Havanka Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Nie zdążyłam zobaczyć doopki Koni; jest za szybka, przeleciała lotem błyskawicy i usiadła na niej :evil_lol:. Zdążyłam jednak zauważyć, ze jest bardzo szczęśliwa i cudowna.... Quote
ewab Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Dziś dzwoniła P. Joasia. Mamy trzymać kciuki... Quote
erka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Ewab, z tego co mówiła Basia1968, to już możemy się cieszyć:multi::multi:. Jestem bardzo szczęśliwa, bo Elzunia-Pakosia, to moja ulubienica:lol:. Oby drugiej dziewczynce się tez tak udało, trzymam kciuki również za Koni:). Quote
divia_gg Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Czyli poszla dama juz do domku? to pewne jest? Jak tak to przerzuce kobitke do kategorii ma dom na stronie schroniska;) Co mi sprawia niebywala radosc;) Quote
Basia1968 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 DOMEK TUTAJ W tARNOBRZEGU. iDĘ Z WIZYTĄ /PRO FORMA/ W NIEDZIELĘ. pAŃSTWO MAJA PSIAKA, KOTKA. ELZUNIA IDZIE NA 1000%. DOMEK JEDNORODZINNY. PAŃSTWO YLI U ASI NAWET Z PIESKIEM ŻEBY SIĘ ZAPOZNALI. ZMIAR MIELI INNY ALE ELZUNIA IM PRZYPADŁA DO GUSTU. DZIECI TROJE - NAJMŁODSE PODSTAWÓWKA DWOJE DOROŚLEJSZYCH. BLISKO LASU - NOWE OSIEDLE - BARDZO FAJNE MIEJSCE. Quote
agnieszka24 Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Ogromnie się cieszę, że Elzunia znalazła dom :multi: Quote
kaskadaffik Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Moje kochane Dziewuszki !!! Dobrze, że jedna bidusia po takim czasie bedzie miała domek !!! Koni to troszkę inna bajka niestety, Ona musi się przekonać do nowej osoby... miejmy nadzieję, że jej Człowiek gdzies czeka ... Elzi żabko cieszę się że się udało i Państwo się zdecydowali, tylko nie pogoń kota w nowym domku !!! :) Quote
Havanka Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Z Nowym Rokiem , nowy DOM i nowe Zycie !!!! Pakosia długo czekała. Mam nadzieję, że Koni też odnajdzie swojego człowieka, tylko potrzebuje trochę wiecej czasu. Quote
J_ulia Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Bardzo się ciesze i mocno trzymam kciuki :) Quote
kaskadaffik Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Znalazłąm filmik Elzi z kotem miejmy nadzieję, że będzie dobrze, tu było ok :) [video=youtube;grz2mj3O3sE]http://www.youtube.com/watch?v=grz2mj3O3sE[/video] Quote
Evelka Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Wspaniałe wieści! Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za szczęście w nowym domu!:multi: Quote
erka Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Niestety okazało się,że przedwcześnie się ucieszyłam:-(. Elzunia dalej bez domu:shake:. Ludzie w ostatniej chwili zrezygnowali z adopcji, choć zapewniali wcześniej Basię1968, że są zecydowani na 100%. Tak bardzo mi przykro, to taka kochana sunia, a tak nie ma szczęścia. Bardzo prosimy o pomoc w ogłaszaniu sunieczki . Quote
andzia69 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 erka napisał(a):Niestety okazało się,że przedwcześnie się ucieszyłam:-(. Elzunia dalej bez domu:shake:. Ludzie w ostatniej chwili zrezygnowali z adopcji, choć zapewniali wcześniej Basię1968, że są zecydowani na 100%. Tak bardzo mi przykro, to taka kochana sunia, a tak nie ma szczęścia. Bardzo prosimy o pomoc w ogłaszaniu sunieczki . ech...ludzie:( Quote
kaskadaffik Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Szkoda gadać, rano jeszcze nic nie poweidzieli, Basia na darmo robiła wizytę, bo oni juz zdecydowani byli, że Elzy nie zabiorą..... Quote
ewab Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Buu szkoda. Choć z drugiej strony lepiej, że zrezygnowali teraz niż później mieliby oddawać. Quote
Basia1968 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 tak kicha na całego.:-(:-( Szkoda moich 6 km, które przemierzyłam z moją tymczasowiczka Mają /bo z nia poszłam na wizytę/. Powody rezygnacji: za duża psica /obawa przed maltretowaniem obecnego psiaka, koopa za duża z takiego psa - bo ogród mały:diabloti::diabloti: i byłby mocno zas.. zakupany Wiecie co śmiać mi sie chce teraz, ale powiem Wam, że szłam i klęłam jak szewc sama do siebie.:angryy::angryy: Przepraszam miałam pewnośc na 1000% /co Pani potwierdziła kilka dni temu zanim naposałam posta, a także dzisiaj rano nic nie wskazywało, gdy dzowniłam do niej, że idę na darmo. Powiedziałam, że będę po 15-tej i tak tez byłam. Quote
erka Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Nie ma się co martwić, szczególnie ten drugi argument:cool3: wskazuje ,że może i lepiej,ze sunia tam nie trafiła. Z pewnością czeka gdzieś na nią o wiele lepszy dom:). Niestety ludzie przyzwyczają nas do takich zachowań, tak,że ból za każdym razem mniejszy;). Quote
halcia Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 TEż bym Basiu klęła jak szewc!Wcale sie nie dziwię.A co,tydzień wcześniej myśleli,ze kupa będzie mniejsza,czy,ze nie robi wcale? Quote
Ulka18 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Beznadziejny to bylby dom. Mozna od razu wnioskowac, ze sunia nie wychodzilaby na spacery, co przeciez dla normalnego psa jest niezbedne do prawidlowego funkcjonowania. Quote
Ulka18 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Nie wiadomo jak tam sunieczki? Kasidaffik juz nie ma, zeby zapytac. Quote
erka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Ojej, a dlaczego nie ma, to od niej były wiadomości i zdjęcia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.