Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 83
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie mogę sobie darować tego, co się stało... Tak niewiele brakowało, aby znalazł dom... W poniedziałek ma sie ukazac ananons w gazecie Wybiorczej o tym psie. Powinnyśmy były brac go do domu tymczasowego lub do hotelu...

Posted

Kiedy czytam takie wiadomości to wyć sie chce z bezsilności :shake: :-(
I zawsze pozostaje to cholerne pytanie DLACZEGO ?

tak strasznie żal .....

[']

Posted

pewne tylko chyba aga zamiast wykrzyknikow wstawila znaki zapytania
w piatek poszla po niego zabrac go do programu i powiedziano jej ze nie zyje bo zostal zagryziony

aga pojechala teraz po inego psa, z boksu f10, trzeba go bylo zabrac do domu tymczasowego, z rezusem nie zdazylismy....
kupa nieszczescia, cala w sniegu, moze tym razem sie uda.....

Posted

Kiwi przepraszam za pytanie, ale tak mi zal tego psa. Jego zdjecia mnie rozczulaja. Tylko dziwne te znaki zapytania, nie dostala ciala teg psiaczka aby Go godnie pochowac. Biedny. Teraz juz jestes szczesliwy psiaczku, nic Ci nie grozi.

Dla Rezusa [']

Posted

Zobaczyłam zdjęcia Rezusa na stronie schroniska w dziale Psy do adopcji :( Biedny pies... Wiem, że mój żal nic tutaj nie da.. Tak psy nie powinny odchodzić :shake:

Posted

Kochani, mamy nauczkę na przyszłość...psy spod prycz wyciagane z boksu muszą automatycznie trafiać do innych boksów...one wiedzą więcej...i dlatego pod nimi są bezpieczne...

Posted

Elso, tylko dla kogo ta nauczka? Zgłoszona została prosba o intensywną opiekę nad psem i przeniesienie go do innego boksu. Inna sprawa, że.... nigdzie nie było już miejsca, by psa upchać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja stoję na stanowiski, że nie można tu mówić o niczyjej winie, niestety. Przypominam, że w styczniu padł rekord - PONAD 200 PSÓW!!!!!!!!!!!!!! Tylko w styczniu! Nawet te boksy, w których siedzą same dziadki nie są już bezpiecznie. Nigdy nie było aż tyle szczeniąt. Tragedia...

Posted

w takiej sytuacji w shcronisku janie mam odwagi wyprowadzac psow na spacer
nawet boks e1, gdzie psy dotad zyly w doskonalej zgodzie i sa tam same fajne pieski, jak wchodze do boksu, zaczynaja sie psie przepychanki

trzeba sie uamwiac wiekszymi grupami i wyprowadzac wszystkie psy z boksu naraz, nie widze innego wyjscia w takiej sytuacji jak jest teraz :shake:
nie rozumiem dlaczego jesli zglosilyscie rezusa i jego sytuacje, nie zosatł "ulokowany" gdzies indziej, z wysterylizowanymi sukami, nawet w szatni przy kaloryferze
we wszystkich schroniskach mozna zobaczyc psy w pomieszczenaich, tylko nie u nas

rezus to tylko przyklad o ktorym wiemy a ile jeszcze jest takich anonimowych smierci?

Posted

Kiwi w niedzielę zebrałyśmy się w czwórkę i wyprowadziłyśmy prawie całe e1 nie dał nam się tylko ten brązowy złapać, który dziczeje...:-( i po spacerze on właśnie został pogryziony, jest teraz na szpitalu (napisała mi w mailu wolontariuszka Magda)... Ten największy rudzielec podobno był sprawcą...

I co tu robić... Ciężko, ciężko, coraz ciężej... A zebrać się dużą grupą w tygodniu naprawdę nie jest łatwo :placz:

Ręce opadają...

Posted

kurcze ja nie bylam w niedziele bo u mnie pol dnia lało :crazyeye:
bede w ta niedziel na 100% to polaczymy siły , ten najwiekszy z nich taki zolty ostatnio byl ciagle atakowany przez cala reszta juz ciezko stwierdzic ktory zaczynal....
te psy sa fajne do ludzi one sie nadaja super do adopcji, moze jak bedzie dzien otwarty to bedziemy spacerowac z nimi i ktos je zauwazy...

Posted

Ile ich jest teraz w boksie? No bo ostatecznie można po dwa naraz no nie?

Posted

8 ich jest... :shake:

A po dwa naraz jest ciężko, bo one się między sobą atakuja na spacerze niektóre...

Mam super zdjęcia tych psiaków z niedzielnego spaceru, mogękomuś wysłać... Może założyć im wątki na dogo? Szczególnie zależy mi na Kajtusiu, to jest straszny melancholik, oaza spokojności, strasznie podobny do Pekińczyka... Drżę o Niego cały czas! :-(

Posted

Średnio w krakowskim schronisku zagryza się ponad 200 psów rocznie. 200!!! Zauważa się tylko te śmierci, którymi psiakami się interesuje. Pozostałe giną bez współczucia, żalu. Ida do utylizacji. Codziennie rano, codziennie! "sprząta" sie z boksów martwe psy. Taka jest rzeczywistość krakowskiego schroniska. Najwyższa "zagryzalność" w Polsce. Wyższa niz na Paluchu, Kielcach, nawet Radomiu czy Katowicach. Psy są głodne.
UM Krakowa przedłużyl bez przetargu umowę z krakowskim tozem. Krakowskie schronisko jest zakładem utylizacji niechcianych zwierząt, tylko zamiast je usypiać, są zagryzane, padają z chorób, głodu. Ilość 'upadków" tak to nazywają - ok. 450 rocznie. (Kotów 80% pada z chorób zakaźnych - średnio ok. 1000 (to nie żart!) rocznie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...