Agucha Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 O nie :( :( :( Przynajmniej odeszła otoczona opieką i miłością! Biegaj Pusiu szczęśliwa i wolna od krzywd jakie wyrządził Ci człowiek... Quote
IKA & SONIA Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 :(:(:( Pusiu dołączyłaś do Gibonka, śpij spokojnie maleńka [*] [*] [*] Quote
E-S Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Nie tak miało być ... Bardzo to ważne dla człowieka i psa, żeby być razem w tych ostatnich chwilach ... kochana jesteś Madallena, trzymaj się. Pusiu, biegaj bez bólu na łąkach za TM. Ewa Quote
marysia55 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 [quote name='Madallena']Spij kochana malenka dziewczynko, biegaj na lakach z Gibonem, który tez dzisiaj odszedł bezpowrotnie...Co za dzien...:(każdego dnia odchodzi pies, każdego dnia odchodzi jedno nieszczęście, które cierpiało na tej ziemi . Próbujemy pomóc, ale czasami na pomoc już jest za późno. Najważniejsze, że w takim momencie nie była sama wśród obcych, nieznanych jej ludzi. Miała się do kogo przytulic i miał ją kto pogłaskać po główce .... to dużo, to bardzo dużo . Bo w prawdzie ważne jest jak żyjemy, ale ważne też jest jak odchodzimy. Quote
Madallena Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 nie mialo tak byc... zle mi z tym przeokropnie. dwa psy w ciagu jednego dnia... najwazniejsze ze Pusia juz nie cierpiala co pokazala wtulajac sie we mnie. Boze, to jej malutkie cialko, malutkie i takie bezbronne... Mam nadzieje, ze czlowiek, ktory zgotowal jej taki los bedzie cierpial za to, ze skazal niewinna istotke na cierpienie.... ewach - niestety, zmien tytul watku :(:( Quote
anita_happy Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Dziewczyny...buziaki dla WAS!!! co za dzień co za dzień... znowu rycze przed kompem!!!! WHY???? a miało być tak pieknie.... Babcia Pusia i Gibon [*] śmigają sobie teraz bez żadnych problemów po zielonych łakach, a słoneczko oświeca ich piękne futerko.... Już nie musza martwić sie co przyniesie im jutro!!!! a nam pozostaje uronic łezkę nad tęsknotą za nimi...mieli szanse na godną starość i szybko ją wykorzystali :( MOJA Wesoła sfora Dziękuje wszystkim za miłość jaką przekazywali Babci Pusi :( i wierzyli w lepsze jutro.... Pozostał nam żal i smutek...ale również radość, ze pokazaliśmy tym stworzeniom, ze nie taki człowiek zły jest.... Quote
siekowa Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Tak ciężko w to uwierzyć. :( Żegnaj Pusiu [*] Quote
Sabina02 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Choc nie pisalam na tym watku, jednak go codziennie czytalam i kibicowalam maliznie... Co za smutne zakonczenie... Pusiu Tak przy okazji, błagam zerknijcie na ten watek (kliknij na baner)... mała biedna sunia z urwana łapą: :placz: Quote
kakadu Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 boze, co za straszne wiesci... teraz kiedy wszystko mialo sie juz zaczac ukladac... ale z drugiej strony, gdyby ewach nie zatrzymala sie wtedy na drodze... byloby znacznie gorzej... przy okazji - dzis wznawia swoja dzialanosc pogotowie dla zwierzat w wolominie, ktore przyjmuje zgloszenia rowniez z okolic wawy wiec jesli znajdziemy na ulicy bezbronne/potracone zwierze, ktore potrzebuje pomocy mozna dzwonic; alarmowy numer telefonu to [FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana]0-660 444 111 zwykly: [/FONT][/FONT][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana] 0-22 787-04-21 pomagaja bezplatnie na koszt pana janusza orzechowskiego, ktory jest zalozycielem lecznicy "psi los" oraz fundacji "serce serc" [/FONT][/FONT][/FONT] Quote
koosiek Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 No nie :( Najpierw Gibon, teraz ta mała :( Quote
yoko100 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 oj:(:( Pusiu [*] ten poniedzalek jakis straszny juz 3 watek gdzie odszedl psia za TM. Zegnaj Pusiu [*] Quote
Ewanka Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Jeden dzień mnie nie było i z nadzieją zaglądam że Pusia już w domku ... a tu ... :( ... :( ... :( ... bardzo smutne wieści, a z drugiej strony, mała babinka juz nie cierpi i to jest najważniejsze. Ewach dobrze, że znalazłaś się na drodze tej malutkiej bezbronnej psinki. Madallena, byłaś drugą i ostatnią pozytywną osobą w życiu tej psiej kruszynki. OBIE pokazałyście JEJ, że świat ludzi potrafi współodczuwać i czynić dobro !!! Quote
Kinia1984 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 jak odchodzi takie malenstwo jak ta babinka to tak troche jakby dziecko odeszlo...wiem ze to glupie porownanie ale taka drobinka jest tez taka bezbronna...żegnaj Pusiu...moj malutki Kondzio wie ze ma sie Toba zaopiekować... Quote
coronaaj Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Lilu83 napisał(a):Żegnaj maleńka Jest mi niezmiernie przykro...biegaj szczesliwie za TM....cos ten tydzien rowniez pechowy Quote
