marta0731 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Ja też nigdy nie myślałam nad tym, jak te psy zakopują. Zawsze sie tylko wiedziało jak kopią dziurę ;) Ale Reksio nas uświadomił :D Lilu który Twój tymczasowicz kość zdobył? ;) Quote
LILUtosi Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Poruszam ostatecznie temat zabezpieczenia przeciw kleszczowego. Proponuje obroże KILTIX http://allegro.pl/obroza-kiltix-mala...554019518.html Obroża niby ma działać 7 miesięcy, koszt: duża 42,97, średnia 43,40, mała 37,40- nie wiem dlaczego średnia drożej. Będę zamawiać więcej, więc wydaje mi się że Pan podaruje koszty wysyłki. Jutro będę dzwonić. Proszę o wyrażenie zgody lub zaproponowanie czegoś innego. Quote
kizimizi Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 kora78 napisał(a): najpierw pchal ziemie nosem w przod i tyl, a pozniej na boki! i znow powtorka! ja nigdy nie widzialam takiej akcji, myslalam,ze moze nogami psy zakopuja spowrotem ziemie.. w sumie to sie nad tym nie zastanawialam nigdy... ale nie zapomne tego dlugo :D moje robia identycznie:D Jak im sie cos 'smakowitego' da (moje psy maja odrobine 'spatrzone' gusty smakowe bo i wysuszona skorka od chleba i kawalek gasienicy sa dla nich interesujace) to biegna na dwor i sobie zakopuja. W zime to nawet kawalek sopla potrafia sobie 'przechomikowac' na potem ;) i dokladnie jak Reks, uzywaja do tego swojego nosa :D Quote
kora78 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 [quote name='LILUtosi']Poruszam ostatecznie temat zabezpieczenia przeciw kleszczowego. Proponuje obroże KILTIX http://allegro.pl/obroza-kiltix-mala...554019518.html Obroża niby ma działać 7 miesięcy, koszt: duża 42,97, średnia 43,40, mała 37,40- nie wiem dlaczego średnia drożej. Będę zamawiać więcej, więc wydaje mi się że Pan podaruje koszty wysyłki. Jutro będę dzwonić. Proszę o wyrażenie zgody lub zaproponowanie czegoś innego. wzielas sie za robote :) to dla dwupaczku male obroze. 2 sztuki zamawiam Quote
kora78 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 sprobujemy z tym nowym tekstem kizi. troche zmieniam: Reksio to niewielki piesek, o szczupłej sylwetce. Waży niecałe 10kg, sięga w kłębie (grzbietem) przed kolano. Ma krótką sierść, długi ogon i bystre oczka. Reksio bardzo lubi przebywanie z człowiekiem; tuli się, oczekuje drapania i głaskania. Jest aktywnym psem, lubi biegać i się bawić, nie tylko zabawkami, ale też z człowiekiem, podgryzając za rękawy, skacząc wkoło i wesoło szczekając. Reksio jest grzecznym pieskiem, przychodzi na zawołanie, pilnuje się człowieka na spacerach, jest posłuszny. Towarzyski i przyjacielski wobec obcych osób, jednak na jego pełne zaufanie trzeba zapracować. A najlepiej przekupić smakołykami, których nadmiar, psiak skrzętnie zakopuje w ogrodzie na później. Reksio jest grzeczny wobec innych psów jednak gania za kotami. Coraz lepiej chodzi też na smyczy. Jest bardzo grzeczny wobec małych dzieci. Życie Reksia nie było łatwe. W poprzednim, tym mniej ciekawym okresie swojego życia, Reksio był zapewne psem łańcuchowym. Nie zaznał miłości i troski ze strony człowieka. Został wyrzucony na ulicę w deszczowy dzień zimy ubiegłego roku. Po wielu dniach głodu, samotności i marznięcia w śniegowych zaspach, ktoś zwrócił na niego uwagę i powiadomił schroinisko. Gdy zabierano Reksia, miał on w dodatku okropną ranę oka. Reks przez długi czas nie potrafił się odnaleźć w schoniskowej rzeczywistości. Był gryziony i nękany przez psy w kojcu. Oko było już dawno zdrowe, jednak każdego dnia stawał się coraz bardziej smutny i zastraszony. W końcu postanowiliśmy zabrać Reksia do psiego hotelu. W schronisku nieufny i przerażony - w hotelu szybko okazał się cudownym, radosnym, kontaktowym, cieszącym się z życia psem. Reksio doskonale czuje się tam na posesji, gdzie może spędzać czas po swojemu, obszczekiwać obcych i przechodzące obok psy, wąchać i podlewać krzaczki, ku wątpliwej radości gospodyni ogrodu... i biegać ze swoją piłką. Reks ma około 8 lat, jest zdrowy, został wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Posiada też identyfikacyjny czip. Reksio zasługuje na wspaniały dom, w którym byłby kochany i rozpieszczany! Może to właśnie Ty masz dla niego miejsce w swoim sercu i w domu? Uwaga: warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Quote
