Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kora78 napisał(a):

wczoraj bylo zebranie w KS, do ktorego w pon zanosilam. i tez cisza.
co z tymi ludzmi...


no a co ty myslalas, ze plakat powiesisz i sie rzuca normalnie bo w wchu starsi nei wiedza ze jest schronisko a w nim psy?

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no oczywiscie! co innego nie chcec psa, nie miec stycznosci, itp. a co innego, jak jakis stanie ci na drodze i nie mozesz przestac o nim myslec ;P moze ktos juz tak mysli nad ktorymkolwiek z 4 seniorow psich naszych? ehhhh

Posted

a może wybrac sie na takie zebranie seniorów z parówkiem???
kiedys takie akccje robiło schronisko w poznaniu/tylko oni odwiedzali szkoły z psami,rekacja były póżniejsze wizyty dzieci z rodzicami w schronie i adopcja konkretnego psa-tego którego poznały na spotkaniu.../

Posted

sadze, ze to dobry pomysl, tylko trzeba byc wczesniej umowionym i trzeba miec gwarancje, ze bedzie tam sporo osob, jak bylam plakat znaiesc to byla tylko pani glownodowodzaca i sadze, ze w czw kilka osob bylo. bedzie wiecej wiosna, latem. teraz moze w zimno sie nie chcieli wybierac, bali sie upadkow i polamania nog.
to jest kawalek jednak z hotelu lilu. ona tutaj przyjezdza do Wcha co jakis czas, ale to tez klopot, zeby dowiezc i odebrac parowe. pamietam, jak byl oz dowozem i odbiorem reksia pde mnie, jak na 4 dni przyjechal, sprawdzac, czy sika w domu, czy nie.
parowe tez bym mogla wziasc na tydzien na probe, juz za zgoda tza nawet. ale w jego przypadku to nie ma sensu, bo jego sprawdzac nie musimy.
p.s. w czw o swicie tz wyjezdza i wraca w sr, moge wiec wtedy parowe wziasc, ale nie wiem, co by to mialo miec na celu.
aaaa moze na to spotkanie?? tylko, ze nic nie umowione, no i malo osob tam moze byc...

Posted

no to może umówcie spotkanie????
z głównodowodzącą,czy się zgodzi????
bo możesz psa targac a ona powie stop psom wstep wzbroniony,,,
może z nia pogadać i sama cos podpowie???

Posted

to dopiero w pon, jutro, ta pani znow moze bedzie miala dyzur i wtedy... hmm
tylko ja na wekend mialam do rodzicow jechac. a z parowka nie moge, bo pies ojca go zje.

kiedys moge tzowi powiedziec, ze przyjedzie do nas pies od czw do niedz, bo ide z nim w czw do klubu seniora i juz i musi tak byc. nie ma na te 3 dni nic do gadania. wlasnie, jak snieg zejdzie, jak bedzie pewne, ze bedzie ze 20 osob w klubie seniora.

dobra, sprobuje jutro z ta pania sie skontaktowac i zapytam, kiedy bedzie wiecej osob. moze jakies generalne zebranie maja, albo super ciekawe zajecia i ona bedzie pewna, ze wtedy bedzie wiecej osob. jakis wystep, koncert, czy cos.

Satrina, moglabys wtedy w transporcie Parowki pomoc? jakby lilu go tu kiedys przywiozla- to odwiezc go za Dzierzoniow? kolo Lagiewnik. to jakies 50km w 1 str.
ewentualnie ja moge go odwiezc keidys pks do dzierzoniowa, lub swidnicy. ale w tygodniu i do 12sej, poki dziecko mam w przedszkolu.

Posted

Wybaczcie ale dla mnie bez sensu targać psa w obce miejsca. Ma ładne foty, po co wieść psa żeby zobaczyło go parę osób - ladniejszy nie bedzie. Parówa bedzie się stresowała jak mnie nie bedzie. Nie róbmy mu stresu.

