kora78 Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 tz jeszcze nic nie wie. czekam na dobry moment. a pomyslalam, ze tz wyjezdza na 15lipca na szkolenie na 2 dni i moze wtedy? przed wyjazdem musialby mi Reksia przywiezc. dopytam go dokladnie, kiedy wyjezdza. albo sie do marty o transport usmiechne :D Quote
Onaa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Czy parówa nadawałby się do dzieci ? Jest w dziale Przygarne psa ogłoszenie domek w W-wie, dzieci 6 i 10 lat, golden, szukają miłego niskiego psa. Quote
kizimizi Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 chyba by sie nadawal. on raczej lagodny jest. Lilu co sadzisz?? Kora z tym domem to zrob tak, ze jak sie okarze ze Reksio sie nadaje (znaczy sie nie sika wszedzie bo rozumiem, ze to przeważy o jego ewentuyalnym pobycie) to wtedy kiedy juz bedziecie na stałę w domu, czyli po waszym urlopie. Bo, powtarzam, jak go za 2 dni odwieziesz to pewnie nic wielkiego sie nie stanie. Ale jak po 1,5 mca u ciebie odwieziesz go na 2 tyg. na zcas waszego urlopu to już nie za bardzo. Quote
kora78 Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 ale ja nie planuje brac reksia na stale dt do siebie. tylko na probe, zeby ocenic jego zachowanie w normalnym domu, mieszkaniu, w miescie. tz wyjezdza w okolicy 15stego na 3 dni. i chcyba wtedy chcialaym go wziasc. akurat 3 dni, zeby nic mu banda nie zrobila, jak wroci do lilu. dogo, wg mnie parowka by sie nadawal, goldenem pewnie bedzie rzadzil :) dzieci 6 i 10juz ok. bo 3lta to troche malo, parowka chyba potrafilby ugryzc, jakby go dziecko za ogon ciagnelo. Quote
kora78 Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 LILU, odpowiedz na moje pm sprzed kilku dni, dobrze? Quote
kora78 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 biore sie za odnawianie ogloszen Reksiowi. na gumtre na 3stronie byl i 80 obejrzen. trzeba ckliwy tekst dawac dramatyczny. a moze ktores wyroznimy? za pare zl. moze do 20zl??? dalam: pomoz reksiowi! adopcjapsa cafeanimal doadopcji morusek psy.pl psy.elk tablica gumtree petsy pewtorld e-zwierzak sprzedasz lento kupiepsa kupsprzedaj przygarnijzwierzaka tusprzedaj anonseogloszenia ogloszenia.com 20. eoferty Lilu, a czy Kubus nie nosi obrozy przeciwpchelnej? Quote
marta0731 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='kora78'] albo sie do marty o transport usmiechne :D[/QUOTE] Transport w razie czego ok, bo z chęcią zajrzę do Lilu i "naszych" psiaków, i do Griny i do Badiego,i całej reszty stada :D dorobię sobie do tej pory jeszcze parę sztuk rąk do wygłaskania wszystkich :):D Quote
LILUtosi Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Kora, Ty myślisz że ja te obroże sobie zakładam? Ma przeciwpchelną po obrożą jak i Tobi - wtedy nie gubią. Chcesz to przyjedź znienacka i sprawdź co robię z obrożami psów. Quote
kora78 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 nie mysle, ze sobie zakladasz :D ale byly problemy, bo za mala byla i nie pisalas, jak sobie poradzilas, a na fotach sie w oczy nie rzuca, skoro jest pod ta wlasciwa obroza. nie wsciekaj sie tak. zaraz zabieram sie za ogloszenia parowki. lilu, a jak nasze psiaki? Quote
Onaa Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 A właściwie to po co psiakom te obroże przeciwpchelne, czytałam gdzieś że to nieładnie pachnie czy coś takiego. Quote
kora78 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 przeciwkleszczowe i przeciwpchelne. o kleszcze sie rozchodzi, sezon jest. :) Quote
LILUtosi Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 śpią właśnie w łóżku. Bo co robić w taką wietrzną i deszczową pogodę. Tobi z przodu a Reksiu z tyłu. Quote
Onaa Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Reksio plus Tobi czyli jedna wielka ciemna plama :). Quote
kora78 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 heheh dobrze ujete dogo :) to oni sie lubia? myslisz, ze sie lubia, bo razem w schronisku byli w kojcu? ale co u nich poza tym, ze teraz razem spia? nic nie piszesz nam o dwupaczku, co u nich slychac. jak pozycja Reksia w stadzie? Quote
LILUtosi Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Nic się nie zmieniło. Reksio się wszystkiego boi. Nawet wydaje mi się że stał się bardziej płochliwy. Za to parówa jest w żywiole. On atakuje słabszych, nie koniecznie siłą. Ostatnio podgryzał owczarka w tyłek i to mocno. Reksiowi przydał by się najbardziej dom i swój człowiek. Bo parówa jest szczęśliwa. Co do przyjaźni z Tobim to nie przeceniałabym ... Tam było miejsce to tam się Tobi uwalił - wszystkie blisko Pani. Quote
Onaa Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 To parówka bojowa jest :). A duże psiaki nie odgryzają mu się ? A dalej oba psiaki są zżyte, czy już mniej ? Quote
LILUtosi Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Parówka ma gdzieś kumpla, ale nie atakuje go, to też coś znaczy. Quote
kora78 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 to co Lllu, mam brac Reksia na pare dni na zwiady? kolo 14stego? czy tam 15stego, czwartek wypada, do niedzieli. Quote
