziennie(z racji pracy) i psy to moi ulubieni pasażerowie.Jak napisała Mshume,pies razem z torbą lub klatką musi zmieścić się pod poprzedzającym fotelem.Zatem nie waga jest istotna tylko gabaryty.W praktyce spotykam same miniatury ,nic wiekszego sie nie zmieści.A dogadanie sie z pilotem to już jakaś abstrakcja.Osobnym zagadnieniem jest pies przewodnik-każda rasa mozliwa-,ale muszą byc na to dokumenty.
Pies w luku bagażowym jest bezpieczny fizycznie,ale bez prochów na pewno mega zestresowany.Dziś wiozłam 2 psy z Ameryki(jedno szczenię na pokładzie) i pieknego labka w luku.Oba dotarły bezpiecznie:lol:

Posted

[quote name='vega17']http://img1.classistatic.com/cps/kj/100123/360r5/3037193_19.jpeg
Pudelkowata suczka, z bardzo zaniedbaną sierścią, jest u nas od 2 tygodni (pogoda nie pozwala na doprowadzenie sierści do porządku:( )Sunia jest wesoła, nie groźna ani agresywna, niewielkich rozmiarów, łapie myszy:) Jest pewna siebie :)jak za kimś chodzi to zawsze z podniesioną głową.
Możliwy dowóz



698-024-294
gg 3886784
vega19@poczta.onet.pl


napiszcie jeszcze ile ona może mieć lat i czy ma imię

Posted

Migdaleno, a czy możesz się dowiedzieć jakie to mają być te wymiary "psa pokładowego samolotu" ?
Żeby już wszystko było czarno na białym, bo może jest to jakimiś przepisami określone i trzeba się do tego dostosować.

Chociaż jeśli chodzi o wymiary to zależy też od pozycji jaką pies przybiera. Mój potrafi się rozciągnąć na całe łóżko a potrafi zwinięty w kłębuszek zajmować mniej tego samego miejsca.
Jeszcze inaczej jak pies będzie leżał a inaczej jak stał czy siedział.

Posted

GPooLCLD napisał(a):
napiszcie jeszcze ile ona może mieć lat i czy ma imię


możliwe że ok 2 moze 3 lata , zachowuje sie jak młody pies , a nazywają ją Frędzelka

Posted

GPooLCLD, Dogo07 nie mogę odczytać wiadomości:shake:

Atosek jest 9 latkiem, popraw proszę w 1 poście, jest wnioskując z tego co powiedziała mi Grażyna- na granicy średniego i dużego pudliszona. Cekinek jest w górnej granicy miniatury i uwielbia być głaskany:p W najbliższym czasie, jak tylko będzie to możliwe zostanie zmierzony.

Posted

vega17 napisał(a):
możliwe że ok 2 moze 3 lata , zachowuje sie jak młody pies , a nazywają ją Frędzelka


zaraz dopiszę :)

Energy napisał(a):
GPooLCLD, Dogo07 nie mogę odczytać wiadomości:shake:

Atosek jest 9 latkiem, popraw proszę w 1 poście, jest wnioskując z tego co powiedziała mi Grażyna- na granicy średniego i dużego pudliszona. Cekinek jest w górnej granicy miniatury i uwielbia być głaskany:p W najbliższym czasie, jak tylko będzie to możliwe zostanie zmierzony.


a pytałaś o zachowanie Atosa?

już wszystko uzupełniam .

Posted

Energy napisał(a):
Atosek jest 9 latkiem, popraw proszę w 1 poście

No to jest niesamowicie czarny jak na 9 lat! Przynajmniej na zdjęciach wygląda jakby nie miał żadnych siwych włosów! I tak jak pisze GPooLCLD fajnie byłoby dowiedzieć się czegoś więcej o jego zachowaniu. Czy ktoś się pomylił na początku czy psiak się tak zmienił pod wpływem schronu...

