Basia1968 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Linssi niesamowita dziewczyna - ale czego sie nie robi dla tych biedaków. Co tam smród, co tam koopki ważne, że psiaki uratowane. Quote
agnieszka24 Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Maado jak minęła wam pierwsza noc z maluszkami? :) Quote
Linssi Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Linssi i jej TZ wytrzymali podroz ;) Wierzcie mi, bywalo gorzej. Wystarczylo uchylic okna i z predkoscia 140 km/h jechac do Krakowa :D Auto szybko udalo sie przewietrzyc wiec luzik :) Mialam wrazenie ze Brys byl najbardziej wystraszony, bo jak tylko uchylalam wieko pudelka, to probowal sie wcisnac pod Lady, ktora sluzyla rodzenstwu za kanape :P Quote
Maada Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Pierwsza noc jak zwykle koszmarna ;) Pobudki co godzinę na karmienie i .. no.. to drugie :shake:. Psiaki były bardzo odwodnione i głodne.. Ale na szczęście już dziś rano osiągnęliśmy ten stopień napchania kałdunków, że towarzystwo śpi przy misce z chrupkami zamiast się na nią rzucać usiłując zjeść w całości :) Lady jest mila i towarzyska, z psiakami gorzej.. Bryś się boczy a Bambi jest taki troszkę wycofany.. Bryś go nieźle ustawia a Bamboszek wpatrzony w niego jak w obrazek i daje sie poniewierać. Myślę, że Bambosz u nas zostanie najdłużej bo najbardziej wymaga odchuchania i musi nabrać trochę animuszu. Jak będzie sam z Nuką to na pewno to łatwiej pójdzie :) A teraz parę fotek z serii "oblężenie ciotki Nuki": I Bamboszek (czyż nie ma sarniego spojrzenia?): Już prosiłam Agnieszkę, żeby uaktualniła wątek pod katem zbierania kasy na hotele i sterylki dla obu suniek, zrobi to jak znajdze chwilkę (jest po łokcie ubrana teraz w te nowomiejskie maluchy). Może ktoś mógłby zrobić fajny nowy bannerek "żebraczy" ;) dla Koni i Pakoszki? Prosimy!!!!!!!!! Quote
ewab Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Maado szczeniaki cudne po praniu. Nuka powinna dostać od nas baaardzo dużą kość. A Bamboszek ma spojrzenie jak mamuśka Koni. Quote
Maada Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Ufff.. poszło nadzwyczaj szybko i sprawnie :) (odpukać) Lady i Bryś już w nowych domach. Panowie obu psiaków bardzo "zwierzolubni", naprawdę jestem pod wrażeniem.. musiałam odpowiedzieć na dziesiątki pytań w kwestii żarełka itp. Pan Brysia bardzo prosi o jak najszybsze dostarczenie książeczki zdrowia. Lady zamieszka z małą starszą rozpieszczoną sunią, Bryś z małym kundelkiem staruszkiem.. i kotami różniastymi.. mam nadzieję, że się towarzystwo dogada :) Bambi troszkę rozpacza ale mam nadzieję, że mu przejdzie jak się przytuli do Nuki.. szukam mu wyjątkowo ciepłego domku, bo straszne z niego strachajdełko.. Nuka na kość zawsze chętna :) Quote
agnieszka24 Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Bardzo się cieszę, że maluszki już w swoich domkach :multi: Jednak cały czas trzymam kciuki za ich aklimatyzację. Przepraszam, trochę zaniedbałam wątek. Po niedzieli zaktualizuję pierwszy post i wstawię nowe zdjęcia. Jeśli macie jakiś pomysł na tytuł, to czekam na sugestię :) Quote
Szarotka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 To naprawde swietnie poszlo:):) CZy to juz wszystkie pieski zostaly zabrane, bo sie pogubilam. Quote
agnieszka24 Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 U Maady został jeden piesek - Bambi. Cztery szczeniaki już są w swoich domach :) Quote
Szarotka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Chodzilo mi o to, czy wszystkie pieski zostalay odebrane ???? Quote
divia_gg Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Chodzilo mi o to, czy wszystkie pieski zostalay odebrane ???? tak z hotelu, pseudohotelu wszystkie maluchy i koni ich mama tez. Quote
agnieszka24 Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Wszystkie szczeniory Koni są zabrane. Suczka jest już w hotelu w Brzyściu, tam gdzie Elza-Pakoszka. Maada wyadoptowała cztery z nich, jeszcze Bambi czeka u niej na dom. Quote
Igiełka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Bradzo się cieszę super wieści- maluszki już w nowych kochających domkach. Jeszcze Bambi i Koni czekają trzymamy kciuki. Quote
Maada Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Bambosz mnie niepokoi :( Jeszcze ani razu nie pomachał ogonkiem.. chyba że do Nuki. Na widok czlowieka wlazi pod szafki w kuchni i piszczy. Jak się go głaszcze to zamiera i usiłuje się zapaść pod ziemię.. Jakie są najlepsze sposoby na oswajanie takiego cykorka? Quote