Posted

pies na zywo, to zawsze co innego, niz na 2 fotkach na plakacie. lilu wozilas go sama do wrocka, na jakies wystawy. jak jest cien szansy, ze sie ktos zlituje, to warto probowac. takich wyjazdow mu nie organizujemy co tydzien przeciez. a pare dni stresu wg mnie rekompensuje to, ze moze sie akurat ds znajdzie. warto.
jak pojdzie do ds to tez bedzie stres.
jak z ds bedzie wyjezdzal do babci na wekendy, albo na wakacje to tez bedzie stres. nieuniknione.

to jednak moze byc oplacalne tylko, gdy bedzie mozna zalozyc korzysci z takiego wyjazdu, jesli np ktos sie okaze nim zainteresowany, ale bez zobaczenia go nie podejmie decyzji, albo jak tam bedzie ze 30osob i sie zgodza na wizyte.

dowiem sie jakos jutro, i zaleznie od tej wiedzy, bedziemy myslec.

skoro standardowe ogloszenia nie pomagaja, trzeba szukac nowych rozwiazan.

problm jest taki, ze ja nie mam nr do tej pani, a tam gdzie ona siedziala tydzien temu nikogo nie bylo, zadnego sekretariatu, zeby zawolali ja do telefonu. nie wiem,czy tam jest telefon w ogole, bo to taka mala kanciapka, kolo spoldzielni.
a nr tel do drugiej pani, do ktorej mam... ta pani jest na wyjezdzie.. moze do niej dzwonic i prosic o nr komorki do pani obecnej na spotkaniach?

Posted

ja sie podpisuje pod Lilu.
Jesli starszy czlowiek chce miec psa to pewnie musi sie nad tym zastanowic a nie podjac decyzje pod wplywem emocji. Wiecej szkody ny bylo niz to warte.

Wydaje mi sie ze, Korze nie o jego "urode" chodzilo tylko o spotkanie na zywo. Na litosc ich pewnie chce brac ;)

Posted

ja moze bym mogla w przedszkolu jakies spotkanie zorganizowac, ale to nie jest pies do zabawy dla przedszkolaka. bo ugryzie, jak zabawke bedzie mu zabieral. parowa jest zazdrosny bardzo o zabawki :D

moze poczekamy, az te plakaty wszystkie beda wyslane. prawdopodobnie ja to jutro bede wysylac, ale przez marty firme. taki galimatias, ze szok. grunt, ze za darmo.

Posted

Pomogę w transporcie oczywiście, tylko muszę wiedzieć kiedy, żeby wykorzystać auto TŻ. Jeżeli na samym zebraniu będzie około 30 osób-to chyba jest sens ciągnąć Parówę.

Posted

Wybaczcie ale dla mnie bez sensu targać psa w obce miejsca. Ma ładne foty, po co wieść psa żeby zobaczyło go parę osób - ladniejszy nie bedzie. Parówa bedzie się stresowała jak mnie nie bedzie. Nie róbmy mu stresu.


Ale każdy psiak się stresuje, a pomimo ładnych zdjęć to ile parówa siedzi????? długo, prawda. Każda okazja, która może pomóc w wyadoptowaniu psa jest dobra. To, ze psiak ma cud-miód w hotelu to jedno, ale hotelik prędzej czy później musi opuścić. Jeśli jest taka możliwość to trzeba coś robić poza ogłoszeniami.

Posted

marta wczoraj powysylala wreszcie te wszystkie plakaty i ulotki.
Satrina, jak poczta dostarczy, gdzies w piatek, poniedzialek, moglabys podzwonic w te miejsca, zapytac czy doszlo i przypomniec, ze obiecali w KS rozwiesic i rozdac?
bo sporo czasu minelo i mogli zapomniec. marta dopisala do kazdego karteczke, co to jest i w jakim celu, ale lepiej osobiscie pogadac. zeby nasza praca na marne nie poszla.

Posted

Najbardziej mnie przeraża to, że skoro Ci seniorzy nie chodzą na spotkania zimą, bo ich lód przeraża, to ciekawe, jak z Kubą na spacer będą chodzić..............?

A to, że on jest taki słodki ii dalej nie ma DS to mnie strasznie zastanawia
Może mu wymyśleć jakąś tragedię? ;):D Może ma za słodkie ogłoszenia?

Te przesyłki wcale nie wyszły takie drogie, po 4,50, po dwa plakaty i "grubo" ulotek.m Ale zawsze to oszczędność na koncie Kubusia :)

Posted

ooo to dosc tanio. dobrze.

ale parowka przeciez nawet sikac ne chce isc, co dopiero na spacery chodzic, jak on sporadycznie na spacery u lilu chodzi, jakies poza ogrodzenie. co Ty gadasz, Marta, dom u seniora dla niego the best.

mozemy posciemniac, ze wraca do schronu, to bedzie niby tragedia. do tekstu.

Posted

Wczoraj rozrabak ściął się o piłke z 50kg goldenem - brak instynktow zamozachowawczych. ;-)
Na szczęście na straszeniu się obylo ale w lapę dostał. Od spodu pojawiła się krew, spryskałam bo na obejrzenie sobie nie pozwolił. W każdym badź razie nic poważnego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...