Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja nie rozumiem jednego-wpada tutaj nie widaomo po co jakas ritmusia i robi zamet i wszystkich wkreca.
Ja nikogo nie odrzucilam bo nie ja jestem od odrzucania.Pies jest pod opieka Fundacji pod Pisim Aniolem i ma okres kwarantanny.Chyba tyle w temacie.

  • Replies 359
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gdyby byl ktos PEWNY do DS a nie DT i ktos kto moglby zaplacic za leczenie to suka bylaby w DS.
Gdyby oferta ritmusi byla powazna to ten ktos od ritmusi pisalaby do mnie bezposrednio a nie przez ritmusie-ktora znam tylko ze wszeklich klotni forumowych.I ta oto ritmusia pisze mi ze dom sprawdzony etc...nic tylko natychmiast oddac psa;)

Proponuje jednak oddach i chwile na przemyslenie.
A Magda robi to co dla tego psa jest najlepsze-leczy go!

Posted

pies musi przejsc okres kwarantanny. Wlasnie go przechodzi. W tym okresie moze odnalezc go wlasciciel, w tym tez okresie suczka jest diagnozowana. (kto wspolpracuje z jakakolwiek Fundacja powinien o tym wiedziec)

A jezeli znalazl sie DS, ktory pokryje koszty, zawsze moze wplacic pieniadze na konto Fundacji. Po wizycie przedadopcyjnej moze trafic do DS jako jeszcze DT na okres konca kwarantanny.

O kwocie dowiem sie dzisiaj. ew jutro i oczywiscie Was poinformuje.

Dlaczego robicie dym na watku? o co Wam wlascicwie chodzi? o pretensje i dowalanie sobie nawzajem???

Zamiast pieprzyc glupoty, moze porobilybyscie ogloszenia albo napisaly cos milego a nie tylko obrzucaly blotem.... ehhh, dziewczyny.

Piszecie o DS. Gdzie one sa???? nie mam namiarow, nie mam informacji o nich (za wyjatkiem jednego, od ewych). Napiszcie troche o tych ludziach, dajcie jakies info... sprawdzimy, zobaczymy i wybierzemy ten najlepszy!

Posted

ewach ale napisałas ze jest duzo ofert DS, to nie moza było ich sprawdzić, nikt nie pisał ze masz dać do kogoś od ritmusi czy Basi Z skoro sa inni.
róbcie jak chcecie, z pewnością Magda zadba o nia i dopilnuje zeby miała wszystko co najwazniejsze ale jakbym była na miejscu Ewach dałabym ją od razu do DS.

Posted

Ja nie rozumiem po co ta awantura ... jeśli jest duzo domków dla malutkich psów to mam też małego psa na Dt który szuka domu , Joanna83 ma szczeniaka sunię która tez pilnie poszukuje domu , jest mnóstwo psów więc jest w komu dac jakąs " chatę " .

Posted

Nie dalabys-gwarantuje:)
Gdybys zobaczyla osoby chetne to bys nie dala.

PS.Sa chetne osoby ale to narazie takie deklaracje mniej lub bardziej przemyslane (wiele osob nie wie w jakim stanie zdrowia jest suczka).

Posted

Madallena napisał(a):


Piszecie o DS. Gdzie one sa???? nie mam namiarow, nie mam informacji o nich (za wyjatkiem jednego, od ewych). Napiszcie troche o tych ludziach, dajcie jakies info... sprawdzimy, zobaczymy i wybierzemy ten najlepszy!

to nie my pisalysmy o ds tylko ewach; podobno jest ich duzo; za 15 dni sie przydadza;

Posted

Madallena napisał(a):

Zamiast pieprzyc glupoty,

jak milo :) od razu lepsza atmosfera;
ogloszen nie umiem robic, ale napisze cos milego: ciesze sie, ze babcia wkrotce bedzie u siebie w domu :)
i mam nadzieje ze uda mi sie wplacic grosik na splate jej dlugu;

