ewab Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Dostałam dziś od Erki 100 zł, które wpłaciła Ulka18. Czy mamy je wpisać na konto tylko Pakoszki czy po połowie Pakoszka i Koniczynka? Agnieszka przeglądałam I post. Nie wiem czy Koni jest on-kowata, czy bardziej beniowata. Napisz też, że trzecie suczydło ciężarówa w typie collie też już w DT. Tu jej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/178370-WrocA-aw-Tragedia-ciAE-A-arnej-Miszka-mix-collie-juA-w-dt-walka-trwa Quote
erka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Podnosimy dwie dzielne psie mamuśki, jedną jeszcze z szóstką dzieci, koszty pobytu w hotelach , sterylek ogromne, a wpłat na razie bardzo mało:shake:. Bardzo prosimy o wsparcie!:modla::modla::modla: Quote
divia_gg Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Wplacilam na sunie 20 zł (po 10 na kazda). Podtrzymuje oczywiscie te moje marne 5 zł na kazda na nastepne miesiace...Mam nadzieje, ze nie beda potrzebne. I nie zebym skapila;), ale zeby dziewczyny juz grzaly koooooperki w swoich nowych domkach;) Quote
Havanka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Stan finansowy na utrzymanie suń w hotelikach - opłakany! A konto prawie puste! Może ktoś umie zrobić allegro cegiełkowe? Quote
ewelinka_m Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 nie wiem jak to się stało, że zawieruszył mi się ten wątek :mad: Agucha cieszę się, że Bari już u was :lol: i w tym miejscu chciałabym bardzo podziękować, bo jeszcze nie miałam okazji ;) Linssi za transport do krakowa :Rose: oraz Bonsai za dalszy transport do Aguchy :Rose: i oczywiście domkom tymczasowym-Evelka oraz Agucha wielkie dzięęki! :calus: ale przypominamy, że w hoteliku są 2 sunieczki..dlatego też bardzo prosimy o wsparcie w ich utrzymaniu :modla: Havanka allegro cegiełkowe chyba w tym przypadku nie zadziała...nie ma tu żadnej tragedii, krwi na wierzchu, wychudzonych psów... :-( a ludzi zwykle takie psie tragedie poruszają :-( Quote
andzia69 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Havanka...z doswiadczenia wiem, ze jak pies jest "cały" i jego stan nie jest tragoczny to cegiełki się nie sprawdzają :( Quote
erka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Bardzo prosimy pomóżcie finansowo w utrzymaniu tych suniek . Pakoszka musi być sterylizowana, ale wcześniej odrobaczana i szczepiona, a Koni tez czeka długi pobyt w hotelu, bo najpierw musi odchowac szczylki, a potem jeszcze trzeba znaleźć im domy. Jak na razie nie ma nawet wpłat na opłacenie jednego miesiąca pobytu w hotelu.:( Quote
Agucha Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 [quote name='ewelinka_m'] Agucha cieszę się, że Bari już u was :lol: Baruś u mnie już od czwartku :cool3: Na początku lutego wpłacę jakiś grosik na "mamusię mojego dziecka" :D Quote
Maada Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Wiecie co.. jesli uda mi się dzieciaczki Moli jako szczęsliwie i w miarę szybko porozdawać to deklaruję sie jako DT dla dzieciaczków Koni.. to powinno zmniejszyc znacznie koszty hoteliku jak rozumiem? Tylko musze zdobyć doświadczenie w tych wizytach przedadopcyjnych.. podejmowanie takich decyzji jest dla mnie znacznie gorsze niz sprzątanie psich kup :( Dzis bylam na jednej - napisalam do Andzi i Enedy o radę.. Quote
andzia69 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Juz ci odpisałam:) ja generalnie mam "takie coś" i jakoś przy rozmowie telefonicznej wychodzi czy mam ochotę z kims dalej rozmawiać;) z czasem i ty załapiesz takie coś:) aaa - gdzie są ogłaszane maluszki? Quote
erka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Maada, to było świetnie:).Nie dośc ,że maluszki by miały o wiele lepsza opieke niż w hotelu, to jeszcze możliwośc socjalizacji , bo tam pewnie nikt o to dbać nie będzie. Quote
Maada Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 andzia odpisalam na pw zeby tu nie swojego wątku nie zasmiecac Quote
Agucha Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Przepraszam bardzo, że pytam ALE gdzie sa jakieś wieści o ZARII? Nigdzie się doszukać nie mogę... Apelujemy o jakieś zdjęcia i relacje z DT! Quote
Rudzia-Bianca Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Maada rozmowa przedadopcyjna to największy stres :( jak tylko coś Ci nie pasi wierz swojej intuicji . Nie robiłam tego zbyt wiele razy w życiu ale zawsze mnie to straszliwie stresuje . Obserwuj wszystko. Powodzenia . Quote
