Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kmurdz mi pisala,ze jesli Bohater ma o wiele gorzej finansowo- a ma, bo Reksio ma ogromne 500zl od ketuni!! to jej deklaracja na pokrycie 1szego mca moge przeniesc na Bohcia. wiec tak robie.

Posted

Ogromnie się cieszę, że Reksiu, którego banerek "noszę" od kilku miesięcy, dostał szansę na lepsze życie.
Żałuję tylko, że w tzw. międzyczasie moja sytuacja materialna uległa zmianie i obecnie mogę zadeklarować jedynie 10 zł miesięcznie na 0,5 roku :(
Nie wykluczone, że po upływie tego okresu, zadeklaruję dalsze wpłaty. Jednak dzisiaj nie mogę obiecać na 100 %

Posted

[quote name='kora78']elik dziekuje!

ja wlasnie wciaz pamietalam,ze Ty [B]masz jego baner juz tyle czasu! juz rok![/B]

ziarnko do ziarnka i uzbiera sie miarka pelna 160zl! zobaczycie! :)[/QUOTE]
Tak, długo mam jego banerek, a to dlatego, bardzo mi go żal i jeśli pamiętasz, długo nękałam o spróbowanie umieszczenia go w hoteliku. Doczekałam się, z czego ogromnie się cieszę :)

Posted

bazar ksiazkowy dla reksia

[url]http://www.dogomania.pl/threads/201499-ksiazki-nowe-i-stare-na-dwupak-jadacy-do-hotelu-robie-sie!!?p=16239578#post16239578[/url]

Posted

Uwaga! Uwaga!
przed sekudna dostalam sms, ze jedna pani na Fb zadeklarowala po 100zl miesiecznie na obu chlopakow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!
dziekuje tej pani!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

[quote name='elik']Ogromnie się cieszę, że Reksiu, którego banerek "noszę" od kilku miesięcy, dostał szansę na lepsze życie.
Żałuję tylko, że w tzw. międzyczasie moja sytuacja materialna uległa zmianie i obecnie mogę zadeklarować jedynie 10 zł miesięcznie na 0,5 roku :(
Nie wykluczone, że po upływie tego okresu, zadeklaruję dalsze wpłaty. Jednak dzisiaj nie mogę obiecać na 100 %[/QUOTE]

a ja sie ciesze Eliku ze znow jestes na dogo:) Kuuuuupe zcasu! Wyslij pm i pwoiedz jak ci sie udalo uporac z ta trudna sytuacja jaka mieliscie -oczywiscie o ile chcesz powiedziec.

Co do chlopakow to super! SZczezre powiedziawzsy nei wierzylam, ze uda sie akurat im pomoc. Reks ma swoj watek praktycznie od momentu kiedy trafil do schronu -czyli juz ponad 12 meisiecy!!! Pierw ta sparwa z okiem, ktora wygladala jak nuzyca. Pozniej to, ze taki szczekacz burek z niego i ze nikt go nei wezmei chyba ze na lancuch. A teraz nie dosc, ze ma zsanse to ma ejszcze jego kolega, ktory uroda to raczej nei grzeszy. No bo kto chcialby taka parowke? (ja bym osobiscie chciala ale nie moge).
Takze co tu duzo pisac HIP HIP HURRA :)
Kora a jest pewnosc, ze chlopaki bezpieczne beda w schronie do zcasu ich zabrania?

Posted

[quote name='kizimizi']a ja sie ciesze Eliku ze znow jestes na dogo:) Kuuuuupe zcasu! Wyslij pm i pwoiedz jak ci sie udalo uporac z ta trudna sytuacja jaka mieliscie -oczywiscie o ile chcesz powiedziec...[/QUOTE]
Skutki powodzi usuwaliśmy do końca pobytu w domku, tj. do 15 października, ale i tak nie wszystko udało się nad usunąć :(
Żadne słowa nie oddadzą tego, co zostało po powodzi. Może jedynie zdjęcia, ale to też tylko przybliżą obraz. Ma podwórku woda sięgnęła do wysokości około 1,7 m
Z pewnych względów wykasowałam zdjęcia. Przepraszam.
Na monitorze widać jak wysoko sięgał poziom wody wewnątrz domu.

Przekrzywiony blat to efekt działania wody


Oczko wodne przed powodzią i po powodzi



Taras przed powodzią i po. Ławy i inne sprzęty same "wywędrowały" z tarasu - ciężkie, lite drewno :crazyeye:




To mój ogródek warzywny za domkiem :(



Ewakuacja Bingusia do sąsiada, który ma domek piętrowy. Łódź ratunkowa podejmowała nas wprost z balkonu. Brakowało około 30 cm, żeby woda przelała się przez balkon do wnętrza domu. Parter był już zalany.
W sumie woda podniosła się tak wysoko, że wlewała się do naszego domku przez okna - samochód został całkowicie zalany, nie było go widać spod wody.



A to zdjęcie z akcji ratunkowej. Ta postać z workiem foliowym na głowie, to ja :)
Po mojej lewej stronie to małe czarne, to Mała i kawałeczek rudej Beluni, a przede mną widać łebek Bingusia :)


Wybaczcie mi tak dużego offa :oops:

[quote name='kizimizi']a...Kora a jest pewnosc, ze chlopaki bezpieczne beda w schronie do zcasu ich zabrania?[/QUOTE]
Też nurtuje mnie to pytanie. A gdzie psiaki pojadą, do jakiego hoteliku ?

Posted

A to zdjęcie mnie wzruszyło:
https://lh6.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TPI6ec-aRVI/AAAAAAAABwE/D1QJIPxzfqg/s128/zdjecie0022.jpg.

Piękne, wymowne, jak ratować się to tylko z psimi przyjaciółmi.

Przypomniały mi się inne rzeczy, oglądane w tv czy tutaj na dogomanii pokazywane jak ludzie odganiali swoje psy, bo bali się o siebie, bo zależało im żeby uratować siebie i swój dobytek, żeby jak najwięcej rzeczy zabrać, a psy ? ... psy można było przecież zostawić :-(.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...