Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 487
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 months later...
Posted

Czupeksik ustatkował sie w DT - ma regularne posiłki, stałe miejsce do spania, stałą porcje pieszczot a także dużo miejsca do biegania.
Zmieniła sie fizycznie , jest teraz umięśniona i bardzo silna. Psychicznie tez.
Odwdzięcza sie ogromnym przywiązaniem, jest najbardziej posłuszna ze wszystkich moich psów.
Jest psem stróżującym - zawsze towarzyszy człowiekowi i pilnuje; pilnuje tez domu, reaguje na każdego obcego. Niestety, traktuje to zbyt serio - potrafi przestraszyc i ugryźć ale tylko w takiej sytuacji. Czy ktos wie jak ja tego oduczyć?
Boje sie, że nowy dom mógłby pogrążyc ja spowrotem w stan braku stabilizacji i starchu przed `światem. I znowu zaczęłaby gryźc. A to mogłoby sie źle dla niej skończyć.
Czupurka to pies dla doswiadczonego dogomaniaka a tacy juz dawno maja więcej psów niż rozsądek pozwala.
A`zatem pozdrowienia od Czupurki o dzielnym sercu w skromnym ciele.

  • 3 weeks later...
Posted

Czupurka zostaje w domu tymczasowym na zawsze. Mój mąż mówi, że Czupurka jest najmądrzejszym psem na świecie i nikomu jej nie odda.
A ja o tym juz dawno wiedziałam.

Proszę o zmiane tytułu i przeniesienie do działu "W nowym domu"

  • 1 month later...
Posted

Czy pamietacie jeszcze Czupurke? Diabełka, co kłapie zębami ze strachu?
Jest, żyje i ma sie dobrze.
Troche staciła futerka na lato - zeby nie było gorąco - i zaczęła wyglądać jakoś łagodniej.


i do kotów nic nie ma

  • 2 years later...
Posted

Minęły 2 lata - nie wiadomo kiedy - a Czupi stała sie normalnym psem (:cool3:)
Wie, że człowiek to mizianko, jedzonko, jedzonko, jedzonko,....
Jaki ona ma apetyt - i to bez sklonności do tycia.
Ma temperament taki nieuczesany jak futerko ale ile wdzieku. Popatrzcie:

Posted

Pamiętam jak dokładnie 2 lata temu samochód z Czupi i jej panem podjechał pod moją bramę. Czupi byłą zdecydowana pożreć mnie żywcem nie bacząc na fakt, że dzieli nas szyba (i Bogu dzięki za tę szybę :diabloti:)

A jak niedawno - zapewniana o jej pokojowym nastawieniu, a jednak z pewnym niepokojem- wsiadałam do auta w którym była, Czupura grzecznie mnie przywitała i spokojnie poszła na tylne siedzenie.

Z postrachu wsi nic już nie zostało - jest tylko chodząca słodycz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...