Jump to content
Dogomania

BARI - ma DT z mozliwoscia na DS udalo sie :):):):):) 100zl dlugu zostalo:(


Recommended Posts

Posted

BARI PSIAK KTOREGO WLASCICIELE JUZ NIE CHCA...
MA TRUDNOSCI Z CHODZENIEM!!!!

POTRZEBUJEMY [SIZE=5]DEKLARACJI STALYCH NA OPACENIE DT
150 ZL PLUS KARMA.
PIENIAZKI POTRZEBNE NAM BEDA ROWNIEZ NA LECZENIE LAPEK .
WET UWAZA ZE TO DYSPLAZJA JEDNAK POTWIERDZI TO DZISIEJSZE PRZESWIETLENIE POD KONTEM DYSPLAZJI...

JESTESMY JUZ PO KONSULTACJI Z INNYM WETEM KTORY WYKRYL U PSIAKA OBYSTRONNE ZWICHNIECIE RZEPKI.
BARIEGO CZEKAJA DWIE POWAZNE OPERACJE JEDNAK PO TYCH OPERACJACH BEDZIE CALKOWIECIE ZDROWY:multi::multi::multi:

DLATEGO ZWRACAM SIE Z UPRZEJMA PROZBA O STALE DEKLARACJE LUB WPLATY JEDNORAZOWE NA JEGO ZYWIENIE LEKI...

ZAPRASZAMY NA BAZAREK:

http://www.dogomania.pl/threads/1796...7#post14076367

dla jego usmiechnietego pyszczka naprwde warto mu pomagac..... zeby zawsze takie pozycje robil..







[SIZE=4]OTO HISTORIA BAREGO!....

15. 01 ,.2010kolo poludnia dostalysmy telefon od PAna ktory twierdzil ze od kilku dni jadac do pracy spotyka lezacego na poboczu huskiego..

Kolezanka pojechala zobaczyc co sie stalo , faktycznie na poboczu byl czarno-bialy hasior, jednak mial duze problemy ze wstaniem oraz chodzeniem, padlo podejrzenie ze psaik zosatal potracony.. Jak najszybciej pojechalam zobaczyc tego psa okazalo sie ze to piekny husky bardzo duzy uroda hasiora ale masa wieksza..
psiak zaciaga tylknymi lapkami :placz: Wyglada to na dysplazje:placz: NA grzbiecie ma garba chyba probowal ciezar ciala przenosic na przednie lapy.... nie moze dlugo na nich ustac zaraz siada albo sie kladzie... mozliwe ze to z przemarzniecia... musimy zabrac go do weta a na to beda potrzebne nam pieniazki i wasze wsparcie... nie znamy sie na dysplazjii psiak jest nadal na dworze nie may gdzie go trzymac , on powinien byc teraz w cieple:angryy::angryy:

W NIEDZIELE TJ. 07.02 ODEBRALAM WRAZ Z MARTYNA BARIEGO OD WLASCICIELI, WJEZDZAJAC NA PLAC ZAUWAZYLAM GO LEZACEGO W BUDZIE WYSZEDL A TU LANCUCH 40 CM NA SZYJI NIE MIAL OBROZY TYLKO ROWNIEZ LANCUCH , ZAROPIALE OCZKA.WLASCICIELKA DALA MI KARME PUFFY , I SIE POPLAKALA ZE BARI ODCHODZI OD NIEJ....

a CO DO STANU JEGO LAPEK JESZCZE POL GODZINY PRZED PRZYJAZDEM MOWILA NIE NIEJMU NIC NIE JEST ...
NA MIEJSCU SIE OKAZALO ZE PIES LEDWO CHODZI:angryy::angryy::angryy:

Odnalazl sie wlasciciel ktory odebral psa ze schroniska , jednak pies jest do oddania z powodu przepowadzki :(
Troche info na temat psiaka
Imie-Bari
wiek 5 lat
waga 35 kg
oczy- brozowe z plamka na prawym oku.
Umaszczenie - czarno-biale
charakter- pies spokojny nadaje sie do domu z dziecmi poniewaz caly czas ma z nimi kontakt..
mieszka w domu nie niszczy, mozliwe ze nie akceptuje innych psow( to jeszcze sprawdze).
uciekinier wykorzystuje kazda okazje zeby uciec..




POMOZMY MU ... ON CHCE ZYC NORMALNIE...