andzia69 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 myślę, że on teraz bidulek został sam - bez rodzenstwa - więc musi się troszkę przyzwyczaić do sytuacji...ale generalnie myślę, że będzie się uczył od Nuki- zobaczy, ze człowiek nie gryzie a czasem da smakołyk, czasem pogłaszcze - może szybko się przekona:) bierz go na ręce, na kolana, głaskaj i ciumkaj do niego;) musimy uzbroić się w cierpliwość... Quote
Agucha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Maada napisał(a):Bambosz mnie niepokoi :( Jeszcze ani razu nie pomachał ogonkiem.. chyba że do Nuki. Na widok czlowieka wlazi pod szafki w kuchni i piszczy. Jak się go głaszcze to zamiera i usiłuje się zapaść pod ziemię.. Jakie są najlepsze sposoby na oswajanie takiego cykorka? Nie martw się - Bary był dokładnie taki sam ;) Jak najczęściej bierz go na kolanka i pieść, karm z ręki a jak nie będzie miał ochoty na to to nie zwracaj uwagi...ciekawośc zwycięży. Tym bardziej, że masz swojego psa w domu ;) Mogę podpowiedzieć, że najlepszym sposobem jest zaproszenie psiaka pod kołderkę ;) Bary zaczął się ośmielać jak zabierałam go do wyrka (nie na całą noc - na troszkę) :) Quote
Maada Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Dzięki Agucha :) Właściwie to już jest dużo lepiej :) A poza tym Bąblowi kroi się dobry domek - Pani nie zniechęciło nawet moje sprawozdanie z tego jak psiak się teraz zachowuje, stwierdziła, że ma 2 tyg. urlopu i czas dla psa :) Dom z ogrodem i małą starszą sunią - dla Cykora jak wymarzony :) Zastanawiam się jak lepiej - potrzymać go jeszcze u siebie żeby nabrał odwagi czy od razu do nowego domku, żeby nie przeżywał potem rozstania z nami.. Czekam na kolejne dobre rady :) Quote
Agucha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 hmmm, ja bym jeszcze potrzymala, poznała i przyzwyczaiła do ludzi. Zawsze to później o tyle lżej, że człowiek sobie nie pluje w brodę, że oddał psiaka który poszedł sie "oswajać" w nowym domu, ale domek nie dał sobie rady albo psiak nie sprostał oczekiwaniom... Baruś super się zaklimatyzował, był odwazniejszy, miał kumpla do towarzystwa i wyrósł na świetnego podrostka! W niczym nie zaszkodziło mu to, że był u mnie 3tyg :) Quote
Igiełka Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Zgadzam się z Aguchą jeszcze troszeczkę poczekać niech maluszek nabierze więcej pewności siebie. A Pani chcąca Maluszka zaadoptować jeśli naprawdę jest zdecydowana to poczeka. Nie ma co się spieszyć bo to nic nie da tylko może pogorszyć sprawę. A jeśli nie chce Pani czekać. to znaczy że to zły wybór nie ta osoba. Quote
andzia69 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Maada - poobserwuj malucha jeszcze parę dni - jesli otworzy się całkiem - a myślę, ze tak - to umówisz się z panią za parę dni;) Quote
andzia69 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 zapraszam na nowy bazarek na kieleckie psiaczki: http://www.dogomania.pl/threads/182211-Adidas-House-Reporter-i-inne-kalendarze-z-psami-i-rA-A-noA-ci-na-kieleckie-do-30-03/page2 Quote
erka Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Ale z drugiej strony, jeżeli to jest dobry dom, to szkoda go stracić, bo wybór szczeniaków jest taki duży,że pani może nie będzie chciała czekać. Ja dla mojego cykora domu znaleźc nie mogę juz prawie od dwóch miesięcy. Quote
ewelinka_m Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 ewab napisał(a):Uprzedzałam Linsii jak wygląda sytuacja, odpowiedzała mi, że jeśli wytrzymała kota, który zrobił koopolca, to wytrzyma już wszystko. Zobaczymy, czy nie zmieniła zdania:). a kto te koopy sprząta :evil_lol::evil_lol: Maada strasznie się cieszę, ze 2 maluszki już w domkach, trzymam mocno kciuki za Bamboszka! będzie dobrze :loveu: Jesteś niesamowita! :lol: Quote
Maada Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Bambosz to już nie ten sam psiak :) Zaczyna wykradac kapcie, zapraszać do zabawy, na spacerku wieczornym trzymał się mnie bardziej niż Nuki! Na kanapę włazi już sam i wcale się nie kwapi do uciekania z niej :) Myślę, że rodzeństwo mu musiało dać nieźle w kość, bo ma całe uszy w strupkach i blizny na mordce.. Do środy wyrobię się z wizytą i wyślę go do nowego domu zanim się w nim zakochamy całkiem ;) Quote
Basia1968 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 A oto Elzunia / Pakosia - zdjęcie od Pani Joasi - faktycznie nic dodać nic ująć cudowna sunieczka!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.