kizimizi Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 no musze przyznac, ze sie calkiem pogubilam. Kora powiedz mi ile psiak ma pieniadzy? ile stalych ile niestalych? Quote
kora78 Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Reks ma: 500zll jednorazowo od ketunii 160zl jednorazowo od kmurdz 10zl stalej ode mnie koniec. wstaw do 1 posta Quote
kora78 Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 kmurdz donosi, ze jest deklaracja stala na FB 30zl i 50zl na obu chlopakow! Quote
monika083 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 sliczny piesek. Poki co 10zl ode mnie na pol roku. Quote
kora78 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 [quote name='monika083']sliczny piesek. Poki co 10zl ode mnie na pol roku.[/QUOTE] dziekujemy serdecznie!! Quote
kora78 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 kmurdz mi pisala,ze jesli Bohater ma o wiele gorzej finansowo- a ma, bo Reksio ma ogromne 500zl od ketuni!! to jej deklaracja na pokrycie 1szego mca moge przeniesc na Bohcia. wiec tak robie. Quote
elik Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Ogromnie się cieszę, że Reksiu, którego banerek "noszę" od kilku miesięcy, dostał szansę na lepsze życie. Żałuję tylko, że w tzw. międzyczasie moja sytuacja materialna uległa zmianie i obecnie mogę zadeklarować jedynie 10 zł miesięcznie na 0,5 roku :( Nie wykluczone, że po upływie tego okresu, zadeklaruję dalsze wpłaty. Jednak dzisiaj nie mogę obiecać na 100 % Quote
kora78 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 elik dziekuje! ja wlasnie wciaz pamietalam,ze Ty masz jego baner juz tyle czasu! juz rok! ziarnko do ziarnka i uzbiera sie miarka pelna 160zl! zobaczycie! :) Quote
elik Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='kora78']elik dziekuje! ja wlasnie wciaz pamietalam,ze Ty [B]masz jego baner juz tyle czasu! juz rok![/B] ziarnko do ziarnka i uzbiera sie miarka pelna 160zl! zobaczycie! :)[/QUOTE] Tak, długo mam jego banerek, a to dlatego, bardzo mi go żal i jeśli pamiętasz, długo nękałam o spróbowanie umieszczenia go w hoteliku. Doczekałam się, z czego ogromnie się cieszę :) Quote
kora78 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 bazar ksiazkowy dla reksia [url]http://www.dogomania.pl/threads/201499-ksiazki-nowe-i-stare-na-dwupak-jadacy-do-hotelu-robie-sie!!?p=16239578#post16239578[/url] Quote
kora78 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Uwaga! Uwaga! przed sekudna dostalam sms, ze jedna pani na Fb zadeklarowala po 100zl miesiecznie na obu chlopakow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!! dziekuje tej pani!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
monika083 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 to swietnie! To chyba jest juz 160 zl dla Reksia? Czy Bohater jedzie tez do Lilu? Quote
kora78 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 tak, tez. oni jada do jednego kojca, bo teraz tez razem w jednym kojcu zyja w zgodzie. to jest jakas masakra, ja sie w zyciu nie spodziewalam!!!! Quote
daga31081980 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Witam.Bardzo się cieszę że mogłam psiakom pomóc.Będę wpłacała jak długo trzeba będzie:)pozdrawiam was wszystkich i ucałujcie psiaki!!!!! Quote
ketunia Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Super wieści. :) Dajcie proszę znać kiedy mam wpłacić pieniadze. Quote
kora78 Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 w niedziele chlopaczki jada na hotelik, to chyba czas juz wplacac. podam konto na pm daga31... dziekujemy!! Quote