  • Replies 511
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to jestem i ja :)

W tym poscie bedziemy zapisywac wszystko co zwiazene z pieniedzmi

Deklaracje jednorazowe:
Dora - 50zł
Pati - 20 zł
Emigrantka - 50zł
Nikus - 150zl :)
Milli - 122 zl wylicytowala z forum malamuciego
Tayga - 50zł
Kundelkowa skarbonka - 300zł
Natalijo - 50zł
Bazarek Livka - 72 zł
Bazarek LILK_A - 110 zł

---------------
razem= 974 zł

Wydatki:
[SIZE=2]opłata za DT - 150 zł
za wizyte 48 zl
za leki na recepte 5 zl
za paliwo 50zł
kastracja 122 zł
DT za marzec - 150 zł
szwy potem leki bo nam sie barus przeziebil - 50zł
operacja pierwszej lapy 200 zł
leki po operacji - 30 zł

--------------------------
razem 805 zł

Posted

Ja też się melduję, ale powiem szczerze, to zaczyna mnie przerastać:shake: Jeden pies znjduje dom a na jego miejsce pojawiają się kolejne. Songo trafił do schroniska, tego samego, w którym był Ares trzeba go z stamtąd jak najszybciej wyciągnąć bo tam zginie. Ten pies potrzebuje opieki i ciepła. Nie wiem jak można wyrzucić chorego psa, tym bardziej, że j est zadbany, niestety jego zachowanie wskazuje, że ktoś go po prostu wywalił ze samochodu przy drodze a on tam biedny przez kilka dni czekał na swojego "pana". Gdy go wsadziłam do samochodu wyrażnie sie bał, wlazł mi na tylną półkę w samochodzie i tam przesiedział całą drogę wystraszony. Myślę, że jego poprzednim właścicielem był mężczyzna bo pies wyraźnie preferuje panów. Serdecznie dziękuję pani w białym samochodzie, nie pamiętam imienia, która znalazła psa, czekała na mnie trzy godziny z włączonym silnikiem i otwartymi drzwiami aby choć trochę rozgrzać psa (nie chciał wejść dobrowolnie do samochodu a ona nie chciała robić nic na siłę), pani z małą dziewczynką, mieszkająca w pobliskim domu za przyniesienie koca i jedzenia dla Songo oraz panu z czarnego terenowego auta za pomoc w sadzeniu psa do mnie do samochodu. Miło spotkać na swej drodze ludzi, którym zależy na zwierzętach. Mam nadzieję, że ich zaangażowanie nie pójdzie na marne i znajdą się ludzie którzy pomogą zabrać psiaka w bezpieczne miejsce zanim wydarzy się jakaś tragedia.

Posted

ale biedaczysko... to wcale nie musi byc dysplazja, calkiem prawdopodobne, ze to po prostu po potraceniu. Garbi sie pewnie z bolu. Koniecznie jak najszybciej trzeba go zdiagnozowac.

Posted

Cholera ze mnie teraz do tego lozka przykulo, mozna bylo by do mojego jechac nie wyglada to na potracenie ale nie znam sie i moge sie mylic ......

Moze do poniedzialku bede w stanie jechac autem:)

Posted

pati123487 napisał(a):
Cholera ze mnie teraz do tego lozka przykulo, mozna bylo by do mojego jechac nie wyglada to na potracenie ale nie znam sie i moge sie mylic ......

Moze do poniedzialku bede w stanie jechac autem:)

Pati w Twoim wecie jedyna nadzieja :(

Posted

Znalazlam wlascicieli tego psa:

Kiedys pani zadzwonila ze chce oddac psa bo sie wyprowadza , poprosilam o fotki i obiecalam ze go oglosze , 2 dni temu napisala mi ze jej uciekl i nie ma fotek

teraz dopiero skojarzylam ze to ten sam , psiak wroci do wlascicieli ale nadal szuka domu!!!!!!!!! bo pani sprzedaje mieszkanie i nie moze go wziasc..

CO do lapek powiedziala ze czasem jak duzo pobiega i zmarznie t otak zaciaga lapami!!!!

Posted

jest w schronie ale dslownie 20 min temu dzwonilam i potwierdza sie wszystko pies znaleziony w miejscowosci tej pani czarny brozowe oczy i znak szczgolny plamka na prawym oku, no i mowi ze z tymi nogami ma problem!!

ta pani teraz jest w dabrowie gorniczej ma przyjechac po psa jak najszybciej!!!

Posted

pati123487 napisał(a):

CO do lapek powiedziala ze czasem jak duzo pobiega i zmarznie t otak zaciaga lapami!!!!

jakoś nie przekonuje mnie to co ta pani twierdzi :shake: to przecież hasior i raczej odporny na zimno :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...