Posted

Equus napisał(a):
No to jest niesamowicie czarny jak na 9 lat! Przynajmniej na zdjęciach wygląda jakby nie miał żadnych siwych włosów! I tak jak pisze GPooLCLD fajnie byłoby dowiedzieć się czegoś więcej o jego zachowaniu. Czy ktoś się pomylił na początku czy psiak się tak zmienił pod wpływem schronu...


no i ma jeszcze coś z brązu , a brązowe to szybko blakną przecież

Posted

Wiek był wpisany omyłkowo, Atos na początku był bardzo zahukany, przerażony, obecnie pilnuje miski z jedzeniem, ale pracownicy wchodzą do boksu sprzątać, dawać jedzenie normalnie. Myślę, że szczeka na obcych , ale to moje przypuszczenia. Jeśli będę coś więcej wiedzieć to napiszę.

Posted

I też nie bardzo rozumiem że tam pisało że on ok. a tutaj zębami nagle kłapie. Czekamy na zdjęcia Dziewczyn z ich wyprawy. Może wtedy się coś wyjaśni.

Posted

vega17 napisał(a):
hehe :) trzeba tylko wyprać, ale pogody nie ma


nie prać bo zamarznie :)

Dogo07 napisał(a):
Ja wklejałam Atosa ze strony internetowej i wtedy tam pisało że ma 2 lata.


A teraz dalej piszę że dwa lata na stronie?

Posted

Dogo07 napisał(a):
I też nie bardzo rozumiem że tam pisało że on ok. a tutaj zębami nagle kłapie. Czekamy na zdjęcia Dziewczyn z ich wyprawy. Może wtedy się coś wyjaśni.


Wiem tylko, że sobota/niedziela były dni otwarte schroniska, czy jak to się nazywa i Cekinek nie był prezentowany, bo miał jechać:shake:

Dogo07 ale to nie była Twoja pomyłka;)

Posted

Energy napisał(a):
Wiem tylko, że sobota/niedziela były dni otwarte schroniska, czy jak to się nazywa i Cekinek nie był prezentowany, bo miał jechać:shake:

Dogo07 ale to nie była Twoja pomyłka;)


A Atos był prezentowany?

Mam coś zmienić przy jego zachowaniu w pierwszym poście?

Czy pamiętacie gdzie miały być wizyty?

Posted

Ok,sprawdzę te wymiary,ale tak na moje oko, w odniesieniu do fotela: to ok.50cm-długośc,40 szer i 40 wysokośc.
Klatka/torba o tych wymiarach i tak zajmie prawie całe miejsce przeznaczone na nogi właściciela.Dlatego wygodniejsza jest torba.Co do pozycji przyjmowanej przez psa,to oczywiście musi czuć się swobodnie.Nie będzie leżał zwinięty(choc jest w stanie)w kłebek przez np.9 godz.lotu(średni czas do Ameryki).W przepisach jest mowa,że nie wolno psa wyjmować w czasie lotu!Oczywiście ludzie robią inaczej(rozumiem to zachowanie),ale często "mili"współpasażerowie robia z tego aferę.Teraz moda na alergie,każda wymówka dobra...No i opcja,że bedzie wolne miejsce obok i tam położy sie pieska, bywa nierealna ze względu na pełne obłożenie samolotu.Zatem potrzebne jest szczęscie!
Mój dzisiejszy szczenior miał dużo takiego szczęścia...Ach,jest jeszcze limit ilości psów w kabinie tzn.2 sztuki(na dużym samolocie).No to juz chyba wszystko.Piesek może tez lecieć w klasie "Biznes".Miałam ostatnio takiego psiego arystokratę(całe 4 kg!)Leżał na swoim mikro kocyku,na osobnym siedzeniu.Jak w bajce,ale było tylko kilku pasażerów i "nawiedzona,psia stewardesa".;)

Posted

GPooLCLD napisał(a):
a Energy pytałaś czy widział je weterynarz, zdrowe?


:oops:rany wiem tylko, że Cekinek był jakoś niedawno chyba szczepiony, to raczej zdrowy:roll:Nic Grazyna nie mówiła, że chore, tak napiszę:cool3:
Trzeba mi było listę pytań przygotować:eviltong:

Posted

Energy napisał(a):
wiem tylko, że Cekinek był jakoś niedawno chyba szczepiony, to raczej zdrowy

oj tu bym nie była pewna, nie wiem czy pamiętacie ale Fibi też przed wyjazdem zaszczepili na wściekliznę a zdrowa to ona nie była (zapalenie skóry, proteus w uszach, tarczyca)...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...