kora78 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 a bedziesz wtedy do wcha jechac do pracy? Quote
kora78 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Kubus na: cafeanimal doadopcji morusek adopcjapsa mammisia psy.pl przygarnijzwierzaka ojej owi olx petsy kupiepsa e-zwierzak tablica lento 16. petworld sprzedasz tusprzedaj cwirek Quote
kora78 Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 z tym starym, co juz raz z nim szedl. czyli z nowym, ze jest taki biedny itp kizi, skrzynka pelna Quote
kizimizi Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 skrzynke usunelam, a pusc go z tym nowym co napisalam. Niech placza tam nad nim i go do ds zabieraja. Z tym: Reksio nie jest juz młodym psem, ma około 9 lat.Jak trafił do schroniska? Z interwencji. Reks tułał się po ulicach miasta już od jakiegoś czasu, nikt go nie szukał, nikt nie potrzebował... jak nikomu niepotrzebny śmieć. Po wielu dniach głodu, samotności i marznięcia w śniegowych zaspach, ktoś zwrócił na niego uwagę i powiadomił schroinisko gdyż Reks został dotkliwie pogryziony w oko przez inne psy! Reks przez długi czas nie potrafił się odnaleźć w schoniskowej rzeczywistości. Był gryziony i nękany przez psy w kojcu. Oko było już dawno zdrowe, jednak Każdy kolejny dzień spędzony w schronisku oraz liczne pogryzienia sprawiły, ze pewnego dnia REKS sie poddał! Wyraźnie posmutniał, wycofał się. Na widok człowieka nie reagował juz w ogóle. Czasem tylko podnosi swoje pełne żalu oczy i zdaje się prosić juz tylko o śmierć. Reks miał dość swojego okropnego życia i chciałby umrzeć w tej swojej samotności i beznadziejności. Reks cierpi na schroniskową depresję… W końcu postanowiliśmy zabrać Reksia do psiego hotelu. W schronisku nieufny i przerażony - w hotelu zaczął nabierać odwagi i wiary w człowieka. Jednak jego rozwój nie przebiega tak jak byśmy tego chcieli. Zdaje sie ze Reksio nie może przełamać bariery tak długo jak długo żyje w stadzie z innymi psami. Reksio jest zawsze ostatni w hierarchii i "obrywa" Reks potrzebuje normalnego domu i człowieka, który pozwoli mu poczuć, ze jest dla kogoś ważny! Pies nie ma problemów z tolerowaniem dzieci, kotów czy innych zwierzat byle nie były to psy (samce). Dlatego jesli mozesz dac mu dom stały albo chociaż tymczasowy nie wahaj sie i NATYCHMIAST skontaktuj sie z nami! Reks potrzebuje TWOJEJ opieki i uwagi, skoncentrowanej tylko na nim! Kontakt: 506 636 242[FONT=Tahoma] begin_of_the_skype_highlighting 506 636 242 end_of_the_skype_highlighting[/FONT] Lub kizi-mizi@wp.pl Quote
kora78 Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 robilam teraz z takim. ale np na adopcjapsa na dolnoslaskie jest juz na 4 stronie :( Reksio nie jest juz młodym psem, ma około 9 lat. Jest niewielkim pieskiem. Jak trafił do schroniska? Z interwencji. Reks tułał się po ulicach miasta już od jakiegoś czasu, nikt go nie szukał, nikt nie potrzebował... jak nikomu niepotrzebny śmieć. Po wielu dniach głodu, samotności i marznięcia w śniegowych zaspach, ktoś zwrócił na niego uwagę i powiadomił schroinisko gdyż Reks został dotkliwie pogryziony w oko przez inne psy! Reks przez długi czas nie potrafił się odnaleźć w schoniskowej rzeczywistości. Był gryziony i nękany przez psy w kojcu. Oko było już dawno zdrowe, jednak każdy kolejny dzień spędzony w schronisku oraz liczne pogryzienia sprawiły, że pewnego dnia REKS się poddał! Wyraźnie posmutniał, wycofał się. Na widok człowieka nie reagował już w ogóle. Czasem tylko podnosił swoje pełne żalu oczy i zdawał się prosić już tylko o śmierć. Reks miał dość swojego okropnego życia i chciał umrzeć w tej swojej samotności i beznadziejności. Reks cierpiał na schroniskową depresję… W końcu postanowiliśmy zabrać Reksia do psiego hotelu. W schronisku nieufny i przerażony - w hotelu zaczął nabierać odwagi i wiary w człowieka. Jednak powrót jego chęci do życia nie przebiega tak, jak byśmy tego chcieli. Zdaje się, że Reksio nie może żyć w stadzie z innymi psami, bo jest zawsze ostatni w hierarchii i \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"obrywa\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" od innych psów. Z czym na pewno nie żyje mu się zbyt szczęśliwie.... Reks potrzebuje normalnego domu i człowieka, który pozwoli mu poczuć, ze jest dla kogoś ważny! Pies nie ma problemów z tolerowaniem dzieci, kotów czy innych zwierzat byle nie były to psy (samce). Grzecznie podróżuje samochodem, jest posłuszny, lubi pobiegać po podwórku. Reksio waży do 10kg, sięga w kłębie przed kolano, ma szczupłą sylwetkę. Dlatego, jeśli możesz dać mu dom stały albo chociaż tymczasowy nie wahaj się i NATYCHMIAST skontaktuj się z nami! Reks potrzebuje TWOJEJ opieki i uwagi, skoncentrowanej tylko na nim! Kontakt: 506 636 242 lub mailowo lucyna1981@wp.pl Psiak przebywa woj.dolnośląskim. Jesteśmy w stanie pomóc w organizacji transportu. Reksio jest zdrowy, szczepiony, odrobaczony, wykastrowany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.