kizimizi Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 trzymam kciuki zeby sie dom znalazl. Kora a moze ja napisze ejszce tekst dla 'dwupaku' i zrobimy dodatkowe ogloszenia jak oni razem do adopcji, co? Warto sprobowac mysle Quote
kora78 Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 nie, razem na pewno nie... reksiowi to nie wychodzi dobrze, na zdrowie, ta komitywa. a wiesz, jakie szanse na dwupak staruszkow na ds. szkoda fatygi Quote
kizimizi Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 kora78 napisał(a):nie, razem na pewno nie... reksiowi to nie wychodzi dobrze, na zdrowie, ta komitywa. a wiesz, jakie szanse na dwupak staruszkow na ds. szkoda fatygi no Reks wychodzi na tym dobrze bo parowka to jego kolega najlepszy pzreciez. Moim zdaniem warto sprobowac, ok ja im porobie jakies ogloszenia. Moze sie uda ;) Quote
kizimizi Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Kora ktokolwiek chociaz meila w ich sprawie wyslal? Quote
kora78 Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 nigdy nic. pisalabym od razu przeciez reksio jeszcze nie poszedl w nowych ogloszeniach, bo musze ten tekst dopracowac. a teraz pzed swietami juz sie nie oplaca wysyla, bo przepadna w tlumie, a nikt w swieta psa nie wezmie (oprocz mnie, bo jutro biore podrostka na dt od budrysek ) Quote
LILUtosi Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 kora78 napisał(a):nigdy nic. pisalabym od razu przeciez reksio jeszcze nie poszedl w nowych ogloszeniach, bo musze ten tekst dopracowac. a teraz pzed swietami juz sie nie oplaca wysyla, bo przepadna w tlumie, a nikt w swieta psa nie wezmie (oprocz mnie, bo jutro biore podrostka na dt od budrysek ) Ale za to jakiego uroczego... Quote
marta0731 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 I zdarzają się TACY co biorą :D Ale to trzeba dogo-ciotką być... ;) Quote
kora78 Posted April 22, 2011 Author Posted April 22, 2011 no wlasnie, a na to tak marne szanse, ze naprawde szkoda wysylac reksia przed swietami, bo jak ktos zajrzy po swietach to juz bedzie na 10tej stronie, albo i lepiej... a tak daleko chyba nikt nie szuka chlopaki, dzis odwiedziny! Quote
kora78 Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 bylam u psiaczkow w sobote w szybkich odwiedzinach. latali sobie po wyboegu, pogoda piekna, sloneczko i ciepelko. glupio rzucilam im kosc na samym poczatku, Kubus ja porwal i sie wielce zajal, nie dal do siebie podejsc na krok... ale nie kazdemu.. bo na doroslych warczal juz na 2-3 metry... raz patrze, a doslownie 30cm o Kuby wcinajacego kosc, kuca moj maly synek i patykiem sobie w ziemi gmera, a kuba nie zwraca na niego uwagi!!!!! Reksio, jak mnie zobaczyl przez plot wybiegu, z daleko juz sie cieszyl. na kazdego sie tak cieszy morda kochana :) naprawde bardzo fajny sie zrobil :) podchodzil na wolanie kazde, podstawial sie do glaskania. wzielam go tez na rece, cicho burknal i ucichl. ale przerazony byl i nie chcial byc na rekach. leciutki jest naprawde. wciaz sie do nas cieszyl, biegal sobi, podbiegal, odbiegal, ale wciaz niedaleko od czlowieka. nie to, ze sobie poszedl polezec na sloncu, czy cos. to nie psi staruszek, co czlapie sie leniwie, noga za noga. no i co najlepsze do mojego synka tez super, synus go glaskal, cacal wszedzie, a Reksio bardzo grzeczny byl i zadowolony. z bliska widac, jaka lizne ma Reksio na oku, po tym urazie, ma wyszczeriona gorna powieke na kilka mm, na samym srodku. tz lilu robil fotki Reksiowi przy dziecku, to czekamy na wrzutke. bardzo jestem ciekawa, czy fajnie wyszly do ogloszen, chociaz jedno. duzo by to pomoglo. bo mamy pakiet ogloszen wykupiony. tylko wieczorem do telstu wreszcie dosiade porzadnie. Quote
marta0731 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Oj Kora całe szczęście, że Twój synuś, a mój chrześniak!!! tak kocha pieski, dobrze go uczysz :) Cholero jedna, psia mamo ;) jednak czasem pilnuj bardziej!!! Czyli Reksio i Kubuś lubią dzieci, to naprawdę ważne :):):) Quote