Awit Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Pusiunia odeszła będąc w myślach nas wszystkich, pewnie malenka w swoim życiu nie otrzymała tyle miłości ile otrzymała przed odejściem:-( I czuła ciepłe dłonie Madalleny, które ja przytulały i głaskały:-( Los nad nią czuwał, że ewach ją znalazła:-( Quote
Maupa4 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 [quote name='Maupa4'] Zgodnie z Regulaminem PwP proszę o rozliczenie wątku do dnia 30 stycznia 2010 r. [quote name='Madallena'] Rozliczenie zrobie...lada dzien. (jak bede znala wplywy i wydatki) [quote name='Maupa4'] A na rozliczenia poczekam jak już będziesz wszystko miała i wiedziała. Madalleno dzisiaj mija dziesiąty dzień mojego czekania na Twoje rozliczenie ... w związku z tym ostateczny termin rozliczenia mija dziś o godzinie 20.00. Quote
Maupa4 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Madallena Dzisiaj 14:22 Obecnie przegląda Przegląda Temat MIKROPSY w potrzebie - 5 kg DOZI skazala sie na smierc! DT PILNIE! Jak dla mnie sprawa jest oczywista. W związku z tym jeszcze raz przypominam o Regulaminie: 13. W wypadku gdy na watku zbierane sa fundusze konieczne jest wklejanie na bieżąco max. raz na tydzień (nie po skończonej akcji) rozliczeń w 1 poście tzn. wpłat, wydatków i salda końcowego. a. gdy fundusze zbierane są na konto fundacji/ schroniska na ogólne potrzeby rozliczenia nie sa potrzebne b. gdy fundusze zbierane sa na konto fundacji/ schroniska na KONKRETNE potrzeby/zwierzaki wklejanie rozliczeń jest koniecznie. Jednak po skończonej akcji, gdy pieniądze juz nie są potrzebne, a została nadyżwka nie ma obowiązku pytania userów na co chcą przekazać reszte pieniędzy. Fundacja/schronisko infromuje o tym ile zostało pieniędzy i że wykorzystuje je na inne potrzeby. c. gdy fundusze zbierane są na konto prywatnej osoby należy robić dokładne rozliczenia, a po skończonej akcji zapytać userów na co chca przekazać reszte pieniędzy. d. W WYPADKU GDY ROZLICZEŃ NIE BĘDĄ ZAMIESZCZANE W 1 POŚCIE WATKI BĘDĄ USUWANE, A OSOBY ZBIERAJĄCE PIENIADZE BĘDĄ BANOWANE Jednocześnie informuję że osoba dostająca bana za brak rozliczeń po powrocie z bana ma ABSOLUTNY zakaz zbierania na Forum Dogomania funduszy na jakikolwiek cel. Quote
anita_happy Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 NA PROŚBĘ....błagalny telefon od Madalleny :P naprawdę...piszczała, rwała sobie włosy z głowy, tupała, uderzała głową o ścianę!!! CIEKAWE czy jeszcze żyje :/ WKLEJAM TO CO MI POWIEDZIAŁA PRZEZ TELEFOOOONNNN zadzwoniła expresem do kliniki i wymogła podliczenia Babci Pusi KWOTA, kt została wydana na leczenie Babci PUSI to - 481 zł WPŁYWY - 45 zł od ewach Nie można się skontaktować z ewach - nie bywa na DOGO - ROZLICZNEI BABCI PUSI W TYM POŚCIE wpływy + 45 zł ewach wydatki /leczenie i szpital/ - 481zł reasumujac - 436 zł :( Nie ma Babci Pusi, pozostał dług :( W IMIENIU SWOIM...bezpańskich i w potrzebie PROSIMY CIE MAUPA4 .... odbanuj Madallene - wydamy krocie na telefony do niej ... a po co...zamiast na rachunki mozemy je wydać na DOGO :) Quote
Maupa4 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ok - warunkowo cofam ban Madallenie. Dla mnie sprawa nie jest ani wyjaśniona do końca ani wątek rozliczony do końca. Moja cierpliwośc tez ma swoje granice. anita_happy napisał(a): zadzwoniła expresem do kliniki i wymogła podliczenia Babci Pusi KWOTA, kt została wydana na leczenie Babci PUSI to - 481 zł Poproszę o skan "rozliczenia" za Babcię Pusię z lecznicy. I to jak "najszybciej" Pozdrawiam. Quote
Madallena Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Po pierwsze post pierwszy NIE NALEZY do mnie. Po drugie dziekuje za zdjecie bana, aczkolwiek uwazam, ze nieslusznie go dostalam. Po trzecie skan faktury przedstawie w przyszlym tygodniu. Fundacja dostaje rozliczenia raz w miesziacu, tego nie przeskocze. (czy mi sie wydaje czy gdzies w regulaminie byla taka wzmianka, ze Fundacja rozlicza sie raz w miesiacu? ) A po kolejne nie bylo mnie wczoraj caly dzien na dogo (moze na chwilke weszlam rano, co oczywiscie mozna sprawdzic). Ratowalam psa w woj mazowieckim z wrosnietym drutem oraz bylam na wycieczce w Szydlowcu na interwencji. Nie dotarlam do watku Pusi dzisiaj, przegladalam wszystko po kolei, za pozno na wyjascienia. Mialam bana (moj pierwszy :) zawsze musi byc ten pierwszy raz :) Sprawe rozliczen Pusi zamkne po przedstawieniu skanu. Na razie jest to, co przedstawila anita, czyli: Wplaty: ewach 45 zl Wydatki 481 zl Dziekuje za uwage i przepraszam. Quote
Maupa4 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Madalleno - nieważne czy w pierwszym czy w ostatnim poście jest rozliczenie bo w tym wątku nie ma a właściwie nie było go w żadnym poście. Jakby było rozliczenie w jakimkolwiek Twoim poście na tym wątku - poście jaki pojawiłby się w ciągu ostatnich 10 dni - nie byłoby bana. Ja nie czepiam się szczegółów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.