divia_gg Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Nie robiłam tego zbyt wiele razy w życiu ale zawsze mnie to straszliwie stresujeJa prawie wcale, ale te kilka telefonow mnie tak zestresowaly, ze zaczelam sie zastanawiac czy wydawac....;)To jest najgorsze, bo zastanawiasz sie czy to dobra decyzja...Chyba rzeczywiscie tylko intuicja sie liczy. A najgorsze jest to, ze ludzie potrafia tak pieknie opowiadac a potem sie okazuje, ze w zyciu tak pieknie juz nie jest.Ale trzymam kciuki za wlasciwe wybory;) Przepraszam bardzo, że pytam ALE gdzie sa jakieś wieści o ZARII? Nigdzie się doszukać nie mogę... Apelujemy o jakieś zdjęcia i relacje z DT! To watek panny;) http://www.dogomania.pl/threads/178350-ZARIA-Pola-juA-bezpieczna-i-socjalizowana-w-DT-Przed-nami-poszukiwania-DS Quote
GoskaGoska Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 a juz nawet po mailach można segregacje zrobić - a do tego jest coś jak intuicja naprawdę- zawsze się można przejachać, bo ludzka głupoto nie zna granic - ale zawsze jest lepiej jak ludzi coś z siebie dają. Np sama przyjezdzają po psa lub pokrywają koszty jego dojazdu, mów o zwrocie finansowym za szczepiania - po 1 nie mają kieleckie psy kasy to się przyda - po drugie jeśli ludzie normalnie reagują i mówią oczywiście to zawsze lepiej o nich świadczy. Zadawaj sporo pytań - a ludzie powiem CI, ze naprawdę często sami jak ich się torpeduje pytaniami to mówią prawdę- typu pies na łancuch, jak prezent, zyjcie w kojcu itd Quote
Maada Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 dziewczyny, dzięki za wszystkie rady, a że się chwilowo wątek adopcyjny zrobił (ale to się przyda nie tylko mi myślę) to jeszcze jedno - co jeśli ludzie pracują full-time i są po 8-10 godz. poza domem? Bo moim zdaniem w takiej sytuacji nie powinno się brać psa, a juz na pewno nie szczenięcia.. Ale z drugiej strony większosć ludzkości tak ma.. Ja pracuję w domu (w kazdym razie próbuję ;) ) i w ogóle nie wyobrażam sobie zostawienia tych szczeniorów samych na dłużej niż 2 godz. Juz nie mówiąc o tym, ze demolka wtedy jest gwarantowana. Czekam na wasze bezcenne uwagi :) Quote
erka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Przy szczeniorku 8 godz. nieobecności, to jednak za długo. Czasami jednak jest jakaś babcia, albo pracują na zmiany. Trzeba się dowiedzieć, czy mają juz jakieś doświadczenia z psami, czy jest to pierwszy. A jak mieli w życiu dużo, to tez podejrzane, bo co się z nimi stało, pies jednak żyje te kilknaście lat. Jak pierwszy, to tez nie można ludzi dyskwalifikowac, bo przeceiz każdy kiedys zaczynał, tylko wtedy udzielić dokładnych instrukcji na temat zywienia, opieki wet. itp. Do końca to jednak zawsze jest ryzyko i tego się nie uniknie, chocbysmy nie wiadomo, jakie wywiady i kontrole robiły. Quote
GoskaGoska Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 no tak moj pies spokojnie zostaje sam jak jest potrzeba po 10h nawet - szczegolnie jak ja wyjezdzam i zostaje z TZ który pracuje - ale nim wyjdzie do pracy jedzie z nią wtedy z rana na dłuzszy spacer i jak wróci tez z nią jedzie do parku. Wiex jest wybiegana , najedzona i wypróżniona. Generalnie pies musi być nauczony zostawania sam, bo pozniej moze byc problem - i najlepiej uczyc go jako szczylka , ale tak odrazu to chyba ciężko i faktycznie za długo, bo nawet jak psa nauczyć czystość - gdy nikt go nie wyprowadza tyle godzin? demolka to na 100% gotowa jak taki szczylek miałby zostawać sam zresztą roczny pies nudzący się , tez szkod moze sporo wyrządzić. Quote
Ra_dunia Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Jestem na zaproszenie Ulki... i niestety nie mogę złożyć żadnej deklaracji :( Bardzo mi przykro :( Quote
Evelka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Uzupełniłam już wątek Zarii:) Dziś lub jutro postaram się wrzucić aktualne zdjęcia. Ale ogólnie to mała zrobiła naprawdę niesamowite postępy i jest już bardzo dobrze:) A Zaria jest wspaniała:loveu: Quote
Agucha Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Pytanko techniczne takie - kiedy mogę malucha zaszczepić? Czy dopiero za 2 tyg, kiedy to przyjmie 2 dawkę tabletek na odrobaczenie? czy mogę go zaszczepić w tej przerwie? Już 2 osoby o niego pytały, potrzeba wizyty przed-adopcyjnej w Chorzowie. Wolę go zaszczepić wczesniej, jeżeli ma szansę na domek. Pani z Chorzowa chciała go zabierać już w piątek ;) Quote
erka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Myślę,że ważniejsze jest szczepienie, czyli nawet kilka dni po odrobaczeniu można juz zaszczepic, choć czasami weci mówią o dłuższej przerwie. A potem gdzies po tygodniu 2 raz odrobaczyc. No , to powodzenie ma nasz maluch:). Quote
Agucha Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 W takim razie nie czekam, tylko za jakieś 2-3 dni pójdę go zaszczepić. Czy za szczepienie mam brać fakturę? nie wiem jak to ma wyglądać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.