kora78 Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/204270-Jamnikowaty-kilku-miesięczny-SŁODKI-Cynamonek!-Spójrz-w-te-oczy-i-się-zakochaj! watek mojego tymczaska, marta zapraszam no widzisz, nie upilnowalam... taka cisza byla, jakby gruas warczal to bym zwrocila uwage przeciez. a bylo cicho, wiec wszystko ok. ja glaskalam reksia z lilu wtedy Quote
kora78 Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 ostateczna wersja nowego tekstu do ogloszen czekam tylko na fotke przy dziecku i wysylam Reksia do pakietu 130 ogloszen Reksio to niewielki piesek, o szczupłej sylwetce. Waży niecałe 10kg, sięga w kłębie (grzbietem) przed kolano. Ma krótką sierść, długi ogon i bystre oczka. Reksio bardzo lubi przebywanie z człowiekiem; tuli się, oczekuje drapania i głaskania. Jest aktywnym psem, lubi biegać i się bawić, nie tylko zabawkami, ale też z człowiekiem, podgryzając za rękawy, skacząc wkoło i wesoło szczekając. Reksio jest grzecznym pieskiem, przychodzi na zawołanie, pilnuje się człowieka na spacerach, jest posłuszny. Towarzyski i przyjacielski wobec obcych osób, jednak na jego pełne zaufanie trzeba zapracować. A najlepiej przekupić smakołykami, których nadmiar, psiak skrzętnie zakopuje w ogrodzie na później. Reksio jest grzeczny wobec innych psów jednak gania za kotami. Coraz lepiej chodzi też na smyczy. Jest bardzo grzeczny wobec małych dzieci. Życie Reksia nie było łatwe. W poprzednim, tym mniej ciekawym okresie swojego życia, Reksio był zapewne psem łańcuchowym. Nie zaznał miłości i troski ze strony człowieka. Został wyrzucony na ulicę w deszczowy dzień zimy ubiegłego roku. Po wielu dniach głodu, samotności i marznięcia w śniegowych zaspach, ktoś zwrócił na niego uwagę i powiadomił schroinisko. Gdy zabierano Reksia, miał on w dodatku okropną ranę oka. Reks przez długi czas nie potrafił się odnaleźć w schoniskowej rzeczywistości. Był gryziony i nękany przez psy w kojcu. Oko było już dawno zdrowe, jednak każdego dnia stawał się coraz bardziej smutny i zastraszony. W końcu postanowiliśmy zabrać Reksia do psiego hotelu. W schronisku nieufny i przerażony - w hotelu szybko okazał się cudownym, radosnym, kontaktowym, cieszącym się z życia psem. Reksio doskonale czuje się tam na posesji, gdzie może spędzać czas po swojemu, obszczekiwać obcych i przechodzące obok psy, wąchać i podlewać krzaczki, ku wątpliwej radości gospodyni ogrodu... i biegać ze swoją piłką. Reks ma około 8 lat, jest zdrowy, został wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Posiada też identyfikacyjny czip. Reksio zasługuje na wspaniały dom, w którym byłby kochany i rozpieszczany! Może to właśnie Ty masz dla niego miejsce w swoim sercu i w domu? Uwaga: warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Quote
kora78 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 co zostalo z hamburgera i hot doga... https://picasaweb.google.com/Ingolec/ReksioIKubus#5597570477079925810 ehehe Quote
marta0731 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 No zostało niewiele, choć szok że nie zakopał :D widocznie ten hamburger nie pachniał ;):D Quote
marta0731 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Kora... Pamietasz jak byłyśmy małe i jeździłyśmy na wieś na wakacje, na prawdziwą wieś... Już wtedy nas kłuł widok psa na łańcuchu, nosiłyśmy mu jedzonko i głaskałyśmy, w przeciwieństwie do "miejscowych przyzwyczajonych" kuzynek:roll: które miały w nosie psa...:-( Te "z łańcucha" mają czasem w sobie więcej uczucia niż te domowe...:bigcry: Reksio jest super psem, zasługuje na dobry dom............. Quote
kora78 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 reksio super i kubus super :) a na ich miejsce juz mam kolejne do zabrania przeciez, wiec ruszac tylki i do domow! Quote
LILUtosi Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Wysłałam dzisiaj propozycję Kubusia. Zobaczymy, może się spodoba. Quote
kora78 Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 LILUtosi napisał(a):Wysłałam dzisiaj propozycję Kubusia. Zobaczymy, może się spodoba. super, dzieki :) a beda te fotki reksia z moja dzidzia? czekam, zeby do ogloszen go wyslac. im szybciej, tym lepiej Quote
LILUtosi Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Niestety ale z moim tz to do kolejnej wiosny będę czekać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.