rk66 Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 Czekam, czekam, czekam... Hej! Ile jeszcze tego czekania? Quote
kiwi Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 teo ma te wylysienia na ciele, ktore zniechecaja, takie czarne plamy dzisiaj tak na mnie patrzyl.... Quote
jnk Posted February 26, 2006 Posted February 26, 2006 A co mówił o wyłysieniach wet? W ogóle je widział? Jeśli jest na to jakaś maść, to mogę wysłać pieniądze do schronu z adnotacją, że to na leki dla Teo, tylko trzeba by przypilnować, żeby zostały kupione i aplikowane. Quote
AgaG Posted February 28, 2006 Author Posted February 28, 2006 Ten pies tak bardzo rozpaczliwie czeka. z wybiegu F gdzie przebywa zawsze przybiega do kraty, gdy tylko kogos zobaczy... biedactwo kochane Quote
kiwi Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 rk, nikt go nei hcce bo ludzie jak widza te wylysienia to odwracaja wzrok ze obrzydliwe :shake: faktycznie nei wyglada to zahcecajaco i chyba nei da sie etgo wyleczyc to wyglada jak skora pokryta czarna guma, podobnie do tych naszych malamutkow, teo ma tu juz od wielu lat... Quote
_Aga_ Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 Jak może coś takiego przeszkadzać... :shake: Romek jest łysy w kilku miejscach, jedno oczko ma białe, rozerwaną powiekę.. I jakoś nie odwracam wzroku z obrzydzeniem... Ktoś, kto pokocha Teosia, ulituje się nad biedakiem, nie będzie patrzył z obrzydzeniem.. Quote
_Aga_ Posted March 1, 2006 Posted March 1, 2006 Najłatwiej jest odwrócić wzrok.. Pomóc - już trochę wysiłku trzeba :shake: Quote
_Aga_ Posted March 2, 2006 Posted March 2, 2006 Do góry Teo!! Psiak jest śliczny!! I ten uśmiech ;) Quote
rk66 Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 kiwi napisał(a): nikt go nie chce bo ludzie jak widza te wylysienia to odwracaja wzrok ze obrzydliwe :shake: faktycznie nei wyglada to zahcecajaco i chyba nei da sie etgo wyleczyc to wyglada jak skora pokryta czarna guma, podobnie do tych naszych malamutkow, teo ma tu juz od wielu lat... Nie on jeden taki na świecie. Agnieszka ma Romcia, ja miałam wielką grubą parówę z wyłysiałym ogonem, a pamiętacie Łysola? Stu odwróci głowę, a sto pierwszy się zauroczy. Ja wierzę, że dom prędzej czy później się znajdzie. A może by Teosia do Kundla? Chyba że inne psiaki pilniejsze, np. Kazik z G8? Quote
Tweety Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 domek, domek no wołam cię ...gdzie jesteś domku? Quote
rk66 Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Oj Teo! Tyle lat w tym schronie... Kiedy to się skończy :shake: Quote
mar.gajko Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Szukamy, szukamy. Nie zniechęcać się proszę. Quote
jnk Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Czy Teo jest na allegro? Może trzeba go wystawić? Quote
mar.gajko Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 No Teosiu i ciotki kochane, tak być nie może Theo musi w końcu jakiś domek sobie upatrzyć! Quote
AgaG Posted March 18, 2006 Author Posted March 18, 2006 Teo zamieszkał w budzie. Nie wiem, jak na to zareaguje, skoro miał wybieg wczesniej. biedak, moze teraz jednak ktos go zauważy? sama nie wiem, co gorsze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.