Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Taura napisał(a):
No a potem ten dywan ja musze sprzatać a Dino szczeka na odkurzacz :evil_lol:

Mój diabełek uwielbia "walczyć" z odkurzaczem. :evil_lol:

Paskuda_Bandzior napisał(a):
Jak byly duże mrozy to nawet czasami zaczynał kuleć :-(

Asti czasem też, na przednie łapki, ale to dlatego, że pod łapkami robiły jej się kulki ze śniegu. :-( Potem kupiłam maść tranową i było lepiej. :)

  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Fiona ma wyraźnie dość nudy, chodzi zamną krok w krok i zaczeła kapcie gryźć czego nigdy nie robiła. Zaczełyśmy więc ćwiczyć obedience ;) , ale to nie agility :placz:

Posted

a ja już z taszą chciałam się wybrac i zobaczyc co tam jest jak tam jest (nigdy jeszcze nie byłam agiliti) ale wiem że jest niedaleko mnie... w szczecinie tylko ze u nas w Goleniowie napadało wczoraj jakieś 10-15 cm śniegu i chyba nawet nie dojedziemmy w taką pogode ale z tego co wiem agiliti w szczecinie jest pod gołym niebem a więc nici...:-(

Posted

U nas caly czas przerwa :(
A tak z Tesiem tesknimy jeszcze...
No i musze sie pochwalic.
Do mojego dream team dolacza niedlugo nowy zawodnik :D

Posted

Ech to białe za oknem...
Lubimy zimę ale już nam się znudziło...
Przedwczoraj wyciągnęłam tunel i ćwiczyłyśmy w kuchni... - ale nie z pełnego tempa bo Fufu lądowała w lodówce...
Szczeniaki już mają 8 tyg. więc powoli zaczynamy ćwiczyć...
może jutro "odpalę" tor na strychu...
Zawody za tydzień, a my surowi...
Pozdrawiam
CHI & Bull-Box Banda

Posted

Na takim sniegu to sie mozna kontuzji nabawic! Mysmy kiedys sie uparli biegac w zime i nawet klubowicze dzielnie odsniezyli plac ale niestety nie zdazylismy poskakac, bo tydzien pozniej byly roztopy i nie dalo sie biegac ;)

Posted

Czemu kontuzji? My się baliśmy ćwiczyć, jak pozamarzłał w takie lodowe grudy, ale na takim się całkiem sympatycznie biega. My nie mamy wyboru, albo ćwiczymy pod chmurką, albo nie ćwiczymy wcale.

Posted

Mozna sie kontuzji nabawic, bo sie mozna na sniegu zabic...
Juz kilka razy zaliczylam pare naprawde efektownych gleb, po ktorych kosc ogonowa długo dlugo dawala o sobie znac. Nigdy wiecej :lol:
gdzi ejest ta wiosna?!

Posted

A ja robię bunt! :lol: :cool3:
Jak nie to bede chodzic po dworzu z suszarka i sama wszuystko ogrzeje, o! Nie poddamy się! :eviltong:

Posted

Viz napisał(a):
A ja robię bunt! :lol: :cool3:
Jak nie to bede chodzic po dworzu z suszarka i sama wszuystko ogrzeje, o! Nie poddamy się! :eviltong:


Przyłączam się :multi:

Posted

A bo ja po śniegu też w koreczkach :) a spaniel się nie ślizga jakoś.

Co do wiosny, to moja kumpela proponuje śnieg wiaderkami do wanny i topić.

Posted

Rauni geanialny pomysł ma koleżanka :lol:

Korki dobry pomysł, ale niestety jakoś nie wchodzi w zycie, bo ja nie chodze na agility z powodu braku checi, czy złosci na pogode, a dlatego, ze zajecia sa odwolane :( Ehhh :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...