Posted

Info z kliniki o stanie malej (uwaga, znowu pisze wlasnymi slowami :) )

- Znaleziono kolejny guzek, wieoczrem babcia bedzie miala robione przeswietlenie. Podejrzewaja przerzuty na pluca.
- po konsultacji okulistycznej : babcia jest kompletnie niewidoma. Ma jednak dobry sluch i wech (dlatego mogla reagowac na moj palec, jak sprawdzalam czy widzi, albo omijac meble)
- nerki sa w stanie oplakanym. Podjeto leczenie i unormowanie ich stanu poprzez witaminy i plyny
- babcia ma zostac do soboty. W sobote dodatkowe badanie krwi i ew ja wypuszcza.

Jutro postaram sie o diagnoze lekarska ze wszystkimi zastosowanymi lekarstwami.

Posted

ewach napisał(a):
Nie dalabys-gwarantuje:)
Gdybys zobaczyla osoby chetne to bys nie dala.

PS.Sa chetne osoby ale to narazie takie deklaracje mniej lub bardziej przemyslane (wiele osob nie wie w jakim stanie zdrowia jest suczka).


Dziękuję za to podsumowanie.

Posted

ewach napisał(a):
gdyby byl ktos PEWNY do DS a nie DT i ktos kto moglby zaplacic za leczenie to suka bylaby w DS.
Gdyby oferta ritmusi byla powazna to ten ktos od ritmusi pisalaby do mnie bezposrednio a nie przez ritmusie-ktora znam tylko ze wszeklich klotni forumowych.I ta oto ritmusia pisze mi ze dom sprawdzony etc...nic tylko natychmiast oddac psa;)

Proponuje jednak oddach i chwile na przemyslenie.
A Magda robi to co dla tego psa jest najlepsze-leczy go!



Evo ja nie chce sie klocic, bo chodzi o dobro psa - a tam gdzie sa awantury nigdy psu sie dobrze nie dzieje....
chcialam tylko zauwazyc, ze mijasz sie z prawda. Pisalam do ciebie kilka razy, ze mam powazna oferte ds.....pytalam, czyjestes zainteresowana - odpisalas mi, ze nie , bo juz masz ds....i w zwiazku z tym osoba ode mnie nie kontaktowala sie z toba, bo niby po co skoro napisalas, ze masz ds....? Nagle wchodze tu i okazuje sie, ze nie masz ds tylko dt dla suni.
Dziewczyny robcie co chcecie....ja sie nie wtracammmmtylko prosnba....Eva jak juz piszesz na moj temat to zgodnie z prawda.
pozdrawiam.

Posted

Madallena napisał(a):
Ritmusia jak masz dobry DS to daj namiary. Zrobimy wizyte przedadopcyjna i bedzie po sprawie .


dobry do staly "byL'' ale po tym jak Eva napisala, ze sunia ma dom....przekazaalm Panstwu , ze juz nieaktualne i wzieli innego psiaka w potrzebie. trzeba bylo wczesniej sie zdecydowac , jak pisalam kilka razy, ze mam ds.....CI ludzie by zaczekali na sunie i byloby "po sprawie".
pozdrawiam.

Posted

Madallena napisał(a):
Info z kliniki o stanie malej (uwaga, znowu pisze wlasnymi slowami :) )

- Znaleziono kolejny guzek, wieoczrem babcia bedzie miala robione przeswietlenie. Podejrzewaja przerzuty na pluca.
- po konsultacji okulistycznej : babcia jest kompletnie niewidoma. Ma jednak dobry sluch i wech (dlatego mogla reagowac na moj palec, jak sprawdzalam czy widzi, albo omijac meble)
- nerki sa w stanie oplakanym. Podjeto leczenie i unormowanie ich stanu poprzez witaminy i plyny
- babcia ma zostac do soboty. W sobote dodatkowe badanie krwi i ew ja wypuszcza.