kizimizi Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='elik']Ogromnie się cieszę, że Reksiu, którego banerek "noszę" od kilku miesięcy, dostał szansę na lepsze życie. Żałuję tylko, że w tzw. międzyczasie moja sytuacja materialna uległa zmianie i obecnie mogę zadeklarować jedynie 10 zł miesięcznie na 0,5 roku :( Nie wykluczone, że po upływie tego okresu, zadeklaruję dalsze wpłaty. Jednak dzisiaj nie mogę obiecać na 100 %[/QUOTE] a ja sie ciesze Eliku ze znow jestes na dogo:) Kuuuuupe zcasu! Wyslij pm i pwoiedz jak ci sie udalo uporac z ta trudna sytuacja jaka mieliscie -oczywiscie o ile chcesz powiedziec. Co do chlopakow to super! SZczezre powiedziawzsy nei wierzylam, ze uda sie akurat im pomoc. Reks ma swoj watek praktycznie od momentu kiedy trafil do schronu -czyli juz ponad 12 meisiecy!!! Pierw ta sparwa z okiem, ktora wygladala jak nuzyca. Pozniej to, ze taki szczekacz burek z niego i ze nikt go nei wezmei chyba ze na lancuch. A teraz nie dosc, ze ma zsanse to ma ejszcze jego kolega, ktory uroda to raczej nei grzeszy. No bo kto chcialby taka parowke? (ja bym osobiscie chciala ale nie moge). Takze co tu duzo pisac HIP HIP HURRA :) Kora a jest pewnosc, ze chlopaki bezpieczne beda w schronie do zcasu ich zabrania? Quote
elik Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='kizimizi']a ja sie ciesze Eliku ze znow jestes na dogo:) Kuuuuupe zcasu! Wyslij pm i pwoiedz jak ci sie udalo uporac z ta trudna sytuacja jaka mieliscie -oczywiscie o ile chcesz powiedziec...[/QUOTE] Skutki powodzi usuwaliśmy do końca pobytu w domku, tj. do 15 października, ale i tak nie wszystko udało się nad usunąć :( Żadne słowa nie oddadzą tego, co zostało po powodzi. Może jedynie zdjęcia, ale to też tylko przybliżą obraz. Ma podwórku woda sięgnęła do wysokości około 1,7 m Z pewnych względów wykasowałam zdjęcia. Przepraszam. Na monitorze widać jak wysoko sięgał poziom wody wewnątrz domu. Przekrzywiony blat to efekt działania wody Oczko wodne przed powodzią i po powodzi Taras przed powodzią i po. Ławy i inne sprzęty same "wywędrowały" z tarasu - ciężkie, lite drewno :crazyeye: To mój ogródek warzywny za domkiem :( Ewakuacja Bingusia do sąsiada, który ma domek piętrowy. Łódź ratunkowa podejmowała nas wprost z balkonu. Brakowało około 30 cm, żeby woda przelała się przez balkon do wnętrza domu. Parter był już zalany. W sumie woda podniosła się tak wysoko, że wlewała się do naszego domku przez okna - samochód został całkowicie zalany, nie było go widać spod wody. A to zdjęcie z akcji ratunkowej. Ta postać z workiem foliowym na głowie, to ja :) Po mojej lewej stronie to małe czarne, to Mała i kawałeczek rudej Beluni, a przede mną widać łebek Bingusia :) Wybaczcie mi tak dużego offa :oops: [quote name='kizimizi']a...Kora a jest pewnosc, ze chlopaki bezpieczne beda w schronie do zcasu ich zabrania?[/QUOTE] Też nurtuje mnie to pytanie. A gdzie psiaki pojadą, do jakiego hoteliku ? Quote
Onaa Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 A to zdjęcie mnie wzruszyło: https://lh6.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TPI6ec-aRVI/AAAAAAAABwE/D1QJIPxzfqg/s128/zdjecie0022.jpg. Piękne, wymowne, jak ratować się to tylko z psimi przyjaciółmi. Przypomniały mi się inne rzeczy, oglądane w tv czy tutaj na dogomanii pokazywane jak ludzie odganiali swoje psy, bo bali się o siebie, bo zależało im żeby uratować siebie i swój dobytek, żeby jak najwięcej rzeczy zabrać, a psy ? ... psy można było przecież zostawić :-(. Quote
monika083 Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Elik ,straszne to co ,przezylas... okropna sila ta woda. A pieski pojada do hoteliku u Lilutosi. Baardzo fajny hotelik ,przede wszystkim na bierzaco info i piekne fotki . Quote
Onaa Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Elik, nie wiedziałam że byłaś w tak dramatycznej sytuacji :(. Nie wiem co napisać, bardzo to smutne, ale wychodzicie już na prostą ? Quote
kora78 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Lilu donosi, ze nie moze teraz zabrac dwupaczku, bo ma mlyn, trzeba kilka dni jeszcze poczekac. elik...... brak slow. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.