Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kora78 napisał(a):
jak cos robie to pelna para :)
przepraszam, jesli Cie urazilam. nie to mialam na celu.
pisalam 2 dni wczesniej na watku, bez echa przeszlo, wiec napisalam jasniej. widac, ze watku deklarowicze nie odwiedzaja...

Kiedy przeczytałam PW byłam Ci wdzięczna za przypomnienie, ale kiedy weszłam na watek i przeczytałam tamten wpis, to mną zatrzęsło. Tak sie nie robi kochana. Po to istnieje PW, żeby pewne delikatnie sprawy poruszać. Dopiero, gdy ktoś świadomie nie wywiązuje się z podjętych zobowiązań, można go piętnować. A takie przedwczesne wycieczki mogą zniechęcać, co na pewno nie jest w przypadku dobrowolnych wpłat wskazane :)

Posted

monika083 napisał(a):
kora ,przelalam dyche na Reksa, razem z pieniedzmi za perfumy z bazarku na fionke.




doszlo 10zl od monika983, juz wplata na trzeci miesiac, dziekuje :):)

Posted

no i wreszcie udalo sie dojechac w odwiedziny do LILU :)

psiaki wyglaskane na maxa, wszystkie pieszczochy wielkie, poza tymi dzikuskami. obdzielone smakolykami.

a te 2 chlopaki sa naprawde super! Reksio jest calkiem innym psem, niz mialam wypbrazenie i niz go znam ze schronu. garnie sie do czlowieka, lubi sie bawic, smieszny jest. czysciutki, nie leni sie, rzeczywiscie ma takie brazowe plamki na pysku, lsiacy jest piekny. na spacerek osobno. ja z kubusiem w jedna strone, marta z rekiem w druga. no i reksiu wciaz wypatrywal kubusia, wcaz i wciaz. a kubus mial go w nosie. 2 razy sie obejrzal i parl naprzod. kubus bardzo ciagnie na smyczy, jednak nietrzeba z teg powodu kroku przyspieszac. czy na krotszej, czy na dluzszej, wciaz prze z nosem przy ziemi. ale idzie za czlowiekiem, jak sie zmienia kierunki, nie ociaga sie, nie ciagnie w swoja strone. zawsze idzie na przedzie, smycz wciaz napieta.
o reksiu napisze marta :)
kubus to wielki lakomczuch i pilnuje swojej zdobyczy, zanosi pedem do budy i nikomu nie pozwala sie do niej zblizyc. i zabawke i smakolyka. za zabawkami super biega, skacze do gory. zlapie i do budy chowa :)
leni sie wciaz bardzo, jeszcze odkad byl w schronisku.uwielbia drapanie nad ogonem
reksio wedzona kosc polecial zakopac w ziemi, spryciuch jeden. a jaki zadowolony z nia biegl, hehehe

piszczacych zabawek reksio uzywac nie chcial, a kubus sie nawet wystraszyl piszczenia na poczatku ;)
kubus ponoc wypruwa flaki ze wszystkich pilek tenisowych, lubi je najbardziej.

niebawem dostana tez sznur d o szarpania od Klauzunki w prezencie :)

reksio, gdy sie niecierpliwi, czeka na wyjscie z kojca, biega sobie w koleczko, ale juz bez takiego zaciecia. ciesza sie obaj bardzo na spacerki. biegajac luem po ogrodzie sa wciaz w ruchu, biegaja i sobie znacza teren, nie zwracaja uwagi na psy za plotem stojace, nie biegaja np wzdluz siatki i ujadaja, nie obszczekuja sie nawzajem z nimi

Posted

One oba są boskie :D
Kubuś to typowy miziak, Reksio tez daje radę:evil_lol:

Reksio non stop podsikuje, średnio co 30sekund ;) Nie wiem skąd on tyle tego bierze:crazyeye:
A jak qupa idzie... Kręci się w kółko za ogonem zanim kucnie

Jak się rozdzieliliśmy z Korą i Kubusiem, co chwilę patrzył za nim, ciągnął w jego stronę. Ale grzecznie wracał na wołanie i klepanie po nodze. Na chwilę...:roll: po to by znów wypatrywać Parówki:evil_lol: to jego guru przecież jest:eviltong: Zbyt kiepska pogoda była, żebyśmy odeszły na tyle daleko, by się nie mogły widzieć, może byłoby inaczej
Ogólnie nie ciągnie na smyczy, ale taki roztrzepany jest, raz w te stronę biegnie, raz w drugą

Choć jak wróciliśmy ze spaceru i biegały sobie luzem po ogrodzonym terenie, dorwał kość i miał kumpla w nosie:eviltong: smaczki wygrały, były ważniejsze, szukał miejsca i kość sobie zakopał:crazyeye: głupio zrobił, bo u Lilu chyba z 15 psów i na pewno któryś mu wywącha i podkradnie:p
Bawić się zabawkami nie umie, piszczący hot-dog po odkryciu, że nie da się go zjeść, został olany

Ogólnie bardzo fajne przyjazne pieski, do obcych od razu grzeczne i przymilne, bez lęku, do mizianka chętne

Liluś ja myślałam, że Reksio większy jest. Znów napiszę, że przydałoby się zdjęcie przy nodze ludzia, żeby było widać jaki on niewielki:lol:

Posted

no to widze dziewczyny, ze dobrewiesci przynosicie. No i ze sie w koncu wybralyscie, tak w srodku tygodnia.
Teraz jakby ktos dzownil to wiecej, prawdziwej wiedzy o nich macie, co?

Posted

Jak Kubuś pierwszy pójdzie do domu, to Reksio to pewnie chwilę odchoruje ;) Ale potem pokaże, że można żyć bez Parówki ;)

Kizi, wrażenia z wizyty u Lilu - bezcenne :D
Chyba sie wproszę na wakacje ;)

Posted

wyslalam kubusia do pakiety ogloszen. 130sztuk za 15zl jedyne :)


Reksio, jak zakopywal? pierwszy raz w zyciu widzialam na oczy taka akcje..
od poczatku:
jak Reksio dorwal wedzona kosc0 podkradl ja parowce, ktora broni zazdrosnie wszystkiego, co isie jej podoba, czy zabawki, czy smakolyki... i tak reksio lecial z koscia taki zadowolony byl!!! takim sprezystym krokiem lecial :D hehe
pobiegl do swojej skrytki. wykopal dolek lapami, wrzucil kosc i ja nosem zakopywal. najpierw pchal ziemie nosem w przod i tyl, a pozniej na boki! i znow powtorka!
ja nigdy nie widzialam takiej akcji, myslalam,ze moze nogami psy zakopuja spowrotem ziemie.. w sumie to sie nad tym nie zastanawialam nigdy... ale nie zapomne tego dlugo :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...