Jutro postaram sie o diagnoze lekarska ze wszystkimi zastosowanymi lekarstwami.

bardzo niedobre wiadomosci :shake:
wyglada na to, ze zostala uratowana z ulicy doslownie w ostatniej chwili; nie wyobrazam sobie jaka musiala byc zagubiona i wystraszona...
mam nadzieje, ze teraz, choc rokowania sa niezbyt krzepiace, bedzie na tyle dobrze na ile moze byc...

Posted

Madallena napisał(a):
Ritmusia jak masz dobry DS to daj namiary. Zrobimy wizyte przedadopcyjna i bedzie po sprawie .


No wlasnie Ritmusia; mozemy jutro zrobic wizyte przedadopcyjna...gdzie ten DS?Mozesz podac telefon to same porozmawiamy..a prpos czy zrobilas wywiad przez telefon (ankieta przedadopcyjna)??????.

Posted

mshume napisał(a):
Dom byl i sie zmyl :(

no niestety...
nie chce byc zlym prorokiem, ale to juz nie bedzie zwykla adopcja; teraz potrzeba juz naprawde zapalenca, ktory w pelni swiadomie wezmie psa na dozycie, byc moze na kilka miesiecy zaledwie; osobe, ktora da rade podjac ewentualna decyzje o zakonczeniu cierpien babuni, oraz bedzie w stanie pogodzic sie z tym, ze pies moze w kazdej chwili odejsc za TM...; nie kazdy sie do tego nada :shake:

Posted

Dobrze że sunieczka ma tymczas. Jest bezpieczna, ma cieplutko i suchutko. I trzeba wierzyć i ogłaszać , staruszki znajduja domy chociaz to nie takie proste znaleźć jej odpowiedni dom. Trzymam kciuki za starowinke i kibicuje jej z całego serca.

Przepraszam za spam ale pilnie potrzebujemy wsparcia i deklaracji dla malutkiej sunieczki na łancuchu :(
http://www.dogomania.pl/threads/177589-Mila-maA-a-ruda-GARNIE-SIAE-DO-CZA-OWIEKA-i-na-A-aA-cuchu-Daj-jej-ciepA-y-kAE-t-w-domu

Posted

[FONT=MS Shell Dlg 2]Madaleno pytałaś czy dom od Lavini...nie, ode mnie :) A z tamtą Panią już dość długo nie współpracuję.
Czemu nie kontaktowaliśmy się bezpośrednio z Ewą? Bo nie mieliśmy namiarów.
Czasem i internetowi "awanturnicy" jak nazwałaś Ritmusie (od tej strony jej nie znam więc to ironia z mojej strony) załatwią coś dobrego. Teraz inna psina otrzymała idealnym dom, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Trzymam kciuki za rudą sunię, kibicuję by i ludzie jej przeznaczeni się odnaleźli. Na pewno u Madeleny nic złego ja nie spotka :) [/FONT]

Posted

Szkoda,ze po fakcie wszyscy tacy ofiarni;)
Kontakt do mnie byl dosc prosty,podawalam go w doslownie kazdym ogloszeniu o suczce.
Widac tak mialo byc.A teraz szukamy idealnego dla tej psiny-wiedzac jak jest chora i slepa.
Pozdr.

Posted

Ewo ja nie miałam nr tel. i załatwiało wszytsko między tysięcem innych zajęć. Tak jak juz pisałam nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło bo "100 letnia", niewidoma, z jedną niesprawną łapą, bez zębów i ogromną chęcią życia sunia ma dom i śpi już na swojej kanapie. Rudej też uda się znaleźć odpowiednich ludzi :)

Posted

godnesss...
co za kłotnia kobiety...
BASTA...
teraz najwazniejsze jest dobro tej kruszyny...
zamiast tracic energir na wyjaśnienia itp...oddajcie ta energie na szukanie DS i kasy :P
super dom /pałac jak ma Malinka:P/ dla babci
kasa sie przyda dla Fundacji na innego dziada :P

p.s.
trzymaj sie babuleńko ty biedo nasza :)
koncówkę żcia chociaż nie bedzie cierpiała :/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...