Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Borówka16 napisał(a):
Byłam w Galerii w tym roku,ale mój Lucky wymiotował godzinę przed i nie występowaliśmy :(
W tym roku też będziemy,ale już występujemy :)

tak sie pytam, bo my mielismy spotkanie z dogomanii :loveu:
szkoda, ze Was nie bylo....

**

a co do tego pokazu, to to jakas lipa jest, bo placic za to trza......

Posted

Borówka16 napisał(a):
Kleo ,pewnie Ciebie też niektórzy za nienormalną mają ? ;)

Nikt tego głośno nie powiedział, ale zainteresowanie Tina wzbudzała ogromne, to fakt.

Posted

*kleo* napisał(a):
Nikt tego głośno nie powiedział, ale zainteresowanie Tina wzbudzała ogromne, to fakt.

No mi też głośno nikt nie mówił ,ale paru osób wzrok pokazywał ,że tak sądzą :evil_lol:
A ja mam ich gdzieś :evil_lol:

Posted

Borówka16 napisał(a):
No mi też głośno nikt nie mówił ,ale paru osób wzrok pokazywał ,że tak sądzą :evil_lol:
A ja mam ich gdzieś :evil_lol:

Pokazywać też nie pokazywali, ale nawet jakby, to wolę wyjść na wariatkę (którą i tak już podobno jestem, bo mam 3 koty i 2 psy w domu i jeszcze na wystawy jeżdżę i uczę czegoś moje suki) niż by miały Tinie znowu tak mocno nogi marznąć :evil_lol:

Posted

Oj mnie też już za wariatkę mają :evil_lol:
Narazie mam z psów tylko Lucky'ego ,ale jestem w trakcie rozważania 2 yorka ;)
Mam jeszcze żółwia,chomika i to za co ludzie uważają ,że jestem najbardziej rąbnię ta RYBKI W 4 AKWARIACH !:razz:
Codziennie zajmuje się bezdomnymi kotami ,które oczywiście są tylko na mojej głowie ,sąsiadzi nawet nie raczą podrzucić jakiejś szyneczki!
Ostatnio błąkał się onek u mnie na osiedlu,dokarmiałam go i pytałam się czy ktoś go nie szuka ( odnalazł się właściciel)
"Kochana" sąsiadka wtedy powiedziała - czy nie masz innych problemów na głowie tylko się zwierzętami zajmować ?
Wtedy odpowiedziałam ,że mam inne problemy ,a główny to upierdliwi sąsiedzi:diabloti:

Posted

Witam:) co do patrzenia krzywo na ludzi ubierających psy. Moj tato do nich nalezy, siostra przysłała zdjecia swojego psa w ubranku.. reakcja 'o boze ona zwariowała!' u mnie nie widziałam ubranych piesków, ale dla mnie to normalne. Rozumiem że moze im byc zimno i jak będe miała swojego yorka to mam zamiar mu kupic kombinezon na zime, bo nie widze sensu w np. sukienkach na lato. Pewnie będzie protest ze strony taty, ale cóż.. moj pies, moj problem:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...