rita60 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 malagos napisał(a):no dobra, wygrał terier! :) Nawet ładnie brzmi, terier irlandzki :) muszę mu to powiedzieć, ale po polsku, bo moze po angielsku sie bidak na wsi nie nauczył. Pewnie nie,nie ma co wbijac go w kompleksy:evil_lol: Quote
malagos Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Niuniek wesoły, juz nie kuleje na łapinkę, nic mu nie dolega. Śliczny chłopak czeka na swe szczęście... Quote
leni356 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Malagos, czy on będzie łagodny do dzieci? bo zgłosiły się dwa domki z dziećmi Quote
malagos Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 On jest łagodny i rozbrykany, taki wyrośnięty szczeniak:) Podskakuje, zaczepia, próbuje ściągnąć mi rękawiczkę do zabawy, chce polizać po twarzy... Quote
malagos Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Ten nasz znajomy ma dzis dyzur w pracy, przyjedzie jutro. No dobra, nie mamy wyjścia, jak tylko poczekać. Quote
malagos Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Zajrzyjcie, proszę, może komuś przydadzą się ciepłe skarpetki? http://www.dogomania.pl/threads/178209-CiepA-e-skarpetki-na-drutach-kalendarz-ksiAE-A-k-sweter-na-szczepeinie-Tofika-do-27-01?p=13938275#post13938275 Quote
malagos Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Mam klopot z Toffikiem, od 2 dni ma biegunkę. Wczoraj poszedł w ruch nifuroksazyd i dieta, dzis rano tez dostał rozgotowany ryz piersią kurczaka i warzywami. Ciekawe, jak bedziwe wygladał kojec, jak wrócę z pracy.... Quote
zerduszko Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Biedny chłopak :( Ciekawe co mu jest. Quote
malagos Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 e, pewnie przesadziłam z ilością jedzenia... Dałam mu też twarożek, do którego wdrobiłam bułkę, moze to podziałało?... Toffik wesoły, ale jeszcze dziś dostał leki. Quote
malagos Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Pan, ktory miał obejrzeć toffika jeszcze nie przyszedł. Widać, jak zalezy na psie.... Quote
esperanza Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Szkoda, ale miejmy nadzieję, że jeszcze dziś przyjdzie. Quote
tomcug Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 No to cóż - rób Malagos ekstra foty i będziemy ogłaszać. Quote
Ania&Rudy Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 do góry kosmatku :) jak tam Gosiu? Pojawił się pan? Quote
malagos Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Przyszedł, w towarzystwie dzieci, 7 i 10 lat. Dzieciaki szalały z Toffikiem po śniegu, pan filmował i pokaże żonie. Wpadli na pomysł, że na jutrzejsze jej urodziny sprawia SOBIE psa, bo zona niezbyt przychylna :"Pies w domu?") . Dzieci bardzo na tak, pan też, tylko ta zona... Jutro dadzą odpowiedź. Toffikowi dołożyłam słomy, dziś ma być mróz jak diabli. Dostał znów ciepły ryz mięsem. Quote
malagos Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Przyszedł, w towarzystwie dzieci, 7 i 10 lat. Dzieciaki szalały z Toffikiem po śniegu, pan filmował i pokaże żonie. Wpadli na pomysł, że na jutrzejsze jej urodziny sprawia SOBIE psa, bo zona niezbyt przychylna :"Pies w domu?") . Dzieci bardzo na tak, pan też, tylko ta zona... Jutro dadzą odpowiedź. Toffikowi dołożyłam słomy, dziś ma być mróz jak diabli. Dostał znów ciepły ryz mięsem. Quote
Sylwia K Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 to trzymamy mocno kciuki za słodziaczka Quote
malagos Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 :jumpie::jumpie: Rudaś (no niech tam, to dzieci go tak nazwały...) pojechał do swego domku. Przyjechała cała rodzina, z 16-letnim synem. Mamusie przekonał ten króciutki filmik, na którym, Martyna bawi sie w sniegu z Toffikiem, kładzie się, a on liże ją po buzi. Radość przeogromna. Kłótnia, kto prowadzi psa na smyczy (biedny Toffik, nie umie sie jeszcze się zachować), więc wzięty został na ręce i usadowiony w samochodzie na kolanach Martynki. Adasiowi pozostała przyjemność trzymania końca smyczy. No, teraz pozostaje ogryzać paznokcie, czy pies spełni oczekiwania...Bo to pierwszy pies w domu :) Quote
rita60 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Trzymam kciuki aby to był ten domek:multi: Quote
zerduszko Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Wspaniale :) Pięknota, wiadomo było, że szybko znajdzie dom. Quote
mshume Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 :loveu:No toż mówiłam,że Ty czarodziejka jesteś, psy znajdują domki z prędkością światła. Quote
malagos Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 mshume napisał(a)::loveu:No toż mówiłam,że Ty czarodziejka jesteś, psy znajdują domki z prędkością światła. Mshume, jutro przed mną wyzwanie: na tymczas biorę Emi, która pobyła u pani 4 miesiące i wraca z adopcji, ale to nie moja tymczasowiczka. zobaczymy...panna gryzie podobno.... Quote
mshume Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Wierze, ze jak zwykle zdzialasz cuda, a która to sunka? Miala swój wątek? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.