Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byłam dziś u Teonia, byliśmy na długim spacerze, dostał też psie smakołyki;) Trzyma się i wygląda dobrze, jest silny i giętki. Uparł się, żeby podlać każdy krzaczek, ale nic mu się nie lało;) Śmieszny był:D Nie wziełam aparatu, choć specjalnie go ładowałam całą noc - zapomniałam. Ale zrobiłam pare fotek telefonem. Takie nie zabardzo są, ale jakby ktoś był ciekawy, czy Teoś się zmienił:









  • Replies 541
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chyba tak, strasznie się tuli, przez kraty daje boczki do głaskania. Tak na mnie patrzy, wyje, popiskuje. Jest taki kochany i tak bardzo potrafi kochać. Tak mnie to dobija, że wciąż o nim mówią "agresywny". A przecież może dać tyle miłości. Dziś nawet "miła" pani pracownik, zła była, że go głaskałam przez krate. Ale on mi boczki wystawiał, nie myślał o gryzieniu. Jest naprawde cudny!

Posted

Teo zagryzł psa, chyba nie jednego, nawet bym z Deniskiem nie podchodziła. Póki co, Denisek jest najważniejszy, mój dzidziuś;)

A swoją drogą, ja spaceruje z Teoniem, a gościu sobie idzie z psem chyba z leczenia i co? Bez smyczy! Myślałam, że go zabije, bo Teo już się rwał, jakby ten pies podbiegł, takiego to małe chuchro było, nie wiem co by się działo. Dlaczego ludzie są tacy bezmyślni. Jak można z psem do schroniska przyjść, gdzie setki psów są, bez smyczy...

Posted

black_sheep napisał(a):
Teo zagryzł psa, chyba nie jednego, nawet bym z Deniskiem nie podchodziła. Póki co, Denisek jest najważniejszy, mój dzidziuś;)

Jak to "póki co"?! Denisek jest dla Ciebie najważniejszy dożywotnio! Bo jeśli nie... :mad: :cool3:
Kurczę, sterylizacja i tak już nie zmieni stosunku Teo do innych samców - trochę na to za późno :shake:

Posted

[quote name='jnk']Jak to "póki co"?! Denisek jest dla Ciebie najważniejszy dożywotnio! Bo jeśli nie... :mad: :cool3:
Kurczę, sterylizacja i tak już nie zmieni stosunku Teo do innych samców - trochę na to za późno :shake:

Tak, dożywotnio, kocham go, bo to złoty piesek:loveu: Nie naraziłabym go na żadne niebezpieczeństwo:shake:

Co do ciachnięcia Teosia, to nigdy nie patrzyłam na jego jajka, ale myślałam, że skoro jest tyle lat w schronie, to jest ciachnięty.

Bo on już jest w schronie 7 lat!:placz: :placz: :placz:

Posted

Jeśli jest "ciachnięty" to tylko mamy pewność, że tym sposobem nie da się wpłynąć na zachowanie Teo i potrzebna by mu była pomoc behawiorysty :( Ale nie zawsze (a raczej stosunkowo rzadko) pobyt w schronie równoznaczny jest ze sterylizacją - jaki kraj, taki obyczaj. A nasz kraj jest pod tym względem na szarym końcu. Przepraszam, w Rumunii stosunek do zwierząt jest jeszcze straszniejszy, niż w naszym ciemnym zaścianku :(

Posted

pies ktory tyle byl w schronisku za zagryzl tyle psow nie moze isc do domu z innymi psamni chocby mu nei wiem co wyciac...
teo jest stary takich zachowan sie juz nie wyprostuje :(

  • 2 weeks later...
Posted

Paros dzięki za podbijanie, bo już na samym końcu Teoń nasz był:( Ja już kupuje mu różne różności, nawet moja mama mu kupiła ciasteczka psie, mówi, dla Teosia;) A przecież ona go wogóle nie zna i nie widziała:) Tylko ja ciągle o nim gadam, jaki on to biedny, jaki kochany itd;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...