Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Świerze wieści:
Bari zaraz po ostatnim ataku (godz.24) zasnął tak twardo, że obudził się praktycznie rano. Nie liczę tych przebudzeń o 2 i 4:30 kiedy to zmieniał pozycję na drugi boczek

Pół h temu zjadł solidną porcję Acany...popił wodą ze strzykawki i dalej poszedł spać!
Gdy nie śpi jest żywy, ale dalej nie potrafi utrzymać równowagi i za bardzo nie widzę reakcji na wołanie... może to konsekwencje po tych całodniowych atakach.

Jak zaprowadzę dziecko do szkoły, jadę do weta na "oględziny" i po książeczkę...no i odebrać resztę faktur

Zaraz wstawię parę foteczek żebyście się cioteczki nie martwiły tak bardzo

[SIZE=3]"Cioteczki, teraz jak na spowiedzi!
- Jak mocno trzymałyście kciuki?..."
:cool3:


Posted

maluski kochany pysiolek - wiem Agucha jak to jest - cholera miałam z kotką taki problem padaczkowy - ale okazało się, że jej wet uszkodził błędnik podczas czyszczenia uszu. Miała ataki praktycznie co godzinę, tragicznie to wyglądało - leki, zastrzyki.... tak przez dwa tygodnie i w końcu zasięgnęłam opinii innego weta. Kazal odstawić wszystkie leki przeciwpadaczkowe, podał jakiś zastrzyk i powiem Wam ustapiły ataki. Przeżywalismy koszmar, synowie na zmianę nie chodzili do szkoły, bo kocinka nie mogła być sama, angażowałam brata do pomocy. Ona strasznie się kaleczyła, bo wchodziła na piętrowe łóżko i tam z reguły zaczepiała pazurkami o materac, wydzierała sobie pazurki. Ale wszystko ustąpiło.... tak tylko mysle, że może maluskiemu tez uszkodzono błędnik podczas czyszczenia uszek.

Posted

Basiu, Bary nie miał czyszczonych uszu ani obcinanych pazurków ;)
Był jedynie "opłukany" z pierwszego brudu w sobotę , tydzien temu ;)

Jestem prawie pewna, że to komplikacje po skumulowaniu działania szczepionki i środka na odrobaczenie... wrrr, nie mogę o tym spokojnie mówić!

Posted

Agucha, cieszę się bardzo, że Bary wraca do zdrowia. Gdyby nie Twoja determinacja w walce o niego, pewnie nie byłoby go już wśród żywych! Tak jak Ty też jestem przekonana o tym, że malcowi zaaplikowano za dużo jak na jeden raz!
Psinka, jak widzę ma apetyt. Może zjadłby coś gotowanego? Np ryż z kawałkiem kurczaka i marchewką? Zgotuj mu ucztę, należy mu się po tym co przeszedł!!!
Ja tylko mogę powiedzieć - DZIĘKUJĘ!

Posted

Oj, Andzia oby Twoje słowa były prorocze.
Agucha jeszcze raz dziękuję. Tylko Ty wiesz ile Cię to kosztowało (i nie myślę tu bynajmniej o finansach).

Posted

[FONT=MS Shell Dlg 2]No, jesteśmy :)[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] dostał 2 zastrzyki - magnez i wapno[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2], dostał wielką kroplówę[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] i pozostaje nam czekać aż się chłopak pozbiera
[/FONT]
[FONT=Tahoma]
Na wstępie pragnę bardzo wszystkim podziękować za wsparcie i finansowe i duchowe! Nawet nie wiecie ile siły mi to dało i jak zagrzewało do walki. Proszę równiez o dalsze trzymanie kciuków, ale bez przesady żebyście paluchów nie połamali i dali radę na Dogo coś skrobnąć
;) :eviltong:

[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]Wetkę zjebałam (inaczej tego nie ujmę...) tą co go tak urządziła... Miałam okazję, przy odbiorze faktury...
Wiecie co powiedziała na to wszystko? Że jeżeli maluch ma wrodzoną padaczkę to mu nic nie pomoże!
&(%%#I&T blada!... a jeszcze wczoraj padaczkę wykluczała...
[/FONT]
[FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]Dziś kolejny lekarz powiedział mi, że to najprawdopodobniej wina tego połączenia szczepienia ze strongholdem... Konsultowałam się łącznie z 3(tej pierwszej nie liczę...) i wszyscy tego nie wykluczają, a ten który baniem się zajmował- dziś specjalnie wyjął ulotkę, żeby sprawdzić najdokładniej jaki ma skład i co może wyniknąć w połączeniu... na koniec powiedział, że to jest bardzo prawdopodobne!Koszmar!

Baruś po końskiej dawce mikroelementów spokojnie śpi ;)

Na koniec tak czysto organizacyjnie:
mam wyniki badania krwi, mam prawie wszystkie faktury, czekam na jedną aż mi przyślą, bo księgowa z lecznicy siedzi na chorobowym...

Od dziś będę pisała o dalszych naszych poczynaniach na wątku Barusia, bo przy działaniu Dogo trzeba się uzbroić w nie lada cierpliwość i poświęcić kupę czasu, żeby pisac na dwóch ;)

W moim podpisie jest banerek przekierowujący na wątek naszego chłoptasia. ZAPRASZAMY!
:)
[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...